Home / WSBK / SBK: wypowiedzi czołowych kierowców po wyścigach w Portimao

SBK: wypowiedzi czołowych kierowców po wyścigach w Portimao

Sezon dobiega końca. Już niedługo ostatnia runda tego roku, która odbędzie się na francuskim obiekcie Magny Cours 6 października. Zanim jednak ją rozpoczniemy, warto powrócić jeszcze do wyścigu w Portimao, gdzie na skutek wielu nieoczekiwanych wydarzeń, Max Biaggi nie tylko pozostał, ale również powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej. Przedstawiamy, co sami zawodnicy mieli do powiedzenia po jej zakończeniu.

Tom Sykes (1 wyścig – 1; 2 wyścig nr – DNF): Mieliśmy dzisiaj trochę szczęścia i również trochę pecha. Oczywiście po tej dobrej stronie był pierwszy start w pierwszym wyścigu, gdzie borykaliśmy się z problemem. Po przerwaniu wyścigu zrobiliśmy dwie duże zmiany w motocyklu i potem to był inny motocykl i byłem w stanie zrobić z nim to, co chciałem. Czułem się bardziej komfortowo. Więc wielkie dzięki dla zespołu i dla Kawasaki za podjęcie decyzji o tych zmianach. Byłem pewny siebie w drugim wyścigu, bo zrobiliśmy dużo pracy w ten weekend i na pewno czułem, że możemy mieć bardzo udany wyścig. Szczerze czułem, że mogłem być w pierwszej dwójce a może nawet lepiej, ale jest to, co jest. Każdy widział co dzieje się dziś w wyścigach. Melandri prezentował dobre tempo w ten weekend, ale zabrakło mu szczęścia i wypadł z dwóch wyścigów. Więc wszystko może się zdarzyć. Mieliśmy zwycięstwo w wyścigu, mieliśmy problemy w drugim wyścigu, to się dzieje czasami. Czułem, że mogę zmniejszyć stratę punktową. Ale tak się nie stało, więc co można zrobić? Jedziemy teraz do Francji odebrać to co straciliśmy i postaram się mieć silny weekend.”

Eugene Laverty (1 wyścig – 13; 2 wyścig -1):Moje pierwsze zwycięstwo dla Aprilii, które zdobyłem na moim ulubionym torze i przy wsparciu wielu moich fanów, którym chciałbym podziękować. Przyczepność w wyścigu nr 2 nie była doskonała. Starałem się od razu mocno naciskać, aby zyskać przewagę i udało mi się ją utrzymać do końca. W tym roku mieliśmy kilka trudnych momentów, – chociażby jak dzisiaj w pierwszym wyścigu, ale w końcu pokazaliśmy nasz potencjał i postęp na koniec sezonu.”

Carlos Checa (1 wyścig – 2; 2 wyścig – 5): Druga pozycja jest bardzo pozytywna, zważywszy na deszcz i fakt, że wyścig został zatrzymany. To było trudne, bo Tom bronił się dobrze i było by to bardzo ryzykowne wyprzedzanie. Musiałem uważać, kontrolować zużycie opon kiedy tor zaczął wysychać w pierwszym wyścigu. Na koniec próbowałem poprawić tempo, a może miałem lepsze tempo niż Tom w końcowych etapach, ale nie widziałem wyraźnego miejsca do wyprzedzania. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i dziękuję mojemu zespołowi, który wykonał świetną robotę przez cały weekend, jest to świetny wynik. W drugim wyścigu byłem w czołowej grupie, ale potem miałem problem i nie mogłem naciskać. Nie wiem co to było, ale wyłączyłem a następnie włączyłem kontrolę trakcji i to chyba rozwiązało problem. Potem byłem w stanie nadrobić wiele pozycji, ale to nie było łatwe, motocykl nie był tak łatwy do prowadzenia jak to było w sesjach treningowych. Biorąc pod uwagę wszystko co się stało, uważam, że piąta lokata to dobry wynik. Teraz skoncentrujemy się na zakończeniu sezonu w Magny Cours w możliwie najlepszy sposób.”

Max Biaggi (1 wyścig – 4; 2 wyścig – 3): „Dwa naprawdę trudne wyścigi, dziwne z pewnych punktów widzenia. W pierwszym wyścigu warunki były całkowicie odmienne od sesji treningowych, a nawet w wyścigu nr 2, który odbył się na suchym torze przyczepność nie była najlepsza. Biorąc pod uwagę te trudności i dużo kontaktu z innymi zawodnikami, jestem zadowolony z czwartego i trzeciego miejsca, które umocniły moje prowadzenie w klasyfikacji. Teraz zaczniemy przygotowania do ostatniej rundy w Magny Cours, podczas których jak zawsze będziemy się mocno starać.”

Jonathan Rea (1 wyścig – 6; 2 wyscig – 2): „Myślę, że musimy być zadowoleni z dzisiejszych wyników po nie wykorzystanej wczoraj sesji Superpole. Czułem się naprawdę dobrze w obu wyścigach. W pierwszym wyścigu jechałem na drugim miejscu, czując się naprawdę komfortowo, ale wywieszono czerwoną flagę. Niestety, tor przesechł w drugiej części i nie było już stojącej wody, a motocykl był po prostu zbyt miękki jak na te warunki, więc mogłem jedynie spokojnie dojechać do mety. Wyścig numer dwa był bardzo dobry i mój zespół dał mi CBR, którą byłem w stanie konkurować z przodu. Na początku trochę zostałem a Laverty powiększył przewagę. Kiedy dostałem pusty tor przed sobą mogłem go doganiać okrążenie po okrążeniu, ale zabrakło nam w końcu dystansu.”

Sylvain Guintoli (1 wyścig – 3; 2 wyścig – 4): [wpis na twitterze – przyp.red.] Bardzo twarda walka w obu wyścigach startując z 11-go pola startowego. Dałem z siebie wszystko, aby nadążyć z prędkością za fabrycznymi motocyklami. Podium i 4 miejsce jest jak zwycięstwo!
Pragnę podziękować moim ludziom za świetną pracę. Praca zespołowa i duch, jest kluczowym czynnikiem.”

AUTOR: migal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
572 zapytań w 0,802 sek