Home / WSBK / Ben Spies = Superpole

Ben Spies = Superpole

Nie da się zaprzeczyć, że Amerykanin jest najlepiej kwalifikującym się zawodnikiem kategorii Superbike w tym sezonie. W tej klasyfikacji szczyci się on stuprocentową skutecznością i póki co wygrał wszystkie cztery sesje Superpole w tym sezonie. W HolandiiNie da się zaprzeczyć, że Amerykanin jest najlepiej kwalifikującym się zawodnikiem kategorii Superbike w tym sezonie. W tej klasyfikacji szczyci się on stuprocentową skutecznością i póki co wygrał wszystkie cztery sesje Superpole w tym sezonie. W Holandii jego przewaga jednak nad resztą stawki nie wyglądała tak imponująco jak w poprzednich rundach.

I

W pierwszym stint’cie standardowo uczestniczyło dwudziestu zawodników. Ton w tej części nadawał Max Neukirchner na Suzuki. Uzyskał on najlepszy czas, schodząc ze swoim rezultatem minimalnie poniżej granicy 1 minuty 38 sekund.(1’37.946). Wyjątkowo dobrze radził sobie poza Niemcem Troy Corser na BMW. Pierwszy przejazd zakończył na drugiej pozycji udawaniając, że nowa jednostka Bawarczyków jest w stanie rywalizować z najlepszymi również podczas kwalifikacji.

Drugi kierowca BMW — Ruben Xaus — nie mał już tyle szczęścia co jego partner z teamu. „Rubinio” nie mógł się wpasować w motocykl podczas ostatniej sobotniej sesji i z najgorszym czasem zamknął listę zawodników w niej uczestniczących.

Z rywalizacją na tym etapie pożegnali się róznież powracający po kontuzji Shinya Nakano, Brendan Roberts oraz Tommy Hill. Do drugiej części zakwalifikował się dosyć nieoczekiwanie Karl Muggeridge na prywatnym Suzuki.

II

Stint numer dwa rozpoczął się od problemów techniczncyh Jonathana Rea z zespołu Hannspree Ten Kate Honda. Brytyjczyk własnymi siłami musiał przytaszczyć swojego Fireblade’a do boxu, gdzie dalej mogli się nim zająć mechanicy. Rea zdążył wrócić na tor, lecz do ostatniej części sesji się nie zakwalifikował.

Jakub Smrz jako pierwszy złamał w drugim stint’cie granicę 1’38s i spokojnie mógł oczekiwać na dalszy przebieg wydarzeń. Chwilę po nim podobnym wyczynem popisał się Ben Spies z zespołu Yamaha WSB Team.

Szybkie kółka zaliczyli również obaj kierowcy zespołu Xerox Ducati — Michel Fabrizio oraz Noriyuki Haga i końcówkę oglądali już z wnętrza swoich boxów na teamowych monitorach. W międzyczasie o miejsca od 5 do 8 rozgrywała się zacięta rywalizacja. Zwycięską ręką wyszli z niej triumfator pierwszej części Max Neukirchner, Carlos Checa, Leon Haslam oraz łapiący w końcu wiatr w żagle Tom Sykes.

Max Biaggi na Aprilii oscylował przez dłuższy czas w okolicach miejsc gwarantujących mu miejsce w finałowej rozgrywce, jednak ostatecznie musiał zadowolić się pozycją numer #10. Czterokrotny mistrz świata po powrocie do boxu najwyraźniej był lekko tą sytuacją rozdrażniony, gdyż szybko udał się na zaplecze swojego zespołu.

III

W tej tercji jako pierwsi na torze pojawili się Haslam, Neukirchner i Checa. Ich początkowe rezultaty nie były najlepsze, stad też nastapił szybki ich powrót do boxów w celu zmiany opon. Leon ostatecznie wykrecił czas 1’38.072 czym dosyć nieoczekiwanie zdołał wbić się do pierwszego rzędu przed niedzielnymi wyścigami.

Podobnie jak w drugiej sesji, kierowcą który jako pierwszy złamał bariere 1’38s był Jakub Smrz z zespołu Guandalini Racing. Czech po raz kolejny zaskakuje wysoką formą podczas kwalifikacji, która ma zamiar w końcu przełożyć na starty niedzielne.

Kiedy tylko na tor wyjechał Ben Spies oczy wszsytkich zwrociły się właśnie na niego. Amerykanin nie zawiódł i dwukrotnie poprawiał najlepszy czas objeżdżając Jakuba o 0.139s zdobywając przy okazji czwarte z rzędu i w karierze Superpole.

Pierwszy rząd uzupełnili wspomniany wcześniej Leon Haslam dzielnie broniący honoru Hondy oraz Noriyuki Haga, który w niedzielę starał się będzie powtórzyć sukces z sezonu 2000, kiedy to po zaciętej walce wydarł zwycięstwo z rąk udapającego wtedy Baylissa.

Drugi rząd w obu jutrzejszych wyścgach tworzyć będą Michel Fabrizio, Max Neukirchner, Carlos Checa oraz Tom Sykes.

Wyniki Superpole:

1. Ben Spies USA Yamaha Italia YZF R1 1’37.626s
2. Jakub Smrz CZE Guandalini Racing Ducati 1098R 1m’37.765s
3. Leon Haslam GBR Stiggy Motorsport Honda CBR1000RR 1’38.072s
4. Noriyuki Haga JPN Ducati Xerox 1098R 1’38.202s
5. Michel Fabrizio ITA Ducati Xerox 1098R 1’38.215s
6. Max Neukirchner GER Alstare Suzuki GSX-R 1000K9 1’38.363s
7. Carlos Checa ESP HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR 1’38.640s
8. Tom Sykes GBR Yamaha Italia YZF R1 1’38.770s

9. Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki GSX-R 1000K9 1’38.288s
10. Max Biaggi ITA Aprilia Racing RSV-4 1’38.441s
11. Jonathan Rea GBR HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR 1’38.510s
12. Regis Laconi FRA DFX Corse Ducati 1098R 1’38.521s
13. Karl Muggeridge AUS Celani Suzuki GSX-R1000 1’38.802s
14. Shane Byrne GBR Sterilgarda Ducati 1098R 1’38.881s
15. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR 1’38.906s
16. Ryuichi Kiyonari JPN Ten Kate Honda CBR1000RR 1’39.079s

17. Tommy Hill GBR HANNspree Althea Honda CBR1000RR 1’39.387s
18. Brendan Roberts AUS Guandalini Racing Ducati 1098R 1’39.390s
19. Shinya Nakano JPN Aprilia Racing RSV-4 1’39.569s
20. Ruben Xaus ESP BMW Motorrad S1000RR 1’39.643s

Wyścigi na żywo można jak zwykle oglądać na oficjalnej stronie www.worldsbk.com a na relacje z nich zapraszamy na strony naszego portalu.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
115 zapytań w 0,384 sek