Home / Slider / Prowizoryczne składy WSBK na sezon 2019 – stan na 6 grudnia

Prowizoryczne składy WSBK na sezon 2019 – stan na 6 grudnia

Mamy kolejne informacje na temat przyszłorocznych składów World Superbike. Z zespołem Pedercini Kawasaki podpisał Jordi Torres, a więc Hiszpan nie znika z mistrzostw świata.

Prowizoryczne składy WSBK na sezon 2019:

Kawasaki
Jonathan Rea
Leon Haslam

Ducati
Chaz Davies
Alvaro Bautista

Crescent Yamaha
Alex Lowes
Michael van der Mark

Kliknij, aby pominąć reklamy

Honda
Leon Camier
Ryuichi Kiyonari

BMW
Tom Sykes
Markus Reiterberger

Puccetti Kawasaki
Toprak Razgatlioglu

Pedercini Kawasaki
Jordi Torres

Barni Ducati
Michael Ruben Rinaldi

GRT Yamaha
Sandro Cortese
Marco Melandri

Althea MIE Honda
Alessandro Delbianco

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 18

  1. Może do 20 uda się dobić.

  2. GRT Yamaha z Cortese na pokładzie ma dysponować podobno fabrycznym wsparciem. W niemieckiej prasie krążą plotki że jednak Dorna jakoś z włoską telewizją i sponsorami uradzili, żeby na drugą Yamaha wsadzić Melandriego. Wcześniej zarzekali się, Że ma to być zespół juniorski i faworytem był Caricassulo. Zobaczymy co z tego wyniknie, bardzo lukratywne miejsca to są, jedyne fabryczne jakie zostały. Do tego mamy Orelac Kawasaki z Leandro Mercado (raczej pewne) i Team Go Eleven z Romanem Ramosem, ale nie wiadomo jeszcze na jakich motocyklach. Może oni przejęliby Aprilie w co wątpię bo ponoć bardzo dużo sobie życzy Aprilia a mało daje w zamian. Ten Kate podobno chce zostać w padoku i to właśnie ich wskazywało się na team który przejmie program Aprili ale już zostało to zdementowane właśnie z powodów finansowych. Mówi się, że Ten Kate ma przejść na Suzuki (!!!!) i samodzielnie rozwijać projekt tak jak to było z Hondą na początku. Czekam z niecierpliwością na rozwiązania. Oby nie zniknęli ze stawki:)

    • Najbardziej bym sobie życzył, żeby były i Suzuki i Aprilie, ale chyba mała na to szansa. Ale może lepiej 5 porządnie wspieranych producentów, niż 8, z czego 3 fabrycznie, a reszta tak jak do tej pory…

  3. Już oficjalnie: Sandro Cortese i Marco Melandri w GRT Yamaha. Co ciekawe GRT też ma być sponsorowane przez chipsy PATA, więc jeśli nic się nie zmieni w pierwszym składzie to będziemy mieli na gridzie 4 niemal identyczne Yamahy.

    Szef Althei jeszcze przed umową z Hondą obiecał swojemu młodziakowi (Alessandro Delbianco) z STK miejsce w zespole na 2019 i wychodzi na to że będą 3 fabryczne Hondy. Pewnie ta trzecia jakoś inaczej pomalowana tak jak w 2009 kiedy to Ten Kate wystawiało 3 motocykle ale Kiyonari miał inne malowanie.

  4. MOJE MARZENIE:
    Ten Kate Yoshimura Suzuki z Lavertym na pokładzie. To jest paranoja, że on nie ma gdzie jechać. Tak samo Fores i Baz.

    Ustawiam na profilowe jako formę modlitwy xD

    • Ja bym do Suzuki dodał Toniego Eliasa, gdyby tylko miał tak dobrze jechać jak w MotoAmerica.

      Ale ogólnie zgadzam się że Laverty, Fores i Baz powinni mieć jakiekolwiek miejsce w WorldSBK.

