Home / Aleksander Bala

Aleksander Bala

  • Dzięki
    Co do J.Rea to owszem masz rację, aczkolwiek myślę, że jego zachowanie po części zrozumiałe, że został w WSBK ponieważ bardziej odpowiedni moment na awans był gdy jeździł na Hondzie i nie miał zbyt wiele do stracenia. Kiedy był już w Kawasaki miał możliwość stać się legendą tej serii lub prawdopodobnie zniknąć w środku stawki MotoGP, wię…[Czytaj więcej…]

  • Ponieważ w XXI wieku nie było aż tak wielu zmarnowanych mistrzów świata by napisać o nich kolejny artykuł jak ten. Myślę jednak, że warto przypomnieć sobie historie najbardziej utalentowanych w tym stuleciu,[…]

    • Dzięki
      Co do J.Rea to owszem masz rację, aczkolwiek myślę, że jego zachowanie po części zrozumiałe, że został w WSBK ponieważ bardziej odpowiedni moment na awans był gdy jeździł na Hondzie i nie miał zbyt wiele do stracenia. Kiedy był już w Kawasaki miał możliwość stać się legendą tej serii lub prawdopodobnie zniknąć w środku stawki MotoGP, więc po części też go rozumiem, ale z drugiej strony może ryzyko by się opłaciło.

    • SnowMan – muszę się wtrącić, Jonathanowi nie chodziło tylko o Hondę, chciał mieć pakiet, na którym mógł wygrywać, a wówczas była to Honda, ale również Ducati i Yamaha, z tego względu Suzuki wówczas odrzucił. Pewnie dzisiaj by i Suzuki nie pogardził :)

      I może dobrze, że Rea został w WSBK, niech jacyś kosmici będą i w innych seriach wyścigowych :)

      • Oczywiście Jonathan Rea w domyśle kosmita na równi z kosmitami MotoGP, bez dwóch zdań. Bo co innego być w wieku Vinalesa, a co innego startować w wieku 30-paru lat i przystosowywać się do nieseryjnych motocykli, którymi nie można za bardzo gdzieś pojeździć poza MotoGP :)
        Mimo całej sympatii do Pawła… :)

      • Ech, “unikanie walki”, zakończmy to w tym momencie :)

      • Skąd wiesz, że zawsze te same argumenty, raczej jakiś czas tu mnie nie było, SnowManie… a może ktoś inny? :)

      • Oczywiście SnowMan, w wolnej chwili się odniosę z chęcią, o ile nie zapomnę, bo dłuższa wolna chwila się nie szykuje :)

    • Do dziś jestem zdumiony, jak Terol mógł tak upaść. Gdy wydawało się, że w 2013 się pozbierał, to potem przepadł zupełnie.

  • Konferencja prasowa przed pierwsza rundą Motocyklowych Mistrzostw Świata z powodu braku klasy MotoGP na torze Losail odbyła się z zawodnikami, którzy byli najlepsi podczas testów Moto3 i Moto2. Jej skład to Jorge[…]

  • Najwcześniejszy start sezonu w historii mówili…

  • Już niedługo rozpocznie się nowy sezon serii World Superbike w poprzednich latach zdominowanej przez Jonathana Rea, który broni tytułu mistrzowskiego od 2015 roku. Jednak jeszcze w połowie zeszłego roku piąte[…]

    • Ostatnio ciekawie w klasyfikacji nie ma, sezon 2019 niby nie był ostatecznie jakiś ciekawy, ale początkowe wyścigi pozwalały trzymać w zdecydowanie większym napięciu niż wyścigi MotoGP :)
      A sezon 2012 jest trochę sentymentalny dla mnie, gdyż zacząłem śledzić tę serię właśnie wtedy i to od ostatniej rundy w Magny Cours – także obrazki płaczącego Maxa w parku zamkniętym jeszcze mam gdzieś w pamięci – czy ze szczęścia, czy może z sentymentu, bo wiedział, że to już jego ostatni sezon? Tego już nie wiem :)

    • 2004, 2007, 2014 też były świetne ;)

    • Tak 2012 popieram. Generalnie sezony z Biaggim, Troyem, Haga byly najciekawsze dla mnie. W tamtych latach jeszcze swietny zespol Suzuki Alstare.

