V4 Yamahy już teraz lepsze od rzędówki!?

Augusto Fernandez podczas GP San Marino po raz pierwszy prowadzi nową Yamahę V4 w trakcie weekendu wyścigowego i ocenił, że motocykl rozwiązuje główny problem poprzedniego modelu. Hiszpan miał konkurencyjne czasy i dorównywał Alexowi Rinsowi. Co gdyby na jego miejscu był Fabio Quartararo?

„Największym kłopotem standardowej maszyny była tylna część – przyczepność i jej kontrola. To jest już dużo lepsze od początku. Teraz szukamy równowagi, by przód działał jak w wersji rzędowej” – powiedział Hiszpan.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Na treningu Fernandez stracił 1,198 s do najlepszego czasu Marca Márqueza na Ducati, ale uplasował się przed Alexem Rinsem z fabrycznej Yamahy. Podkreślił, że choć M1 wciąż ma mocne strony, nowa konstrukcja daje wyraźny progres.

Rano pojawiła się usterka. „Motocykl zatrzymał się z powodów bezpieczeństwa. Czujnik nie odczytywał poprawnie” – tłumaczył zawodnik. Po usunięciu problemu mógł kontynuować jazdy według planu, który obejmował duże zmiany ustawień. „To wyglądało jak dzień testowy i zadziałało” – dodał.

Fernandez wyjaśnił, że silnik używany w Misano różnił się nieco od testowanego wcześniej. „Nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać w kwestii czasów. Modliłem się, by być konkurencyjny. W końcu mamy i tempo, i lepsze odczucia.”

Kliknij, aby pominąć reklamę

W piątek po raz pierwszy spróbował ataku czasowego na V4, co zakończyło się upadkiem w drugim zakręcie. „To był mały błąd, dziś pierwszy raz zrobiliśmy prawdziwy time attack na tym motocyklu. Drugi przejazd był za mocny. To moja pierwsza wywrotka na V4 i część procesu” – przyznał.

Hiszpan dodał, że podczas prywatnych testów trudniej wykonywać takie próby: „Tory nie zawsze są bezpieczne, brakuje przyczepności, krawężniki bywają śliskie. Czasem więc rozumiem, że nie robimy prawdziwego time attacku. Ale i tak wiemy, w jakim miejscu jesteśmy.”

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamę

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button