Home / MotoGP / Warm-up pada łupem Lorenzo

Warm-up pada łupem Lorenzo

Jorge Lorenzo po raz pierwszy w ten weekend na obiekcie Indianapolis Motor Speedway uplasował się na pierwszy miejscu w tabeli czasów. Łupem Hiszpana padła sesja rozgrzewkowa, jednak różnice w czołówce nie były ogromne, a cała stawka zmieściła się w przedziale nieco ponad dwóch sekund.

 

Zawodnik ekipy Fiat Yamaha na swoim ostatnim, jedenastym okrążeniu uzyskał czas 1’40.482, co jest rezultatem o trzy dziesiąte sekundy gorszym od wczorajszego najlepszego wyniku z kwalifikacji, który uzyskał Ben Spies. Nieco ponad dwie dziesiąte sekundy do #99 stracił jego rodak, a zarazem jeden z faworytów do wywalczenia dzisiejszego zwycięstwa – Dani Pedrosa. Sam zespołowy kolega #26 z ekipy Repsol Honda – Andrea Dovizioso przyznał po wczorajszych kwalifikacjach, iż: „… najlepszą osobą pod względem tempa wyścigowego wydaje się być Dani. Ma on przewagę dwóch-trzech dziesiątych na kółku na jednym okrążeniu nad resztą stawki.”

 

Czołową trójkę, tracąc zaledwie 0.003sek do poprzedzającego go Daniego zamknął z kolei zdobywca Pole Position – Ben Spies. Warto nadmienić, że Amerykanin jest pierwszy satelickim zawodnikiem, któremu udała się ta sztuka od czasu Grand Prix Chin w 2008 roku, kiedy to pierwsze pole startowe wywalczył jego obecny team-partner – Colin Edwards. Czwarty czas zdobył z kolei Casey Stoner, który po wczorajszych kwalifikacjach był mocno zawiedziony szóstym miejscem. Dziś Australijczyk musiał pogodzić się z przegraną z #11 o niecałą jedną dziesiątą sekundy. TOP5 dopełnił tymczasem, zdobywca czwartego miejsca na starcie, Andrea Dovizioso.

Dopiero na szóstej lokacie uplasował się Valentino Rossi, który do lidera stracił nieco ponad cztery dziesiąte sekundy. Włoch jednak na pięć minut przed końcem warm-upu… przewrócił się! Tak, to już trzecia (!) wywrotka „The Doctora” na „Cegielni” w ten weekend! Tym razem #46 zaliczył niegroźny uślizg tyłu na wyjściu z jedenastego zakrętu. Szybko starał się on wyłączyć silnik, jednak zaczął się z niego wydobywać dym i nie wiadomo, czy nie zostanie on wykluczony z dalszej eksploatacji. Miejmy jednak nadzieję, że 31’latek z Tavullii wyczerpał już limit wywrotek na ten weekend…

 

Siódme miejsce padło łupem Nicky’ego Haydena, trzeciego na starcie dzisiejszego wyścigu. Amerykanin ogłosił wczoraj przedłużenie umowy z Ducati, a w sesji rozgrzewkowej o nieco ponad dwie dziesiąte sekundy wyprzedził zawodnika satelickiej ekipy bolońskiego producenta – Hectora Barberę. Za tegorocznym debiutantem znalazł się, mające spore problemy, Marco Melandri, a czołową dziesiątkę uzupełnił kolejny tegoroczny pierwszoroczniak – Alvaro Bautista.

 

Powracający do formy po złamaniu dwunastego kręgu Hiroshi Aoyama tym razem był szesnasty, jednak wczoraj w kwalifikacjach wywalczył bardzo dobry, jak na jego stan, trzynasty rezultat. Japończyk dzisiejszego poranka (w Indianapolis) stracił do lidera nieco ponad półtorej sekundy, a ostatniego Lorisa Capirossiego wyprzedził o kolejne pół sekundy. Włoch przejechał w warm-upie najmniejsza ilość okrążeń, bowiem zaledwie osiem.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
111 zapytań w 0,375 sek