Home / MotoGP / Yamaha żałuje, że nie zakontraktowała Razgatlioglu?

Yamaha żałuje, że nie zakontraktowała Razgatlioglu?

Lin Jarvis z Yamahy przyznał z perspektywy czasu, że japoński producent powinien był zaproponować Toprakowi Razgatlioglu miejsce w MotoGP. Turecki zawodnik był bliski przejścia do królewskiej klasy, jednak ostatecznie dwuletnią umowę na starty w fabrycznej stajni ma wypełnić fatalnie jeżdżący od jakiegoś czasu były wicemistrz świata MotoGP, Franco Morbidelli.

W połowie sezonu 2021 krążyły pogłoski, że Razgatlioglu może szybko przejść do MotoGP w obliczu świetnej postawy w WSBK. Wtedy jednak jego zadaniem był tytuł w World Superbike, a w tamtym momencie był dopiero w połowie tej drogi. Ostatecznie Turek zdobył mistrzostwo. Ponowne plotki o Topraku w MotoGP pojawiły się w tym roku, zanim ekipa RNF zadecydowała że za rok odchodzi od Yamahy na rzecz Aprilii. Uniemożliwiło to jakiekolwiek roszady zakontraktowanych zawodników.

Razgatlioglu i tak jednak uzależniał swoją decyzję od posady w fabrycznym zespole. To jednak było niewykonalne, bowiem liderem zespołu pozostaje Fabio Quartararo, a Franco Morbidelli podpisał już wcześniej dwuletni kontrakt. Wtedy nikt nie przypuszczał, że włoski zawodnik może aż tak obniżyć loty.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Powinniśmy byli zaoferować Toprakowi miejsce w fabrycznym zespole w MotoGP w lipcu 2021 roku. Ale jego misją było wygranie najpierw tytułu w WSBK, zanim zaczął się zastanawiać nad możliwościami. No i nie ma gwarancji, że Toprak przyszedłby do MotoGP i przebił Franco Morbidellego czy kogokolwiek innego. Jestem przekonany, że Toprak ma niesamowity potencjał. Bardzo go szanujemy. Testował nasz motocykl MotoGP, ale nie mógł sobie pozwolić by zrobić to z dużą intensywnością.” – skomentował Jarvis.

„Morbidelli był dla nas obiecującą opcją. W 2020 roku był wicemistrzem świata w satelickim zespole, z trzema zwycięstwami na koncie. Więc go wybraliśmy. Ale na razie nie zadziałało to w satysfakcjonujący sposób.” – dodał Jarvis. Co do Razgatlioglu, to na pewno spędzi w WSBK sezon 2023. Rok 2022 to dla niego obrona mistrzostwa, ale póki co szanse ma niewielkie. Ma 82 punkty straty do Alvaro Bautisty na dwie rundy przed końcem sezonu. Nie ma jeszcze umowy na 2024 rok.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Kto lepiej radziłby sobie w fabrycznej Yamasze w MotoGP?

View Results

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 7

  1. wygląda na to, że w przyszłym sezonie znowu zobaczymy Crutchlowa, który dokończy sezon za Franco :) a patrząc na to co pokazuje w tym roku może spokojnie poradzić sobie z takimi ogórami jak Fernandez, obojętnie który :)

  2. Dobra, może Augusto nie jest jakimś mega talentem i również nie wróżę mu długiej kariery w Motogp ale według mnie Raul już jest. Po prostu całe to zawirowanie wokół jego przejścia, a później problemy w Tech3 spowodowały takie rezultaty jakie są. Myślę, że przyszły sezon go zweryfikuje, ale ciągle wierzę, że sobie poradzi. Nie można zapominać co zrobił w poprzednim sezonie w Moto2. Z marszu stał się czołową postacią. Co do Topraka szkoda, że nie pojeździ u boku Fabio bo naprawdę mogliby stworzyć mocny duet, ale kto wie czy nie dostanie jeszcze szansy w kolejnych sezonach.

    • czas pokaże, ciekawe czy Agusto i Pol zostaną potraktowani jak Petrux i Lecuona, jeśli tak to może w końcu skończy się ta żenada w postaci drugiego zespołu ktm, już wolę 5 team ducati niż to pudło pomarańczowe

  3. Quartararo 235 pkt
    Morbidelli 36 pkt.
    O czym tu w ogóle rozmawiać. Szkoda, że yamahanie ma satelity, bo to ogranicza ich pole manewru.
    Ja bym zrobił jak Mclaren z Ricciardo. Może nie ładnie, ale dobro zespołu jest najważniejsze.
    W tej chwili Yamaha ma jednego pełnoprawnego zawodnika, a na Ducati jeździ ośmiu , w dodatku ich moto jest szybsze. Jak tu walczyć?

    • Dokładnie, na pewno by się dogadali z Franco, ona sam przecież widzi, że jego forma jest daleka od poprawnej. No ale właśnie brak satelity mógłby spowodować, że Morbidelli zostałby z niczym.

      A szkoda bo Toprak w MotoGP to byłby bardzo ciekawy projekt.

  4. Myślę że jak Toprak utrzyma formę to na początku przyszłego sezonu Yamaha podpiszę z nim kontrakt w fabryce

  5. Bardzo lubię Franco, ale jeżeli nadal będzie jeździć tak fatalnie, to będzie musiał pożegnać się z MotoGP. Wtedy zapewne Toprak tam trafi. Nie widzę innej opcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
172 zapytań w 1,569 sek