  • W żadnym wypadku się nie obrażam. Mamy zwyczajnie inne podejscie do tematu, które już opsiałem. Dlatego biorę pod uwagę ere 4T (MotoGP) ponieważ w nawet w jej początku ten sport był już bardzo zlbiżony do tego jaki jest dzisiaj, czego nie można powiedzieć o klasie 500cc przykładowo z lat 60 w porównaniu z dzisiejszą klasą królewską Niektóre osiagnięcia…[Czytaj więcej…]

  • Rozumiem o co Ci chodzi, niestety Ty nie rozumiesz mnie.
    Zdanie, które cytujesz
    “Nie było jeszcze w historii MotoGP zawodnika, który wygrałby tytuł na prywatnej maszynie”
    HISTORIA MOTOGP zaczęła się w 2002 roku razem z przemianą tej serii z 500cc 2T na 990 4T.
    Gdyby był to pierwszy taki przypadek w mistrzostwach świata napisałbym o mistrzostwach ś…[Czytaj więcej…]

  • Niestety nie jest tak jak mówisz. Wlicza się w tytuły mistrzowskie najwyższej kategorii, którą wtedy była kategoria 500cc i owszem zdobył ten tytuł nie będąc w zespole fabrycznym ale nie został Mistrzem Świata MotoGP tylko Mistrzem Świata kategorii 500cc. Z resztą w Hondzie w tamtych latach dziwnie to wyglądalo i nie zawsze Repsol był tym najmocniejsz…[Czytaj więcej…]

  • Faktycznie, mój błąd. Dzięki za czujnosć :D

  • Rekordy i serie to nieodłączna część każdego sportu, również w MotoGP jest sporo ciekawych statystyk. Dla jednych stanowią one motywację i możliwość zapisania się na kartach historii, dla innych zaś potrafią[…]

    • Mała poprawka – ostatnie podium Aprilii było w 2000r., Jeremy McWilliams był dwukrotnie trzeci w GP Włoch i GP Wlk Brytanii.

    • I tu największą szansę dla innych upatruję we wspomnianej klątwie GP Walencji :D
      Poza tym w 2014 też Honda z Marquezem mieli perfekcyjny sezon, by w 2015 zaliczyć najgorszy sezon od wielu lat. Problemy danych motocykli często powtarzają się co parę lat, liczę, że i teraz przegną, a tytuł zgarnie ktokolwiek inny – wreszcie :D

    • 2001 rok to jeszcze era 500-tek, więc mimo wszystko nie liczy się do statystyk dotyczących czterosuwów.
      Ale tak, Rossi jest ostatnim któremu to się udało.

    • Niestety nie jest tak jak mówisz. Wlicza się w tytuły mistrzowskie najwyższej kategorii, którą wtedy była kategoria 500cc i owszem zdobył ten tytuł nie będąc w zespole fabrycznym ale nie został Mistrzem Świata MotoGP tylko Mistrzem Świata kategorii 500cc. Z resztą w Hondzie w tamtych latach dziwnie to wyglądalo i nie zawsze Repsol był tym najmocniejszym zespołem. Jednak od tamtego czasu sporo się zmieniło i dlatego biorę pod uwagę MotoGP w tej jak i w wielu róznych innych statystykach. Swoje 5 tytułów z rzędu Vale zdobył w latach 2001-2005, pierwszy w klasie 500cc, cztery kolejne w MotoGP

      • Naprawdę SnowMan nie wiem, dlaczego szukasz dziury w całym? ;)
        Jeśli sobie przyjmiesz, że 500cc to MotoGP, to spoko, tylko prawdopodobnie w czasach 500cc nawet nie słyszeli nazwy “MotoGP”. Prawdopodobnie nawet nikt nie mówi o tytułach Agostiniego w MotoGP, lecz o tytułach w “najwyższej klasie”.
        Nie sądzę, by Wikipedia była wyrocznią w tej sprawie, gdyż nie jest to wyspecjalizowany portal w MotoGP.
        MotoGP istnieje od 2002 roku, nawet swego czasu był konkurs tutaj na stronie motogp.pl, gdzie za MotoGP trzeba było przyjąć okres… od 2002, bum :)

      • Rozumiem o co Ci chodzi, niestety Ty nie rozumiesz mnie.
        Zdanie, które cytujesz
        “Nie było jeszcze w historii MotoGP zawodnika, który wygrałby tytuł na prywatnej maszynie”
        HISTORIA MOTOGP zaczęła się w 2002 roku razem z przemianą tej serii z 500cc 2T na 990 4T.
        Gdyby był to pierwszy taki przypadek w mistrzostwach świata napisałbym o mistrzostwach świata.