    • JASPE – i gdyby jeszcze ten Laverty jechał tak, jak w pierwszym wyścigu sezonu 2014 na tym Suzuki, to byłoby już w ogóle idealnie, bo od tego czasu tak jakby było lekko poniżej tego poziomu i sezonu 2013 :D
      Tak jak mówi Gzehoo, chciałbym też powrotu Eliasa do serii, z tym jego bardzo efektownym stylem jazdy.

      Ciekawa filozofia u Yamah – 4 fabryczne motocykle, z tym samym sponsorem, czy Yamaha pomyślała poważniej o Superbike’ach, czy po prostu przypadek, że PATA zechciała sponsorować także motocykle tego “nienaczelnego” zespołu (GRT)? ;)

  5. Orelac Kawasaki planuje zwiększyć swoje zaangażowanie i obok Mercado wystawić drugi motocykl. Toczą się negocjacje z Hectorem Barberą, który dysponuje wsparciem sponsorów. O angaż Hiszpana stara się też Dorna, która chce mieć ich więcej w WSBK.

    Wszystko wskazuje na to, że Go Eleven też wystawi 2 maszyny. Team zniknął z WSS mając na uwadze zwiększenie zaangażowania w WSBK. Wiele też wskazuje na to, że zmienią motocykle z Kawasaki na coś innego. Faktem jest to, że także negocjowali z Hondą w sprawie fabrycznego kontraktu. Z oczywistych biznesowych powodów szef zespołu Gianni Ramello chciałby korzystać z włoskich maszyn i z takimi markami toczy negocjacje, najbardziej zaawansowane z Aprilią. Wtedy obok Romana Ramosa ujrzelibyśmy zapewne Lorenzo Savadoriego. I znowu Laverty na lodzie :v

    • Bo jazda w WSS czymś innym niż Yamahą nie ma sensu.
      GoEleven to obojętne kto i gdzie im płaci za starty. W WSS mieli problemy ze składem i wypłacalnością zawodników ;) Obawiam się jednak, że Lorenzo nie ma takiej kasy.
      Ogólnie kiepsko, to WSS wygląda. Wszyscy się wycofują lub przenoszą. Zapowiada się 15 motocyklistów w pełnym cyklu.

  6. Nie mieli też wtedy żadnej dobrej umowy z producentem. Dla Kawasaki byli prywaciarzem dalszego sortu. Jeśli ich status pod tym względem by się zmienił to wtedy też pojawiają się inne możliwości komercyjno-sportowe. Włoskiemu zespołowi będzie łatwiej (teoretycznie) znaleźć sponsora jeśli będzie obsługiwał maszyny włoskiej marki. A jeśli uda się wywalczyć jakoś status zespołu NACZELNEGO jak to mawia Sławomir Szymczak (bo o fabrycznym teraz nie ma mowy) to jeszcze lepiej. Trzeba trzymać kciuki. Powoli nam się stawka układa w coś sensownego. Jeszcze Ten Kate jest zagadką.

  7. Oficjalnie: Laverty wystartuje w sezonie 2019 w WSBK w zespole Go Eleven Ducati ;)

  8. Gabriele Ruiu można wykreślić z listy. Zespół nie dogadał się w kwestiach finansowych z zawodnikiem w związku z tym nie zobaczymy go w WSBK w Pedercini. Strasznie miesza ten zespół ostatnio. Jednym z kandydatów ma być po raz kolejny Hernandez, z którym przecież dopiero co rozwiązali kontrakt. Gdyby dysponowali lepszym wsparciem od Kawy to może to byłoby dobre miejsce dla Baza na przezimowanie…

  9. Tymczasem Ten Kate ogłasza bankructwo…
    Mam nadzieję, że powstaną jak feniks z popiołu i w 2020 zafundują nam jakąś niespodziankę.

  10. Jordi Torres dogadał się z Pedercini Kawasaki. To nawet dobra wiadomość dla nas. Drugi kierowca uzależniony od budżetu jaki wniesie. Coś mi jednak mówi , że nie będzie drugiego kierowcy :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
126 zapytań w 0,543 sek