Home / MotoGP / Zdeterminowany Pedrosa

Zdeterminowany Pedrosa

Dani Pedrosa mocno wierzy w to, że podczas rundy na torze Misano uda mu się wrócić do swojej dawnej formy. Hiszpan jest wręcz zdeterminowany do tego, by w San Marino uzyskać jak najlepszy wynik.

Zawodnik teamu Repsol Honda z walki o mistrzowski tytułDani Pedrosa mocno wierzy w to, że podczas rundy na torze Misano uda mu się wrócić do swojej dawnej formy. Hiszpan jest wręcz zdeterminowany do tego, by w San Marino uzyskać jak najlepszy wynik.

Zawodnik teamu Repsol Honda z walki o mistrzowski tytuł wypadł po własnym błędzie. Prowadząc w deszczowym wyścigu o Grand Prix Niemiec, mając przewagę około siedmiu sekund nad resztą stawki (po zaledwie pięciu okrążeniach!), #2 przewrócił się. Upadek był na tyle poważny, że pomimo ogromnych chęci Daniego i jego zespołu, po dwóch treningach wolnych kolejnej rundy (rozgrywanej w USA), Pedrosa musiał zrezygnować z dalszego udziału w weekendzie na torze Laguna Seca.

Tak więc w ostatnich trzech rozegranych wyścigach, 22’latek pochodzący z Sabadell, zdobył zaledwie jeden punkt. Na Sachsenringu i w USA w ogóle nie punktował. Mimo, iż w GP Czech #2 wziął udział, to po problemach z oponami Michelin został sklasyfikowany na ostatnim punktowanym miejscu. Póki co, strata Hiszpana w klasyfikacji generalnej do pierwszego Valentino Rossiego wynosi już 65 punktów. Młodszy z zawodników Repsol Honda Team może być jednak spokojny, póki co, o swoje trzecie miejsce w „generalce”, ponieważ czwarty Lorenzo traci do niego 52 punkty.

„Mam nadzieję, że zaliczymy bardziej udany weekend w Misano, chociaż w zeszłym roku mieliśmy tam sporo pecha. Niestety jeden z zawodników przewrócił mnie już w pierwszym zakręcie,” rozpoczął v-ce Mistrz świata klasy MotoGP z ubiegłego sezonu, który mówiąc, że jeden zawodnik przewrócił go w pierwszym zakręcie, miał na myśli na pewno Randy’ego de Punieta. To właśnie Francuz „podciął” #2, który się przewrócił. Wraz z nimi w żwir wyjechał też Nicky Hayden, który pomimo wrócenia do rywalizacji, ukończył zmagania na trzynastym miejscu. „Tor Misano jest szybki, a zarazem ciasny i wąski. Jeśli chodzi o przyczepność, to jest całkiem nieźle. W zeszłym roku używaliśmy tam średniej mieszanki opon, ponieważ było dość gorąco,” kontynuował Dani.

„W zeszłym roku tor był dość wyboisty, co było najprawdopodobniej jego najgorszą wadą. Jeśli chodzi o ustawienia, to najważniejszą rzeczą jest to, aby być dobrym na hamowaniach i stabilnym przy wychodzeniu z zakrętów,” mówiło dalej „Złote Dziecko Hondy”. „Ten obiekt jest z rodzaju tych, które wymagają od ciebie agresywnej jazdy. Moją ulubioną sekcją jest ta ostatnia, chociaż aby uzyskać dobry czas okrążenia, najważniejszy jest pierwszy sektor. Atmosfera jest tu fantastyczna, a może być jeszcze lepiej. Oczywiście w Misano zjawia bardzo dużo fanów Valentino Rossiego, ponieważ tor znajduje się niedaleko jego domu,” zakończył Hiszpan.

22’latek, który swoje 23-cie urodziny obchodzić będzie dokładnie trzy dni po zakończeniu obecnego sezonu, w rundzie odbywającej się na torze Misano Adriatico, wystąpi na Hondzie RC 212V ze sprężynowo sterowanymi zaworami. Najprawdopodobniej podczas testów rozgrywanych po Grand Prix Di San Marino e della Riviera Di Rimini, Dani przetestuje już motocykl, który posiadać będzie „serce” z pneumatycznie sterowanymi zaworami. Na takiej właśnie maszynie od czasu GP Wielkiej Brytanii ściga się team-partner Pedrosy — Nicky Hayden, który oczywiście z powodu kontuzji stopy był nieobecny w rundzie o GP Czech. Po raz pierwszy na takiej właśnie RC 212V wystąpił jednak w czerwcu zawodnik testowy Hondy – Tady Okada. Występ na torze Mugello, Japończyk zakończył nawet z dorobkiem dwóch punktów.

Tadayuki testował też tą maszynę w testach po rundzie na torze w Brnie. Zawodnik testowy Hondy uważa, że postępy poczynione zarówno dzięki „Kentucky Kidowi” jak i niemu sprawiają, że Dani powinien zacząć używać RC 212V z pneumatycznie sterowanymi zaworami. Warto dodać, że Honda jest jedynym japońskim konstruktorem, który jako ostatni wprowadził takie rozwiązanie do swoich maszyn w tym sezonie.

„W Brnie przetestowaliśmy nowe rozwiązania zarówno odnośnie silnika jak i elektroniki. W Japonii nadal pracujemy zarówno nad silnikiem ze sprężynowo sterowanymi zaworami jak i tym z pneumatycznymi. Od mojej ostatniej wizyty we Włoszech mogę powiedzieć, że ta druga jednostka napędowa bardzo się poprawiła. Myślę, że dotarliśmy do zadowalającego poziomu,” mówił Okada. Doświadczony Japoński zawodnik bardzo namawia Pedrosę do tego, by spróbował tego rozwiązania. „Prawie zawsze poprawiamy się, gdy próbujemy czegoś nowego. Czasami drobne zmiany mogą sprawić sporą różnicę w naszych odczuciach. Jednostka ta bardzo się poprawił. Powiedziałbym Daniemu: ‘jeśli masz czas, to proszę wypróbuj ten silnik, ponieważ jest on lepszy niż wcześniej!’,” zakończył zawodnik testowy Hondy.

Kto wie, może jeśli testy nowej RC 212V po rundzie w San Marino w wykonaniu Pedrosy okażą się udane, to Hiszpan wystąpi na Hondzie z pneumatycznie sterowanymi zaworami w GP Indianapolis? Odpowiedź poznamy być może już za nieco ponad tydzień!

Źródło: www.crash.net | www.motogp.com

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
121 zapytań w 0,434 sek