Home / MotoGP / Zapis konferencji prasowej dla kategorii MotoGP przed GP Austrii

Zapis konferencji prasowej dla kategorii MotoGP przed GP Austrii

Zapis pierwszych piętnastu minut konferencji prasowej dla kategorii MotoGP przed GP Austrii w składzie Fabio Quartararo, Franco Morbidelli, Brad Binder, Johann Zarco, Valentino Rossi i Miguel Oliveira.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Fabio, siódme miejsce w Brnie, więc pewnie nie rezultat, którego oczekiwałeś, ale pozytywną stroną jest to, że utrzymałeś fotel lidera. Powiedz nam jak wyglądał wyścig i jakie są twoje oczekiwania przed GP Austrii?

Fabio Quartararo: Byłem zaskoczony, ponieważ w piątek mieliśmy trudne chwilę z motocyklem, ale w FP4 miałem świetne odczucia na pośredniej oponie, która miała przejechane 10 okrążeń lub nawet jeszcze więcej. Jednak jak tylko zaczęliśmy wyścig miałem małą przygodę w zakręcie #3 i później naciskałem już w inny sposób, więc pod koniec trudno było sobie ze wszystkim poradzić. Zbyt dużo forsowałem przód, a tylna opona była zniszczona od samego początku, więc szczerze nie mogłem zrobić nic więcej. Jednak tak jak powiedziałem najważniejsze było ukończyć wyścig, ponieważ było bardzo ciężko jeździć w tych warunkach. Można powiedzieć, że siódme miejsce w tym wyścigu, który uważam za jeden z trudniejszy w mojej karierze to “świetny” rezultat.

Byłeś tu trzeci w zeszłym roku, ale tak jak możemy usłyszeć z zewnątrz, pogoda nie wygląda zbyt dobrze. Ścigałeś się przecież tu w deszczowych warunkach w Moto2 kilka lat temu, ale nie masz zbyt wiele doświadczenia w jeździe po mokrym w MotoGP. Czego się tu spodziewasz?

Fabio Quartararo: Przyleciałem do Austrii w poniedziałek i jak zobaczyliśmy prognozę to miało padać każdego dnia. W tej chwili natomiast pada godzinę na dzień, dzisiaj deszcz był przewidziany godzinę wcześniej, więc zobaczymy jak to będzie wyglądać. Zapowiada się, że będzie padać w piątek, sobotę, a w niedzielę ma być słonecznie, więc postaram dać z siebie wszystko w każdych warunkach. 

Franco, pierwsze podium w MotoGP i pierwsze w wyścigach GP od czasu Walencji 2017, więc wydaje się, że dość dawno temu. Wyglądało, że na podium cieszyłeś się Prosecco, więc to uczucie musi pięknie smakować.

Franco Morbidelli: Tak. bardzo cieszyłem się z Brna i całego tego weekendu. Byłem w stanie być tak szybki jak zawsze bym tego chciał i w końcu udało mi się zdobyć moje pierwsze podium. To miłe uczucie i dobry zastrzyk przed tym weekendem, który na papierze zapowiada się na nieco trudniejszy, ponieważ w jak pokazuje historia. ten tor nie jest najlepszy dla Yamahy. Jednak patrząc na tempo, to jak dotychczas Yamaha jest szybka w każdych warunkach i sytuacji, więc nie ma powodu by zaprzestać wiary w dobry rezultat także na tym torze.

Tradycyjnie to Ducati zawsze miało najlepszy motocykl na tym torze i tak jak wspomniałeś statystyki Yamahy nie są tu tak przekonywujące, ale Twoje są przyzwoite. W Moto2 byłeś drugi w 2016 i wygrałeś w 2017, więc jest to chyba tor, którego nitkę lubisz.

Franco Morbidelli: Tak, lubię ten tor. Tak jak powiedziałeś, byłem drugi w 2016 i pierwszy w 2017 i jest to tor nieco wyjątkowy, ale mi się podoba i tak jak powiedziałem, dostałem duży zastrzyk wiary w siebie i nie mogę doczekać się rozpoczęcia tego weekendu.

Brad Binder, zawodnik zespołu Red Bull KTM, który zszokował świat cztery dni temu swoim niesamowitym zwycięstwem, ponowne gratulacje Brad. W niedzielę kiedy rozmawiałem z Tobą w sali konferencyjnej wyglądało, że jeszcze do Ciebie to nie dotarło. Wiem, że byłeś mocno zajęty od tej niedzieli. Czy już to do Ciebie doszło?

