Home / MotoGP / Warm-up dla Valentino

Warm-up dla Valentino

Ten weekend z pewnością należy do zespołu Fiat Yamaha. Także dziś rano, podczas sesji warm-up, nie dał szans rywalom. Wygląda też na to, że to pomiędzy zawodnikami fabrycznej ekipy Yamahy rozegra się walka o triumf w dzisiejszym wyścigu.

W początkowej Ten weekend z pewnością należy do zespołu Fiat Yamaha. Także dziś rano, podczas sesji warm-up, nie dał szans rywalom. Wygląda też na to, że to pomiędzy zawodnikami fabrycznej ekipy Yamahy rozegra się walka o triumf w dzisiejszym wyścigu.

W początkowej fazie sesji na czele tabeli zmieniali się niemalże co chwilę Valentino Rossi i Jorge Lorenzo. Po chwili jednak Włoch wskoczył na pozycję lidera, której nie oddał właściwie do końca dwudziestominutowego treningu. Hiszpan wykręcił jednak czas zaledwie 0.048sek gorszy od „The Doctora”. Wygląda więc na to, że to pomiędzy zdobywcą Pole Position a obrońcą tytułu Mistrzowskiego rozegra się walka o dwadzieścia pięć punktów. Czołową trójkę dopełnił inny zawodnik jeżdżący na M1-ceColin Edwards. Strata Amerykanina do pierwszego #46 wyniosła 0.303sek.

Na czwartym miejscu warm-up zakończył Andrea Dovizioso, a jego team-partner Dani Pedrosa, który upadł w samej końcówce kwalifikacji, był szósty. Kierowców zespołu Repsol Honda przedzielił Casey Stoner. Australijczyk jednak dopiero w samej końcówce wskoczył do czołówki i próżno się spodziewać, że walczyć będzie o zwycięstwo.

Zaskoczyli z kolei dwaj Hiszpanie. Toni Elias, który do zmagań ruszy z piątego pola, rano uzyskał dopiero piętnasty czas. Z kolei Sete Gibernau był siódmy, a przecież wraca on do walki po nieobecności w dwóch wyścigach z powodu złamania obojczyka. Dodatkowo w QP weteran MotoGP był dopiero piętnasty.

Po raz kolejny nieźle spisał się Yuki Takahashi, który tym razem był dziewiąty ze stratą nieco ponad sekundy do lidera. Partnerujący mu w ten weekend Gabor Talmacsi znów uplasował się na ostatnim miejscu, jednak co każdą sesję Węgier poprawia się o minimum pół sekundy! Jak dowiedzieliśmy się, Team Scot wcale nie zamierza rezygnować z Japończyka podczas rundy w Assen. Jak zapewniał wczoraj menadżer tejże ekipy – Cirano Mularoni, chciałby on, aby w jego ekipie pozostał zarówno #72 jak i #41 i będzie zabiegał do Hondy o zapasowe maszyny dla tej dwójki. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, że japoński koncern wyprodukował by w środku sezonu dwie RC 212V. Próżno spodziewać się, że Honda zrezygnowałaby z usług jedynego zawodnika z kraju kwitnącej wiśni, więc póki co nie wiadomo, kto pojawi się na srebrnych maszynach za dwa tygodnie w Holandii. Więcej na pewno dowiemy się dopiero w ostatni weekend czerwca.

Start wyścigu kategorii MotoGP już o godzinie 14:00, a na swej antenie pokaże go stacja Sportklub. Na relację ze zmagań klasy królewskiej zapraszamy z kolei na strony naszego serwisu.

Wyniki sesji warm-up: kliknij

Wyniki sesji kwalifikacyjnej: kliknij

Wyniki drugiego treningu wolnego: kliknij

Wyniki pierwszego treningu wolnego: kliknij

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
130 zapytań w 0,403 sek