Home / WSBK / Ben Spies wygrywa w drugim wyścigu

Ben Spies wygrywa w drugim wyścigu

Ben Spies w popołudniowym wyścigu nie dał szans swoim rywalom i z bezpieczną przewagą odniósł piąte w sezonie zwycięstwo. Drugi stopień podium przypadł triumfatorowi pierwszego biegu – Michelowi Fabrizio. Ryuichi Kiyonari ponownie był trzeci. Wyścigu nieBen Spies w popołudniowym wyścigu nie dał szans swoim rywalom i z bezpieczną przewagą odniósł piąte w sezonie zwycięstwo. Drugi stopień podium przypadł triumfatorowi pierwszego biegu – Michelowi Fabrizio. Ryuichi Kiyonari ponownie był trzeci. Wyścigu nie ukończył lider klasyfikacji – Noriyuki Haga

„The Ben” nie miał zamiaru w drugim wyścigu wdawać się w niepotrzebne przepychanki z resztą stawki i już od pierwszego okrążenia postanowił narzucić ostre tempo. To co nie udało mu się w pierwszym wyścigu bardzo powoli ale systematczynie wprowadzał w życie w przejeździe drugim. Ale od początku.

Spod taśmy podobnie jak w południe dobrze wyszedł „Hagakiri”. Jednak już za Curva Grande coś niedobrego stało się z Japończykiem. Najpierw stracił rytm jazdy i spadł na odległą piętnastą pozycję, by na czwartym kółku zaliczyć poteżnego dzwona na prawym szybkim łuku. Po wyścigu Nori-san ujawnił, że zaraz po starcie do pierwszego okrążenia został przy dużej prędkości uderzony przez przelatującego ptaka. Ból w prawym ramieniu był tak silny, że niemal uniemożliwiał mu jazdę. Popołudniowe zawody dla lidera zakończyły się więc nieco przedwcześnie.

Tuż po starcie za Spiesem znaleźli się Yukio Kagayama, Johny Rea i Ryuichi Kiyonari. Na dosiadającego GSX’a Japończyka niestety władze zawodów nałożyły karę za skracanie szykany. Yukio musiał zaliczyć obowiązkowy przejazd przez boxy, co automatycznie rujnowało jego dobry występ w drugim niedzielnym wyścigu.

Shane Byrne, który jeszcze tydzień wcześniej na torze Monza rozłorzył na łopatki całą stawkę Włoskiej kategorii Superbike tym razem nie miał dobrego weekendu. W drugim wyścigu nawiedziły go problemy techniczne, które zmusiły go do rezygnacji z rywalizacji.

Tymczasem lider wyścigu rozkręcał się z okrążenia na okrążenie. Na każdym kółku dorzucał kilka dziesiątych sekundy do swojej przewagi i niezagrożony zmierzał do mety po piąte w sezonie zwycięstwo. Kilkadziesiąt metrów za nim toczyła się walka o pozostałe miejsca na podium. Mocno przeciętny start Michela Fabrizio wykluczył go z walki z Benem. Zamiast tego musiał do ostatnich metrów rywalizować z nieoczekiwanym zdobywcą podium w pierwszym wyścigu — Ryuichim Kiyonari.

Do szachownicy szybciej dotarł Włoch, który z Monzy wyjechał z największą wśród wszystkich zawodników zdobyczą punktową. Dwa miejsca na podium pozwoliły Michelowi umocnić się na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej.

Swoją dobrą, piąta pozycję z pierwszego biegu poprawił Johny Rea. Zawodnicy zespołu Ten Kate najwyraźniej powoli łapią wiatr w żagle. Trzecia pozycja Ryuichi oraz czwarta Johny’ego pozytywnie nastawi team prowadzony przez panów Ronalda i Gerrita przed zawodami w Połudnowej Afryce.

Max Biaggi nie załamał się karą z przejazdu numer jeden i w drugim ponownie ostro odkręcał manetkę swojej RSV. Piąta pozycja to dla tego młodego wciąż zespołu pozycja przyzwoita, jeśli nie powiedzić dobra. Do pierwszej dziesiątki załapali się jeszcze Tom Sykes z Yamahy, Leon Haslam, który zanotował sporo słabszy występ niż na Assen, Jakub Smrz oraz dwaj Hiszpanie — Xaus i Checa.

Szczególnie postawa tego pierwszego mocno zaskoczyła obserwatorów. Siódme miejsce w pierwszym i dziewiąte w drugim przejeździe to dotychczas najlepszy występ „Rubinio” w barwach BMW.

Triumf w drugim wyścigu Bena Spies, przy jednoczesnym DNF’ie Noriyuki Hagi pozwoliło Amerykaninowi nieco zbliżyć się do Japończyka w klasyfikacji generalnej mistrzostw. W tej chwili tą dwójkę różnią 54 punkty. Kolejna szansa na zmniejszenie dystansu już w najbliższą niedzielę, kiedy cały cykl przeniesie się do Republiki Południowej Afryki na tor Kyalami.

Wyniki II wyścigu:(punktowane pozycje)
1. Ben Spies USA Yamaha WSB YZF R1 18 laps
2. Michel Fabrizio ITA Ducati Xerox 1098R +2.665s
3. Ryuichi Kiyonari JPN Ten Kate Honda CBR1000RR +2.810s
4. Jonathan Rea GBR HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR +7.706s
5. Max Biaggi ITA Aprilia Racing RSV-4 +7.863s
6. Tom Sykes GBR Yamaha WSB YZF R1 +10.383s
7. Leon Haslam GBR Stiggy Motorsport Honda CBR1000RR +11.586s
8. Jakub Smrz CZE Guandalini Racing Ducati 1098R +21.112s
9. Ruben Xaus ESP BMW Motorrad S1000RR +22.112s
10. Carlos Checa ESP HANNspree Ten Kate Honda CBR1000RR +22.261s
11. Regis Laconi FRA DFX Corse Ducati 1098R +23.453s
12. Shinya Nakano JPN Aprilia Racing RSV-4 +32.956secs
13. Broc Parkes AUS Kawasaki SRT ZX-0R +37.166s
14. Luca Scassa ITA Team Pedercini Kawasaki ZX-10R +43.085secs
15. Matteo Baiocco ITA PSG-1 Kawasaki ZX-10R +43.088s

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
117 zapytań w 0,374 sek