Brad Binder: Tak ostatnim razem kiedy z Tobą rozmawiałem, ostrożnie mówiąc byłem w szoku jak nigdy dotąd. To był fantastyczny tydzień i robiłem niektóre rzeczy pierwszy raz w życiu, więc było to wspaniałe. Niedziela był to dzień, o którym zawsze marzyłem i w końcu wywalczyć zwycięstwo to fantastyczne uczucie, także dla całego mojego zespołu Red Bull KTM i każdego kto mnie wspiera. Był to wspaniały weekend i na pewno nigdy nie zostanie zapomniany.

To domowa rudna dla KTMa i domyślam się, że starasz się  twardo stąpać po ziemi, pomimo tego że będą duże oczekiwania po tym niesamowitym zwycięstwie. Jednak tak jak powiedziałem do Fabio, pogoda nie wygląda najlepiej w ten weekend, a Ty nie miałeś możliwości przejechanie zbyt wielu okrążeń po mokrym torze na motocyklu MotoGP.

Brad Binder: Zrobiłem kilka okrążeń po Jerez pod koniec zeszłego roku, ale na tamtym etapie cały czas nie miałem zbyt wielkie pojęcie o motocyklu MotoGP, więc byłoby świetnie spróbować jazdy w deszczowych warunkach. To bardzo ważny weekend dla Red Bulla i KTMa, ponieważ to ich domowa runda i byłoby dla nich fantastycznie jeśli pojedziemy dobre zawody. Jednak tak jak powiedziałeś, ważne jest by twardo stąpać po ziemi i zresetować się. 

W Brnie bardzo dużo mówiliśmy o Twojej ścieżce rozwoju z Red Bullem i KTM-em. Myślę jednak, że ważne jest by pamiętać o tym, że musiałeś pracować by dostać się na to miejsce. Pierwsze podium zdobyłeś po 48 wyścigach i była to dla Ciebie cięzka praca w początkowej fazie. Czy był w ogóle moment kiedy pomyślałeś, że te chłopięce marzenie może się nie spełnić?

Brad Binder: Oczywiście, po moim pierwszym sezonie w 2012 roku po Grand Prix Walencji myślałem, że jestem już w drodzę do domu. Nie miałem kontraktu na następny rok i miałem dużo szczęścia, że Marika z Ambrogio Racing zatrudniła mnie i dała mi także miejsce na następny sezon, więc bez niej byłbym prawdopodobnie w domu. Jestem im bardzo wdzięczny i nie mogę doczekać się tego weekendu.

Johann, Twoje pierwsze podium od 21 miesięcy, więc tak jak u Franco, prawdopodobnie była to za duża przerwa od smaku Prosecco. Przybyłeś na ten tor z motocyklem, który zwyciężał tu rok temu.. Czy czujesz, że może być to dla Ciebie przewaga?

Johann Zarco: To na pewno daje motywacje po tym podium w Czechach. Podium daje pewność siebie a świadomość tego, że to tor Ducati daje pewne nadzieje. Nadzieje, ponieważ tak jak powiedział Brad, trzeba twardo stąpać po ziemi, bo wciąż uczę się tego motocykla i staram się kontrolować najlepiej jak to możliwe, by być jeszcze szybszym. Jestem skoncentrowany, aby robić krok po kroku to co właściwe, ponieważ wydaje się, że tu na Ducati jeśli jedziesz na nim w poprawny sposób, motocykl jest szybki, więc zobaczmy co jest możliwe.

Ogólnie w Brnie Ducati, a szczególnie zawodnicy na tegorocznym modelu bardzo cierpieli. Masz jakiś powód. dlaczego dla Ciebie obyło się bez problemów?

Johann Zarco: Nie mam pojęcia dlaczego inni mieli tyle problemów w tamten weekend i nie chcę wiedzieć zbyt wiele. Dla mnie wszystko się układało i nawet pole position, sposób w który zrobiłem okrążenie, wszystko szło dobrze i dostałem niespodziankę w postaci czasu okrążenia. Od sobotniego popołudnia wszystko szło dobrze i myślę, że także wyścig był dla mnie dobry, ponieważ startowałem z pierwszego rzędu i kiedy zrobisz 10 okrążeń z grupą prowadzącą, to następna połowa idzie już lepiej, choć może nie łatwiej, ale z używaną oponą jesteś w stanie kontrolować nieco lepiej. Wszystko od sobotniego popołudnia poszło tak jak trzeba i myślę, że to zrobiło różnicę w porównaniu z innymi.

