Vinales nie dokończy weekendu w Austin
Maverick Viñales wycofał się z dalszej rywalizacji w rundzie MotoGP w USA na torze COTA już po pierwszym treningu. Zawodnik zespołu Tech3 KTM zmaga się z bólem lewego barku, który okazał się skutkiem problemów po ubiegłorocznej operacji i wymaga kolejnego zabiegu.
Hiszpan ukończył FP1 na 13. miejscu, ale od początku weekendu było jasne, że nie jest w pełni sprawny. Kontuzja sięga lipcowego wypadku na Sachsenringu, po którym konieczna była operacja. Późniejsze próby powrotu – m.in. w Austrii, Barcelonie, Misano i Motegi – kończyły się niepowodzeniem z powodu braku siły w ramieniu.
Zespół Tech3 poinformował, że przyczyną obecnych problemów jest przemieszczona śruba wszczepiona podczas tamtej operacji. „Maverick odczuwał ból i ograniczenie siły w lewym barku. Badania wykazały, że jedna ze śrub uległa przemieszczeniu” – przekazano. Zawodnik wróci do Europy, gdzie przejdzie niewielki zabieg usunięcia elementu.
Sam Viñales jeszcze przed weekendem przyznawał: „W prawych zakrętach jestem na tym samym poziomie albo nawet lepszy, ale w lewych dużo tracę. Może być tylko jeden powód i musimy sprawdzić, dlaczego bark się nie goi”.
Od momentu odniesienia kontuzji Hiszpan zdobył zaledwie trzy punkty, kończąc wyścig w Barcelonie na 13. pozycji. Przerwa w kalendarzu, związana z przełożeniem rundy w Katarze, daje mu czas na powrót przed Grand Prix Hiszpanii w Jerez (24–26 kwietnia).
Wobec wycofania Viñalesa zespół Tech3 wystawia w Austin tylko jednego zawodnika – Eneę Bastianiniego, który w pierwszym treningu był 14. Najszybszy okazał się Pedro Acosta z fabrycznego KTM-a.
Źródło: crash.net



