Home / WSBK / Francuskie podium na Silverstone

Francuskie podium na Silverstone

Drugi – równie ciekawy jak i pierwszy wyścig, wygrał kierowca dosiadający motocykla Kawasaki.Nie jest nim jednak Tom Sykes, a jego młodszy zespołowy kolega Loris Baz. Drugą pozycję wywalczył jego rodak Jules Cluzel  dosiadający Suzuki GSX-R, a podium uzupełnił Eugene Laverty.

Podczas drugiej odsłony niedzielnych zawodów na torze Siverstone, zawodnicy nie musieli już oczekiwać na decyzję sędziów – jak to miało miejsce w pierwszym wyścigu. Sytuacja pogodowa na tyle się wyklarowała, że bez żadnych przeszkód można było rozpocząć wyścig.

Spod świateł ponownie najlepiej ruszył Eugene Laverty, za którym jechał Loris Baz oraz Tom Sykes, który liczył na odrobienie strat punktowych z pierwszego wyścigu.

Nie najlepiej natomiast pierwsze okrążenie pokonał zarówno Jonathan Rea – który spadł na pozycję numer 5, oraz Carlos Checa – pozycja numer dziewięć. Z kolei straty powoli odrabiał Marco Melandri , awansując po starcie na 10, a po chwili nawet na 9 miejsce – przed „El Torro”. Na okrążeniu numer 5, zdołał nawet awansować jedno oczko wyżej, przed jadącego nie za dobrym tempem #65, jednak już podczas kolejnej cyrkulacji popełnia błąd i spadł na 14 pozycję.

Na czele wyścigu znajdowało się w tym momencie aż siedmiu kierowców, a prowadził ich młody francuski kierowca na Kawasaki. Tuż za nim podążał jego zespołowy kolega, za którym jechał Chaz Davies, dwójka kierowców fabrycznej Aprilii, oraz dwójka zawodników na Suzuki.

Nie wiadomo jak potoczyły by się dalsze losy kierowców, gdyby nie fakt, że na torze pojawiły się białe flagi sygnalizujące możliwość występowania śliskich miejsc na torze. Śliskie miejsca mogły się tworzyć na skutek opadów deszczu, które ponownie pojawiły się nad torem. Nie były one jednak zbyt obfite, więc kierowcy nie decydowali się na zjazd do boksów i wymianę opon.

Niemniej jednak, cała ta sytuacja miała wpływ zarówno na czasy jakie osiągali kierowcy, jak i całą sytuację na torze. Dało się zauważyć, że takie warunki nie do końca pasują wiceliderowi klasyfikacji generalnej, który po kolejnych kilku okrążeniach spadł na siódme miejsce. Również i Sylvain Guintoli nie chciał zbytnio ryzykować i dał się wyprzedzić przez obydwu kierowców zespołu Crescent FIXI Suzuki.

Tak więc w walce o pierwsze miejsce pozostali w tym momencie Chaz Davies, Loris Baz, Leon Camier oraz Jules Cluzel. Jednak kiedy zawodnicy przyzwyczaili się już do tych zdradliwych warunków, do czołowej czwórki dołączyli kierowcy na Apriliach i rozpoczęła się – po raz kolejny – walka o czołowe miejsca.

Z walki tej musiał niestety zrezygnować #19, który na skutek awarii motocykla musiał zakończyć wyścig na 14 okrążeniu. Do czołowej grupki – wykorzystując warunki na torze, dojechał natomiast Jonathan Rea, który nieco wcześniej uporał się już z #66.

Kiedy do końca wyścigu zostały zaledwie cztery okrążenia, na czele wyścigu znajdował się #16, tocząc walkę ze swoim rodakiem – Lorisem Baz. O trzecią pozycję walczył natomiast duet zespołu Aprilii, #65 oraz Leon Camier. Walka była na tyle zacięta, że niewiele brakowało, aby któryś z kierowców zakończył jazdę w żwirze. Do takiej sytuacji na szczęście nie doszło, a zawodnicy bardzo często zmieniali swoje pozycje.