Valentino, piąte miejsce to dobry rezultat zważywszy na start z dziesiątej pozycji. Byłeś tylko sekundę za podium. Wyglądało jakbyś znalazł coś tego dnia?

Valentino Rossi: Tak, końcówka wyścigu była dla mnie pozytywna. Niestety popełniłem parę błędów w sobotę w kwalifikacjach i musiałem startować z czwartego rzędu, a w tej chwili jest bardzo trudno by odzyskać pozycje. W każdym razie miałem dobre tempo i czułem się dobrze na motocyklu, także w drugiej części wyścigu, kiedy mogłem naciskać i odzyskiwać pozycję po pozycji. Próbowałem jechać mądrze i wyprzedzać w czysty sposób. Trzymałem się cały czas z Rinsem, zrobiliśmy cały wyścig razem przebijając się z dołu stawki i dotarliśmy do Johanna na ostatnich kółkach, ale nie było to wystarczająco na podium. Z jednej strony to pozytywne uczucie, ponieważ cieszyłem się ściganiem i byłem w stanie jechać w dobry sposób, także w trudnych warunkach. Jednak z drugiej strony musimy coś poprawić, szczególnie w soboty by próbować startować z lepszych pozycji.

Yamaha i Twoje rezultaty tutaj nie były najgorsze przez ostatnie lata, mnóstwo ludzi mówi o prędkości maksymalnej Yamahy, ale nie wyglądało, żeby był to jej problem w Brnie. Jakie są Twoje oczekiwania na ten weekend biorąc pod uwagę, że także prognoza pogody zapowiada się nieprzewidywalnie.

Valentino Rossi: Na papierze ten tor nie jest dobry dla M1, ponieważ prędkość maksymalna nie jest naszą mocną stroną. Jednak tak jak w 2019 motocykl był dobry do jazdy i zrobiliśmy dobry wyścig. Byliśmy co prawda nieco zbyt daleko od Ducati i Hondy, ale walczyliśmy o podium, co jest bardzo ważne. Musimy spróbować być silni i walczyć o podium. Także tak jak powiedziałeś pogoda będzie bardzo ważna, ponieważ wygląda na to, że zmienia się od rana do wieczora i nie jest jasne co się wydarzy, więc musimy być silni i gotowi na każde warunki.

Miguel, z czternastego miejsca awansowałeś na szóste, co jest Twoim najlepszym rezultatem w MotoGP, tylko kilka sekund za Valentino. Jaki był Twój dzień?

Miguel Oliveira: Weekend w Brnie był całkiem dobry. Już piątek był dla nas pozytywny, bo byliśmy w TOP3, ale później popełniłem błąd w FP3 kiedy wywróciłem się na szybkim kółku, które mogło być bardzo dobre, może na siódmą lub ósmą pozycję. Musiałem startować w Q1, z którego odpadłem z niewielką stratą i musiałem startować z piątego rzędu. Jak sami wiecie to dość trudne zadanie kiedy musisz wyprzedzać zawodników i nie tracić pozycji. Na papierze mieliśmy tempo, które być może pozwoliłoby nam walczyć o podium, co pozytywne, więc pod koniec dnia musiałem być zadowolony z mojego miejsca na mecie i mojej jazdy.

Jak wszyscy wiemy,  będziesz w zespole z Bradem od przyszłego roku. Wiem, że to Ty chciałbyś zwyciężyć, ale ile dla Ciebie znaczy, że KTM jest w tej chwili motocyklem będącym w stanie wygrywać wyścigi.

Miguel Oliveira: Myślę, że każdy zawodnik chce dawać zwycięstwa swojej fabryce, szczególnie tą pierwszą wygraną. Nie porównuje siebie z Bradem i Polem, ponieważ uważam, że Pol chciałby dać KTM-owi pierwszą wygraną, ponieważ jest z nimi od samego początku. Osobiście nie traktuję tego jako frustracji, jestem szczęśliwy, że Brad wygrał wyścig, ponieważ jechał bardzo dobrze.

Jak niedawno zostało ogłoszone, 22 listopada wrócimy do Portugalii co musi być dla Ciebie bardzo ekscytujące.

Miguel Oliveira: Oczywiście to ekscytująca wiadomość. Jako portugalski zawodnik chciałem mieć domową rundę i ta wydarzy się pod koniec sezonu. Nie mogę być bardziej szczęśliwy, że wyścig będzie miał miejsce w Portimao, które jest niesamowicie technicznym i wymagającym torem i myślę, że będzie fajnie ścigać się tam na motocyklu GP.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Aleksander Bala

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
115 zapytań w 0,363 sek