      • SnowMan – owszem, szukasz dziury w całym, gdyż zacząłeś się już mocno bulwersować (może i faktycznie strach myśleć, gdyby to było coś poważniejszego? ;) ) – myślę, że teraz oczywistym jest, co autor chciał przekazać poprzez “MotoGP” i jest już wszystko “oki”? :)

      • I właśnie o ten magiczny fragment “After the re-branding of the World Championship as MotoGP™ in 2002” chodzi :)
        Merytoryka merytoryką :)

    • @snowman W pierwszym zdaniu właściwej treści artykułu jest konkretnie określone, że chodzi o rekordy “od przekształcenia serii”. To, że MotoGP jest spadkobiercą wcześniejszej klasy 500ccm nie ma większego znaczenia. Oczywiście, że jest, ale nie to jest przedmiotem artykułu. Po prostu autor do przedstawienia statystyk wybrał sobie okres “nowożytny” królewskiej klasy. Nie ma tu żadnej ściemy, jest to jak wyżej napisałem, jasno zaznaczone.

    • @oloratuj dzięki za fajny artykuł i rzetelne odpowiedzi na komentarze :)

    • Ja chcę więcej

    • Jedną rzeczą jest seria motoGP a czym innym klasa która istnieje od 2002 roku. Chyba tyle w temacie wystarczy ;)

    • W żadnym wypadku się nie obrażam. Mamy zwyczajnie inne podejscie do tematu, które już opsiałem. Dlatego biorę pod uwagę ere 4T (MotoGP) ponieważ w nawet w jej początku ten sport był już bardzo zlbiżony do tego jaki jest dzisiaj, czego nie można powiedzieć o klasie 500cc przykładowo z lat 60 w porównaniu z dzisiejszą klasą królewską Niektóre osiagnięcia takie jak wygrany tytuł na prywatnej maszynie jeszcze w czasach 500cc a nawet 990cc (co ostatecznie się nie udało ale byli wicemistrzowie) nie były aż tak trudne do zrealizowania jak są dzisiaj i to chciałem zaznaczyć. Następnym razem inaczej ubiorę to w słowa by było to bardziej zrozumiałe

    • Otwarta pozostaje jeszcze kwestia na ile Nastro Azzurro Honda Rossiego była motocyklem prywatnym :D

  • W ostatnim czasie motocykl Hondy jest powodem do dyskusji dla fanów wyścigów motocyklowych. Jedni twierdzą, że to jedna z najgorszych maszyn w stawce a drudzy, że jest dopasowana tylko pod jednego zawodnika co z[…]

    • Ale temat rzucony na koniec roku Zacznie sie gorąca dyskusja :)
      Zresztą,czy to ważne czy sprzęt jest robiony ‘tylko’dla Marqueza czy nie ? Uważam że ważne jest to że wygrywają ,zdobywają wszystko a chyba o to chodzi a nie o jakieś teorie bo to czy tamto Tak jeszcze wracając do Lorenzo to gdyby aż tak bardzo nie chciał sobie lub komuś czegoś udowodnić to spokojnie dojeżdżałby w 5-tce Za Poniosło go tak że aż go wyniosło razem z innymi To chyba wyjaśnia wszystko że skoro Marquez daje rade to i inni też powinni

    • No wlasnie kogo obchodzi czy sprzęt jest robiony pod Marqueza czy też nie, robią swoją robotę jak i Marquez tak i Honda. Honda zgarnia wszystko i tyle w temacie, a konkurencja będzie wbijała szpile w taki czy inny sposób bo tyle im na dzień dzisiejszy zostało. Po prostu zazdrość! I dobrze wiedzą o tym jakim Honda budżetem dysponuje(większym niż cała reszta stawki razem w kupie) i co za tym idzie- jak era Marqueza się skończy to znowu znajdzie się ktoś(pewnie nie od razu) kto będzie zgarniał wszystkie mś razem z Hondą. Bo w tym sporcie możesz mieć super moce a super moce to duży pieniądz, Pieniądz =Honda. Niestety lub stety tak prawda.

