VR46 potwierdza – Bagnaia jeździł GP24 Morbidelliego!
Francesco Bagnaia skorzystał z motocykla Franco Morbidelliego podczas testów MotoGP na torze Misano – potwierdził dyrektor VR46, Alessio Salucci. Włoch znacząco poprawił tempo, twierdząc później, że był szybszy o 0,7 sekundy na okrążeniu w porównaniu do „katastrofalnego” weekendu wyścigowego w San Marino. Wcześniej #63 nie chciał potwierdzić krążących plotek.
Podczas FP1 w Mandalice reporter Jack Appleyard zapytał Salucciego, w jakim stopniu VR46 pomogło zawodnikowi Ducati. Szef zespołu odparł, że „Ducati poprosiło nas o coś jako część rodziny. Jesteśmy rodziną Ducati i VR46, więc w poniedziałek w Misano trochę mu pomogliśmy. A co działo się później, podczas wyścigu w Motegi, tego już nie wiem. Nasz motocykl wrócił do garażu. A czy Ducati dało mu inny, tego nie wiem”.
Dopytywany, czy Bagnaia rzeczywiście korzystał z maszyny Morbidelliego, Salucci potwierdził: „Tak, Pecco w poniedziałek testował nasz motocykl, motocykl Morbidelliego. Potem ten wrócił do naszego garażu. Co było później – nie mam pojęcia”.
Zgodnie z przepisami homologacyjnymi, zawodnicy nie mogą zmieniać specyfikacji silnika w trakcie sezonu, jednak jednostka GP25, którą Ducati rozwija, jest bardzo zbliżona do GP24. Zgodnie z informacjami zespołu, różnice dotyczą głównie 'wytrzymałości’. W Misano Bagnaia nadal używał aerodynamiki z 2024 roku.
Źródło: crash.net



