Czołowi zawodnicy MotoGP są zgodni: za rok wyścig o GP Australii powinien rozpoczynać się godzinę wcześniej. Teraz MotoGP rozpoczyna się o 16:00 lokalnego czasu, więc ich zdaniem, powinna to być 15:00. Tak późna pora to oczywiście dopasowanie godziny do czasu w Europie – wyścig o 7:00, jak obecnie, obejrzy więcej osób niż o 6:00.
Czemu więc zawodnicy chcą wcześniejszego wyścigu? Chodzi o temperaturę powietrza. Po godzinie 16:00 mocno ona spada. „Dyskutowaliśmy o tym już w zeszłym roku. Dla nas, wszystkich zawodników, lepiej jest ruszać o 15:00. Każdego roku od 16:00 do 17:00 zauważamy ten sam problem – mocno spadającą temperaturę. Godzina 15:00 jest inna. Mamy nadzieję, że się uda.” – powiedział Marc Marquez, który wygrał kwalifikacje i wyścig rozpocznie z pierwszego pola.
Maverick Vinales uważa podobnie: „Wreszcie wszyscy zawodnicy się zgodzili. Zwłaszcza na ostatnich okrążeniach temperatury mocno spadają w dół. Dla bezpieczeństwa lepiej startować o 15:00.” Jego partner zespołowy z Yamahy – Valentino Rossi – także nie ma wątpliwości, że to dobry pomysł. „Ryzyko wzrasta zwłaszcza, gdy pada deszcz. W tym roku nie da się już tego zmienić, ale powinniśmy to zrobić przed przyszłym sezonem. To tylko godzina, a robi wielką różnicę.” – powiedział The Doctor.
Godzina 16:00 jest początkiem wyścigu MotoGP od 2008 roku. Przedtem była to właśnie 15:00.
Źródło: eurosport.co.uk