    • I bardzo dobrze, że robią motocykl pod Marcueza.
      A pod kogo mają robić? Pod Lorenzo, który dojeżdżał w okolicach 14-17 miejsca?
      Marquez zdobył mistrzostwo w pierwszym sezonie,wtedy motocykl nie był pod niego. Nic dziwnego, że robią sprzęt pod najlepszego zawodnika. Robiąc pod kogo innego osłabiają szansę Marqueza, a to on jest najlepszy w sezonie.

    • Nie chce mi sie już wałkować temat który przecież już tyle razy był komentowany Chodziło mi o to że gdyby Lorenzo trochę ostudził swoje zapędy jedno kółko przed tym upadkiem to w póżniejszych wyścigach byłby w stanie dojedżać nawet w 5-tce (Rozwaliła go jego bezmyślność a nie motocykl,podjął za duże ryzyko i tyle)A tego przecież wielu oczekiwało po takim wyjadaczu jakim jest Lorenzo To prawda że potrafił na innym sprzęcie rozwalać konkurencje, ale nie był wszędzie konkurencyjnym czyli nie był stabilnym i zawsze szybkim zawodnikiem Zresztą sam przecież wiesz ile dzwonów zaliczał Marquez żeby poznać granice motocykla

    • Tak ,po Gp.Katalonii już sie nie pozbierał Do tego wyścigu nawiązałem mój post Wcześniej problem był taki żę ‘odnajdywał’ sie na sprzęcie a jak już coś znalazł to właśnie w Katalonii przesadził z myślą że da sobie rade z najlepszym sprzętem w zakrętach czyli Yamahą (którą zna i na której przecież spędził kilka lat)

    • Zrozumiał że Honda nie ma potencjału w postaci mistrzowskiego motocykla? ‘SnowMan’ no co ty wypisujesz ? Wychodzi na to że nie jeżdżący na Hondzie Zarco zobaczył w satelickim sprzęcie zobaczył więcej potencjału niż Lorenzo bo dojeżdżał na takim samym(o ile nie lepszym) poziomie (o debiutującym młodym Marquezie w testachnie wspomnę) Gdybyś napisał że to Lorenzo nie ma potencjału a nie sprzęt to bym w pełni to zrozumiał :) Ja po prostu wyciągam wnioski z tego co widze i pisze jakie są moje odczucia jeśli chodzi o wyżej pisany temat Zresztą ,nie wiem ,może ty masz racje ,może ja a może prawda jest jeszcze inna – nie wiemy Wie o tym Lorenzo i może jeszcze kilka osób w teamie

    • Tu przydałoby się jeszcze wspomnienie sezonu 2015, gdy nawet Marquez nie poradził sobie w całości z problemami Hondy, która chciała dorównać szybkością nowym Ducati Dall’Igni. To tylko dowodzi temu, że motocykl z sezonu na sezon może zmienić się diametralnie i mimo, że w 2014 Honda była praktycznie bezkonkurencyjna, tak w 2015 totalnie się pogubiła. Zobaczymy co przyszykuje nam sezon 2020, ale chciałbym zwrócic uwagę, że od jakichś ponad 15 lat każdy, kto wygrał GP Walencji w sezonie n, wówczas nie zdobywał tytułu w sezonie n+1 :D

      • Tak patrzę i np. Rossi po raz ostatni w Walencji wygrał w 2004r. a następny sezon wygrał.
        Potem jednak… wszystko się zgadza: zwycięzca GP Walencji nie zostaje mistrzem świata w kolejnym sezonie, więc przed Marquezem szansa na złamanie klątwy :D

  • Świetnie napisane panie SnowMan. Bardzo zaczęło mnie irytować, że po jednej wypowiedzi Jarvisa ludzie zaczęli wszystko zrzucać na MVK “bo nie rozwija motocykla i dlatego Rossi musi to robić za niego i traci” gdzie już wcześniej słyszałem o tym, że motocykl jest rozwijany głównie pod Rossiego a Vinales większość części, które Rossiemu pomagały po…[Czytaj więcej…]

