Home / WSBK / Dwudniowe testy Hondy

Dwudniowe testy Hondy

Na tydzień przed rozpoczęciem trzeciej rundy World Superbike Championship, zespół Honda Superbike World Team zakończył dwudniowe testy, które odbyły się właśnie na torze TT Circuit Assen w Holandii. Tor, który położony jest ok 50 km na północ od bazy teamu, jest idealnym miejscem do przeprowadzenia testów i przygotowania się do domowej rundy.

 Już po raz kolejny zawodnicy tego zespołu odbywają testy na tym holenderskim obiekcie. Taka taktyka przynosiła już rezultat w ubiegłych sezonach – chociażby w roku 2010, kiedy to Jonathan Rea odniósł podwójne zwycięstwo, natomiast w poprzednim sezonie wygrał pierwszy wyścig a w drugim zajął trzecią pozycję. Z kolei dla jego zespołowego kolegi – Hiroshi Aoyamy, była to kolejna możliwość do zaznajomienia się z motocyklem w specyfikacji Superbike oraz lepszego poznania toru.

Dla zawodników oraz ich zespołu, pogoda jaka panowała na tym obiekcie nie była najlepsza. Niska temperatura oraz często padający deszcz uniemożliwiły zawodnikom przejechanie zaplanowanej ilości okrążeń. Mimo wszystko, zarówno Jonathan Rea jak i Hiroshi Aoyama byli zadowoleni z przebiegu testów, podczas których pracowali nad ustawieniami motocykla oraz elektroniką.

 To było trochę frustrujące, że nie byliśmy w stanie wykonać tutaj takiej pracy jaką chcieliśmy. Było bardzo zimno i czasami też bardzo mokro, dlatego część czasu spędziliśmy siedząc. Ale pracowaliśmy nad przodem i teraz mam tam lepsze czucie, szczególni w trakcie przyspieszania. Testowaliśmy również kilka ustawień elektroniki, więc wykonaliśmy kilka rzeczy, które myślę że popchną nas do przodu. Nie będziemy wiedzieli jak daleko, dopóki nie zmierzymy się ze wszystkimi w przyszłym tygodniu. Ale mam nadzieję, że będziemy z przodu podczas tej domowej rundy dla zespołu.”powiedział zawodnik startujący z numerem 65.

 „Jestem całkiem zadowolony, chociaż wolałbym lepszą pogodę aby wypróbować jeszcze kilka ustawień w celu poprawy mojego wyczucia motocykla. Ale na pewno poczyniliśmy pewien postęp w stosunku do wyścigu na Imoli i dobrze było przenieść się na tor w Assen, który znam troszeczkę lepiej. Poziom przyczepności na twardszej mieszance opony jest znacznie lepszy i było to coś, z czym walczyliśmy na Imoli. Myślę, że teraz mamy dobry początek do startu, kiedy wrócimy tu na wyścig w przyszłym tygodniu. Chcę poprawić mój wynik z kwalifikacji, bo wtedy będę mógł lepiej walczyć z zawodnikami czołówki.”powiedział tegoroczny debiutant z Japonii.

 Również i menadżer zespołu nie ukrywał żalu związanego z warunkami pogodowymi panującymi na torze: Mieliśmy nadzieję, że pogoda będzie taka sama jak rok temu w tym czasie, kiedy było całkiem ciepło ale i tak byliśmy w stanie pracować nad nowymi elementami i częściami przedniego widelca. Sprawdzaliśmy również nowy tylny wahacz, którego używaliśmy już na torze podczas wyścigu na Imoli, a także kilka ustawień elektroniki. Pogoda nam nie pomogła, a dodatkowo wydawało się, że podczas ostatniego wyścigu który się tutaj odbywał doszło do wycieku oleju, więc warunki na torze także nie były idealne.” Wspomniał również o postępach jakie udało im się poczynić, szczególnie w motocyklu #4, dla którego jest to debiutancki sezon w serii Superbike. Wykonaliśmy całkiem spory zmiany w motocyklu Hiroshiego i to co nam się na pewno udało zdobyć, to większa przyczepność na twardych oponach, której mu wcześniej brakowało. Z prognoz na przyszły weekend wynika, że prawdopodobnie nie będziemy korzystali z opon o miękkiej mieszance. Zrobiliśmy kilka dobrych kroków w przód w stosunku do testów na Imoli, ale zawsze łatwiej zaobserwować jakie robisz postępy, kiedy na torze są inne motocykle. zakończył Ronald ten Kate.

AUTOR: migal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
119 zapytań w 0,452 sek