Michelin wyjaśnia przyczyny awarii opony u Marca Marqueza
Michelin przedstawił wstępne ustalenia dotyczące awarii, która wyeliminowała Marca Marqueza z wyścigu MotoGP w Buriram. Zawodnik zespołu fabrycznego Ducati wycofał się z rywalizacji po dramatycznym uszkodzeniu tylnego koła. Do zdarzenia doszło w końcowej fazie wyścigu, gdy walczył o podium.
Na pięć okrążeń przed metą Marc Marquez ścigał Raula Fernandeza w walce o trzecie miejsce. W czwartym zakręcie doszło do uszkodzenia obręczy tylnego koła w jego Ducati GP26, co doprowadziło do gwałtownej utraty ciśnienia. Opona zaczęła się zsuwać z felgi, jednak Hiszpan zdołał uniknąć upadku i bezpiecznie opuścić tor.
Wysokie temperatury w Buriram wpłynęły na kondycję ogumienia w całej stawce. Problemy zgłaszali również inni zawodnicy, w tym Joan Mir, który nie ukończył wyścigu. Przypadek Marca Marqueza był jednak najbardziej spektakularny i wiązał się z największymi uszkodzeniami sprzętu.
Po wyścigu Marc Marquez sugerował, że przyczyną mogło być najechanie na tarkę, choć zaznaczył, że w tym miejscu nie zmienił linii przejazdu względem wcześniejszych okrążeń. Michelin nie stwierdził wady konstrukcyjnej opony. Według producenta kluczowe znaczenie miało połączenie agresywnych tarek oraz ekstremalnej temperatury toru.
Szef działu MotoGP w Michelin, Piero Taramasso, wyjaśnił sytuację w rozmowie z Canal+. „Zgadza się, to właśnie powiedział nam Marc. Powiedział: ‘Jedynym błędem, jaki popełniłem, było wyjechanie szeroko’. Uderzył w tarkę, felga się wygięła, więc powietrze uciekło, a opona zeszła z obręczy.”
Taramasso podkreślił, że podobne zjawiska obserwowano przez cały weekend. „Szkoda go, bo w tym momencie był najszybszy na torze. Mieliśmy ten problem przez cały weekend, wiele kół wracało do naszego namiotu z wygiętymi obręczami, ponieważ było bardzo gorąco. Materiał jest naprawdę miękki, a tarki są bardzo agresywne.”
Przedstawiciel Michelin odniósł się również do incydentu z udziałem Jorge Martina z soboty. „Na przykład utrata ciśnienia z przodu u Jorge Martina wczoraj wynikała z tego samego: uderzył w tarkę, przednia felga się wygięła i powietrze uciekło. Jorge miał powolny ubytek powietrza, a Marc stracił je od razu.”
Źródło: motorsport.com