  • Dokładnie, sam nawet opisywał to w swojej książce, że nie intersowało go nigdy mistrzostwo 125 czy 250 bo jego celem była klasa królewska

  • Określony w tym roku przez Marca Marqueza jako najszybszy z jego rywali. Sensacja tegorocznych zmagań, Fabio Quartararo ma papiery by przerwać dominację Marqueza w MotoGP, mimo że niedawno nie wyglądało to zbyt r[…]

    • Od startów w Mistrzostwach Hiszpanii byłem ogromnym fanem jego talentu. Przykro było patrzeć na lata 2015-2016 w Moto3, kiedy po kontuzji ewidentnie się męczył. Cieszę się, że otrzymał swoją szansę. :) Jest ogromną nadzieję na przełamanie dominacji hiszpańsko-włoskiej. :) Oby mu się w przyszłości udało. W każdym razie liczę na to, że na długo zadomowi się w czołówce. :)

    • Szkoda, że jego drogą najprawdopodobniej nie pójdzie Can Oncu. W nim widziałem “drugiego Quartararo”, który oprze się koalicji włosko-hiszpańskiej. Ale kto wie? Może trafi do MotoGP z WSBK? :)

    • W MotoGP wszystkie sukcesy z Moto2 i Moto3 przestają mieć znaczenie. ;) Stoner, dwukrotny czempion, miał zaledwie wicemistrzostwo w klasie 250cc (obecna Moto2). ;)

      • Dokładnie, sam nawet opisywał to w swojej książce, że nie intersowało go nigdy mistrzostwo 125 czy 250 bo jego celem była klasa królewska

    • Heh, widzę że kolega szuka atencji i próbuje być kontrowersyjny na siłę;)
      Bardzo dojrzałe.

    • Z ogromną radością patrzy się jak dobry zawodnik bez mrugnięcia okiem łamie stereotypy o rzekomych słabościach motocykla na danych torach.
      Zarówno MM93 jak i Fabio pokazują że to zawodnik robi różnicę.
      Życzę obu ogromnych sukcesów i walki łokieć w łokieć kolejnych sezonach!

    • Ciekawe czy Pons pluje sobie teraz w brodę za słowa o Quartararo :)
      Aż do 2018 nie wierzyłem, że wróci stary Fabio z mistrzostw Hiszpanii.

      • Nie sądzę żeby chciał cofnąć swoje słowa. Zwłaszcza teraz gdy jego kierowcy wygrali 6 wyścigów w ostatnim sezonie.

        Jedyne czego może Pons żałować to tego że ani Balda, ani Fernandez nie awansowali do MotoGP.

  • Stefano Manzi dosyć niespodziewanie uzyskał najlepszy rezultat podczas pierwszej sesji treningowej kategorii Moto2. Drugi czas należał do Brada Bindera a trzeci do Thomasa Luthiego. W jednej sekundzie zmi[…]

  • Marcos Ramirez z ekipy Leopard Racing uzyskał najlepszy czas w pierwszej sesji treningowej kategorii Moto3. Czasy zawodników były jednak dalekie od rekordów ze względu na niską temperaturę asfalt[…]

  • Jorge Lorenzo ogłosił, że nie wystartuje w następnym sezonie Motocyklowych Mistrzostw Świata. Decyzja ta została podjęta po ostatniej rundzie w Malezji. Bez najmniejszych wątpliwości jest to przykry sposób z[…]

    • Jestem bardzo ciekaw kto wsiądzie za niego w przyszłym roku. Dadzą szansę nakagamiemu bo japończyk. Czy zarco wygra los na loterii?

    • Eh, wszystko chyba się zaczęło w 2015. Walka dwóch partnerów zespołowych o mistrzostwo wymknęła się spod kontroli. Powstały kwasy, podziały w Yamasze. W 2016 ktoś musiał odejśc, dodatkowo sam Rossi prowokował Lorenzo, że nie ma jaj żeby przesiąść się na ducati. Pózniej już poszło. Kto wie, może gdyby nie to, dzisiaj Yamaha ciągle walczyłaby o mistrzostwa, a Marquez nie naklepałby 8 tytułów. W końcu od odejścia rossiego do ducati, to lorenzo głównie usprawniał motocykl, co powodowało konkurencyjność Yamahy. Jakby mi ktoś w 2015 powiedział, że Lorenzo w 2019 skończy karierę, to bym w zyciu nie uwierzył.

