Davide Brivio wzywa do zmian w formacie weekendu MotoGP
Weekend wyścigowy MotoGP stał się dużo bardziej napięty przez wyścigi sprinterskie. Zawodnicy muszą szybko złapać tempo kwalifikacyjne, gdyż o bezpośrednim awansie do Q2 decyduje popołudniowy trening w piątek. Do zmiany w formacie weekendu wzywa Davide Brivio, szef Trackhouse Aprilia.
Brivio podzielił się swoimi spostrzeżeniami portalowi „GP One”. Włoch uważa, że piątkowe treningi nie powinny tak mocno rzutować na wyniki całego weekendu: „To całkowicie osobista opinia, ale nie lubię piątkowego popołudnia, kiedy trzeba być w pierwszej dziesiątce. To wpływa na cały weekend”.
W ocenie Davide powinno się przeprowadzać dwie sesje kwalifikacyjne, rodem z Formuły 1. Pierwsza czasówka decydowałaby o ustawieniu na starcie sprintu, natomiast druga w niedzielnej rywalizacji. Dzięki temu weekend wyścigowy nie byłby stracony, np. przez problemy techniczne w piątek: „Konieczne byłoby zachowanie piątkowego popołudnia bez zmian, a jako kwalifikacja do wyścigu sprinterskiego, a następnie przeprowadzenie właściwych kwalifikacji do niedzielnego wyścigu. W ten sposób mielibyśmy dwie różne stawki startowe i weekend nie byłby zagrożony od piątkowego popołudnia, gdyby coś poszło nie tak”.
Szef Trackhouse Aprilia dodał, że taki schemat tylko uatrakcyjniłby widowisko: „Moim zdaniem byłoby to również bardziej widowiskowe, wzbudziłoby większe zainteresowanie i dałoby więcej wyników do śledzenia przez cały weekend”.
Czy włodarze serii zdecydują się kiedyś na ten krok? Nie da się ukryć, iż w Formule 1 taki schemat dobrze się sprawdza. W sezonie 2021, kiedy wyścigi sprinterskie weszły do F1, kolejność na mecie sprintu decydowała o ustawieniu na starcie głównego wyścigu. Zespoły jednak przegłosowały dwie niezależnie sesje. Wszystko po to, aby wyścigi sprinterskie nie miały tak istotnego znaczenia dla głównej rywalizacji. Bez wątpienia warto się nad tym tematem pochylić.
Źródło: gpone.com