Kierowcy, którzy walczyli o jak najlepszą pozycję, nie mogli oczywiście zapomnieć o białych flagach, które regularnie pojawiały się nad torem. Po raz kolejny pojawiły się na 16 okrążeniu, kiedy do końca pozostawały już tylko dwa okrążenia. Tym razem, opady deszczu były jednak nieco większe, o czym na 17 okrążeniu przekonał się zarówno Jules Cluzel jak i Leon Hasam, którzy zaliczyli upadki. Po dramatycznym wyścigu w Moskwie, sędziowie nie pozwolili kierowcom na dalsze ryzyko i nad torem pojawiły się czerwone flagi, które zakończyły drugi wyścig na Silverstone.

W związku z przerwaniem wyścigu w połowie siedemnastego okrążenia, jako ostateczne wyniki przyjęto kolejność zawodników na końcu okrążenia numer 16. Na tym etapie wyścigu, jako pierwszy jechał Loris Baz i to on został zwycięzcą drugiej odsłony zawodów. Druga pozycja przypadła Julesowi Cluzel a podium uzupełnił Irlandczyk – Eugene Laverty.

Wyniki 2-go wyścigu na Silverstone:

1. Loris Baz FRA Kawasaki Racing ZX-10R 16 okr.
2. Jules Cluzel FRA Fixi Crescent Suzuki GSX-R1000 +0.609s 
3. Eugene Laverty IRL Aprilia Racing RSV4 +0.869s
4. Jonathan Rea GBR Pata Honda CBR1000RR +2.145s
5. Leon Camier GBR Fixi Crescent Suzuki GSX-R1000 +2.229s
6. Sylvain Guintoli FRA Aprilia Racing RSV4 +2.374s 
7. Tom Sykes GBR Kawasaki Racing ZX-10R +5.791s 
8. Ayrton Badovini ITA Alstare Ducati 1199 R +20.126s
9. Marco Melandri ITA BMW GoldBet S1000RR HP4 +20.209s
10. Carlos Checa ESP Alstare Ducati 1199 R +20.629s 
11. Michel Fabrizio ITA Red Devils Roma RSV4 +20.769s
12. Max Neukirchner GER MR Ducati 1199 R +21.407s
13. Federico Sandi ITA Pedercini Kawasaki ZX-10R +45.015s
14. Mark Aitchison AUS Pedercini Kawasaki ZX-10R +45.938s
15. Davide Giugliano ITA Althea Racing RSV4 +46.036s 

16. Vittorio Iannuzzo ITA Grillini Dentalmatic BMW S1000RR +1m 22.207s

Nie sklasyfikowani

17. Leon Haslam GBR Pata Honda CBR1000RR 16 ukończonych okr.
18. Chaz Davies GBR BMW GoldBet S1000RR HP4 14 ukończonych okr.

Najszybsze okrążenie
Sylvain Guintoli FRA Aprilia Racing RSV4 2m 05.283s

AUTOR: migal

komentarzy 6

  1. Baz wreszcie wykorzystał możliwości tej maszyny. Oby częściej, bo wolałbym Francuza w czołówce, a nie Brytyjczyka. :D

  2. A Guintoli systematycznie zdobywając punkty odskakuje od Sykesa. To bedzie piekna walka do ostatniego wyścigu.

  3. Cieszy mnie dobra jazda zawodników suzuki. Mam nadzieję że marka ta na stałe włączy się do gry o podium

  4. Poza napisem „Suzuki” to to niewiele ma wspólnego z marką, więc się nie ma co cieszyć za nich, a raczej za zespół.

  5. uaktualnicie wkoncu klasyfikację generalną na waszej stronie?
    http://motosp.pl/wsbk/klasyfikacja-wsbk-2013/

  6. No właśnie ciekawi mnie,czy Suzuki wspiera w jakiś sposób zespół crescent fixi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
180 zapytań w 1,229 sek