Home / MotoGP / Troy „Superman” Bayliss nie daje szans rywalom

Troy „Superman” Bayliss nie daje szans rywalom

Barwy Supermana pomogły Troyowi Baylissowi w odniesieniu kolejnego zwycięstwa w mistrzostwach świata klasy Superbike. Przez większą część dystansu musiał toczyć walkę z Jamesem Toselandem i Noriyuki Haga, jednak w końcowym rozrachunku nie dał szans faworytom publiczności i odniósł swoje dziewiąte zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach. Na początku wyścigu prowadzenie objął Japończyk Haga, i wydawało się, żę między nim a Baylissem rozegra się walka o końcowy sukces. W drugiej części wyścigu dobre tempo utrzymywał kierowca zespołu Ten Kate Honda — James Toseland. Dojechał do prowadzącej dwójki, lecz na ostatnich pięciu okrążeniach Baylisstic użył mocy planety Krypton i odjechał rywalom. Kolejne zwycięstwo Australijczyka stało się faktem
”Do był dobry wyścig i dobra potyczka z Hagą”-powiedział Bayliss prezentując swój nieco komiczny strój.Jechałem na granicy pozostając za nim, ale kiedy zwolnił wiedząc, żę James się zbliża, miałem trzy lyb cztery dobre okrążenia i uciekłem.

Noriyuki wyjaśnia swoją słabszą postawę pod koniec wyścigu:”Walczyłem z Jamesem I miałem bardzo rozczarowujące ostatnie cztery okrążenia. Motocykl miał problem, dusiło go, więc w końcówce prezentowałem nudną jazdę”

James Toseland pomimo słabszego startu zajął drugie miejsce, sam wyjaśnia dlaczego tak długo jechał za czołówką.”Kiedy ja i Troy Corsem oboję walczyliśmy, nawzajem się zwalnialiśmy, więc kiedy go wyprzedziłem, pojechałem cztery dobre okrążenia starając się zniwelować różnicę do Troya Baylissa. Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się wskoczyć na podium tutaj na Brands Hatch.”-zakończył Brytyjczyk.

Mistrz świata Troy Corser pomimo, iż zaliczany był do grona faworytów do zwycięstwa, na sesji rozgrzewkowej zaliczył wypadek, co przeniosło sie na formę podczas pierwszego wyścigu. Dopiero szóste miejsce prawdopodobnie wykluczyło go już z walki o tytuł w obecnym sezonie. Nowicjusz na tym torze, Alex Bartos, wystartował z osiemnastej pozycji, lecz na mecie był o całe dziesięć wyżej, zakończył wyścig na ósmym miejscu.
Tommy Hill jadący z dziką kartą zameldował się tuż za pierwszą dziesiątką, jedenasta pozycja to niezły wynik dla kierowcy zespołu Virgin Mobile Yamaha.

1 Troy Bayliss AUS Ducati Xerox 999F06 36min 26.855 sek
2 James Toseland GBR Winston Ten Kate Honda CBR 1000RR +1.657 sek
3 Noriyuki Haga JPN Yamaha Motor Italia YZF R1 +2.248 sek
4 Andrew Pitt AUS Yamaha Motor Italia YZF R1 +2.860 sek
5 Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki Corona Extra GSXR1000 K6 +9.666 sek
6 Troy Corser AUS Alstare Suzuki Corona Extra GSXR1000 K6 +16.731 sek
7 Chris Walker GBR PSG-1 Kawasaki Corse ZX10R +16.892 sek
8 Alex Barros BRA Klaffi Honda CBR 1000RR +20.707 sek
9 Regis Laconi FRA PSG-1 Kawasaki Corse ZX10R +25.196 sek
10 Ruben Xaus ESP Sterilgarda – Berik Ducati 999F05 +25.338 sek
11 Tommy Hill GBR Virgin Mobile Yamaha YZF R1 +26.477 sek
12 Lorenzo Lanzi ITA Ducati Xerox 999F06 +26.709 sek
13 Norick Abe JPN Yamaha Motor France-Ipone YZF R1 +27.335 sek
14 Fonsi Nieto ESP PSG-1 Kawasaki Corse ZX10R +29.465 sek
15 Sebastien Gimbert FRA Yamaha Motor France-Ipone YZF R1 +39.195 sek
16 Vittorio Iannuzzo ITA Celani Team GSXR1000K6 +40.408 sek
17 Steve Martin AUS Foggy Petronas Racing FP1 +42.389 sek
18 Roberto Rolfo ITA Team Ducati SC – Caracchi +48.053 sek
19 Shinichi Nakatomi JPN Yamaha Motor France-Ipone YZF R1 +51.243 sek
20 Joshua Brookes AUS Team Bertocchi Kawasaki ZX10R +51.999 sek
21 Ivan Clementi ITA Team Pedercini Ducati 999RS +59.569 sek

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
120 zapytań w 0,464 sek