Home / WSBK / Wywiad z menadżerem zespołu Yamaha Motor Italia, cz.II

Wywiad z menadżerem zespołu Yamaha Motor Italia, cz.II

Prezentujemy drugą część wywiadu jakiego udzielił oficjalnej stronie Yamahy szef zespołu Yamaha Motor Italia, Massimo Meregalli. Dziś Włoch opowie nam o współpracy w zespole pomiędzy Noriyuki Hagą a Troyem Corserem oraz o zimowych planach i celach naPrezentujemy drugą część wywiadu jakiego udzielił oficjalnej stronie Yamahy szef zespołu Yamaha Motor Italia, Massimo Meregalli. Dziś Włoch opowie nam o współpracy w zespole pomiędzy Noriyuki Hagą a Troyem Corserem oraz o zimowych planach i celach na przyszły sezon.

Miałeś możliwość jeżdżenia i niejednokrotnie prowadzenia wielu doskonałych kierowców. Który szczególnie zapadł ci w pamięć i dlaczego?

Wolałbym nie wypowiadać się w tej sprawie, ponieważ uważam, że nie jest to poprawne. Mogę powiedzieć, ze niemal z wszystkimi kierowcami cechowały mnie wzajemny szacunek i nawet po trudnych decyzjach nikt nie odchodził trzaskając drzwiami.

Zespół przedłużył kontrakty z Corserem i Hagą na rok 2008. Jak bliska jest współpraca pomiędzy obiema stronami garażu?

Jedną z przyczyn tegorocznego sukcesu — drugiego miejsca Noriyuki w klasyfikacji kierowców i zwycięstwa w kategorii konstruktorów — jest dobra relacja pomiędzy Hagą i Corserem. Każdy z nich szanuje drugą osobę, co pozwala im współpracować między sobą. Zawsze się konsultują zanim podejmą decyzję i często mają w pewnych sprawach te same odczucia — pomimo, że mają inne style jazdy. Media skupiają się głównie na Hadze, ale Troy nie tylko jest bardzo szybki; jego praca była kluczową w doprowadzeniu R1 do obecnego poziomu konkurencyjności.

Jaką przewagę według Ciebie ma zespół Yamaha Motor Italia w stosunku do innych w WSBK?

Tak jak wcześniej powiedziałem, jesteśmy dobrym zespołem z jednym wspólnym celem, aby wygrywać. To nam pomogło dokonać dużej poprawy w naszej jakości i przeistoczeniu się topowy zespół w WSBK.

Tytuł był tak blisko w tym roku, miejmy nadzieję, ze ponownie zawalczycie o niego w przyszłym roku. Co było głównym czynnikiem sukcesu zespołu od czasu dołączenia do mistrzostw w roku 2005?

Rok 2007 był tym, w którym mieliśmy najlepszy zestaw, tak jak życzyli sobie tego kierowcy, co było istotne. Na początku sezonu mieliśmy pewne problemy, niektóre rzeczy nie pracowały perfekcyjnie, ale rozważając fakt, że zabrakło tylko dwóch punktów do tytułu, wydarzyło się coś dobrego, nawet jeśli było w tym trochę rozgoryczenia. Wierzę, że przyszły rok będzie nieco łatwiejszy, ponieważ motocykl będzie praktycznie ten sam, a już wykonaliśmy sporo pracy w jego rozwoju, głównie z punktu widzenia podwozia. Przez zimę poprawimy elektronikę i jestem pewny, że będziemy gotowi do walki o tytuł już od pierwszego wyścigu.

Opowiedz trochę o Tobie poza wyścigami. Co robisz aby się zrelaksować kiedy jesteś z daleka od toru?

Nie mam zbyt wiele wolnego czasu; kiedy nie pracuję staram się spędzać jak najwięcej czasu z moją żoną Claudią i moimi dziećmi, czteroletnią Giulią i Andreą, która ma dopiero osiem miesięcy. Staram się także utrzymać dobrą formę i trenuję; jeździłem i jeżdżę na moim rowerze.

Jaki jest Twój cel?

Oczywiście tytuł mistrza świata WSBK. W tym roku byliśmy bardzo blisko, w przyszłym chcemy się jeszcze poprawić

Główne wydarzenia w karierze Massimo:
1988 — pierwsze starty w zespole Yamaha Belgarda w mistrzostwach Włoch w klasie Sport Production 125ccm
1994-1995 — jazda w WSBK w zespole Yamaha Belgarda
1996-2000 — jazda w WSS w zespole Yamaha Belgarda
2001-2004 — koordynator zespołu Yamaha Belgarda w klasie WSS
2005-obecnie — koordynator zespołu Yamaha Motor Italia w klasie WSBK

źródło i zdjęcie:Yamaha

Link do pierwszej części wywiadu

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
117 zapytań w 0,371 sek