Zarco: „Mugello powinno zostać torem testowym dla Hondy”

Po trudnym weekendzie we Włoszech Johann Zarco zaproponował, by tor Mugello stał się jednym z głównych obiektów testowych Hondy w sezonie 2026. Pomysł ten ma związek z wyraźnymi problemami japońskiego producenta na tym obiekcie oraz potrzebą szybszego rozwoju motocykla.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi przyznawania ulg producentom objętym koncesjami (klasa D), zarówno Honda, jak i Yamaha mają prawo do przeprowadzania prywatnych testów na każdym torze z kalendarza MotoGP – o ile nie odbywają się one w ciągu dwóch tygodni przed wyścigiem.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Zarco, który kilka tygodni wcześniej świętował zwycięstwo na domowym torze Le Mans i zajął drugie miejsce w suchych warunkach na Silverstone, nie zdobył żadnych punktów w dwóch kolejnych rundach mistrzostw świata. W Mugello Francuz zakwalifikował się dopiero na 14. miejscu, został wyeliminowany z wyścigu Sprinterskiego już na pierwszym zakręcie, a w niedzielnym grand prix przewrócił się będąc poza czołową dziesiątką.

„To tor, na którym mamy jeszcze większe trudności niż na innych. Dlaczego? Nie potrafię odpowiedzieć,” – przyznał zawodnik LCR Honda. „Może warto rozważyć Mugello jako tor testowy Hondy na przyszły rok, ponieważ wciąż mamy tu wiele do zrozumienia. Może to pozwoli nam zrobić krok naprzód w przyszłości.”

Zarco przyznał również, że to już drugi wyścigowy weekend z rzędu — po Aragonii — w którym nie czuje się komfortowo na motocyklu i nie jest w stanie wywalczyć punktów ani dobrych miejsc w kwalifikacjach.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Choć zespół wprowadził poprawki przed wyścigiem głównym, niewiele one dały. „Nie spodziewałem się tej wywrotki, bo cały weekend dobrze czułem się w tym zakręcie i naprawdę lubiłem przez niego przejeżdżać,” – tłumaczył zawodnik po upadku na czwartej okrążeniu ostatniego zakrętu. „Straciłem przód, sądzę, że przez temperaturę opony. Szkoda, bo po sobotnim niepowodzeniu chciałem zdobyć punkty i zakończyć weekend pozytywnie.”

Pomimo rozczarowania, Zarco dostrzegł pozytywne sygnały: „Zrobiliśmy krok naprzód i cieszyłem się z tych kilku okrążeń, bo czułem się silniejszy i wyprzedzałem innych zawodników – to było ważne. W każdym razie wyciągniemy wnioski z tego weekendu i spróbujemy jeszcze raz w Assen.”

Zarówno Honda, jak i Yamaha miały poważne trudności z przyczepnością na rozgrzanym asfalcie toru Mugello. Niskie poziomy przyczepności były wspólnym tematem narzekań dla obu japońskich konstruktorów. Joan Mir był najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem Hondy na 11. miejscu, podczas gdy najlepszy zawodnik Yamahy, Miguel Oliveira, ukończył wyścig jako 13.

„Motocykl nie chce skręcać. A wtedy zaczyna się poślizg,” – opisał Zarco. „Myślę, że dlatego Marc [Marquez] wyglądał tak dobrze – bo przyczepność nawierzchni była zbliżona do tej w Aragonii.”

Kliknij, aby pominąć reklamę

Temperatury powietrza zapowiadane na najbliższy weekend w Assen mają być o około dziesięć stopni niższe niż we Włoszech, co może pomóc w poprawie warunków pracy opon i ogólnego tempa motocykli Hondy.

Źródło: crash.net

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button