    • Byl dupkiem, konfidentem i placzkiem… I byl mistrzem. Jak zaczal wygrywac na Ducati pomimo jego paskudnego charakteru zyskal moj szacunek. I mimo ze go nie lubie, w najgorszych myslach nigdy nie zyczylem mu takiego konca. Smutne… Mial przed soba kilka miesiecy przerwy i caly przyszly sezon. Mogl sprobowac powalczyc. Wielka szkoda…

    • Prawdziwych faktach… no tak…

    • Byl chyba jedynym zawodnikiem, ktory skarzyl sie do Dorny na innych zawodnikow, na warunki na torze, wszyscy oprocz niego jezdzili agresywnie. Z nikim nie potrafil sie dogadac. Byl konfidentem. A dupek wynika naturalnie ze zbiegu tych cech charakteru. Ale to nie jest dzisiaj wazne. Napisalem wyzej, to zla i smutna wiadomosc. Mimo wszystko za caloksztalt zasluzyl na szacunek i lepszy koniec.

    • Coś wisi w powietrzu. Nagle podziękowanie Folgerowi może być skutkiem planu yamahy i Lorka. Gość po kontuzjach, który chciał ścigać się w Pramacu, nagle odchodzi i chce być zapamiętany jako walczący z Karelem? Honda nie wyraziła zgody na 2020 w innych barwach, on nie chciał się męczyć, roczna emerytura to jedyne wyjście.

    • Psycha nie wytrzymała, systemu nie oszukasz, koniec. Już od czasów Ducati stres nie pozwalał trzymać gazu w Hondzie to się tylko nasiliło, dobra decyzja. Rok odsapnie, a jak mu kasy braknie to do superbików go wezmą z pocałowaniem ręki.

      • Wczoraj Miller powiedział coś co podzielam. Obecnie by być konkurencyjnym na motocyklu MotoGP potrzeba 2-3 lat. Lorenzo potrzebował niemal dwóch lat by odnaleźć się na Ducati i wygrywać. W Hondzie przez kontuzje i charakter motocykla, który jeszcze bardziej mu nie odpowiadał potrzebowałby jeszcze więcej czasu. Te 2-3 lata potrzeba by wygrywać, a żeby wygrywać z Marquezem mistrzostwa to już w ogóle inna kwestia – mam na myśli między innymi talent i zwykłe szczęście.

    • Jestem tego samego zdania. Emerytura to jedyna opcja by rozwiązać kontrakt bez zakazów ze strony Hondy. Nawet jeżeli jeździł kiepsko to wiele widział w stajni. Przejście do rywali byłoby to już niemal szpiegostwo.

    • A zaczął po roku, czyli statystycznie nieźle

    • Dawno nie było takiej walki w moto gp jak w zeszłym roku, gdy odpalił 99, potem nawet 04 się spiął i rywalizowali z 93 na równym poziomie. Potem JL zaczął serie kontuzji i zabawa się skończyła. Obecnie FQ moim zdaniem nie ma szans z Marciem. Od czasu do czasu mistrz pozwoli na co nie go, ale wszystko jest kontrolowane.

    • O czym wy w ogóle piszecie ? Jeśli Lorenzo a przecież nie jakiś świeżak a wielokrotny mistrz obyty ze sprzętem nie dojeżdża do mety nawet w 10-tce na mistrzowskim motocyklu to świadczy tylko o tym tak jak pisze ‘dovifan’ Po prostu coś w nim pękło coś zadziało sie w głowie i tyle Pewnie że może wrócić albo inaczej chcieć wrócić do ścigania ale wątpie żeby sie odnalazł i był w miare konkurencyjny Może jakaś inna seria wyścigowa-zobaczymy

  • Wezmę to pod uwagę i postaram się wyeliminować ten błąd. Dziękuję!

  • Jak powszechnie wiadomo w motocyklowym grand prix na koniec sezonu zawsze poznawaliśmy nie jednego a trzech mistrzów świata. Zdobycie tytułu w jednej z mniejszych kategorii stawia zawodników w roli przyszłych kandy[…]

  • Załaduj więcej
Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
166 zapytań w 0,819 sek