Ważny kamień milowy w karierze Bulegi
Nicolo Bulega, podobnie jak przed rokiem, wygrał wszystkie trzy wyścigi na torze Phillip Island. Fabryczny zawodnik Ducati ma już na koncie aż 23. zwycięstwa – jedno więcej od Marco Melandriego oraz dwa od Maxa Biaggiego. Czyni go to najlepszym włoskim zawodnikiem, jeżeli weźmiemy pod uwagę wygrane w wyścigach. To ważny kamień milowy w karierze Bulegi.
W udzielonym wywiadzie Nicolo nie krył radości z osiągniętego sukcesu: „Jestem naprawdę szczęśliwy. Zwłaszcza, że zostałem Włochem z największą liczbą zwycięstw. To naprawdę coś. Jestem naprawdę szczęśliwy i chcę mieć na koncie kolejne zwycięstwa”.
W wyścigu sobotnim nic nie stało Buledze na przeszkodzie, by pewnie wygrać. W niedzielę jednak kierowców zastał deszcz, który znacznie utrudnił rywalizację: „Dziś rano wyścig Superpole był dość trudny, ponieważ zaczął padać deszcz. Mieliśmy jednak opony typu slick, w związku z czym musiałem być bardzo ostrożny. Ostatecznie wygrałem i to był bardzo dobry wyścig”.
Włoch czuł złość, jednak chciał ją przekuć na wygraną: „Również dzisiaj byłem trochę zły przed drugim wyścigiem, ponieważ wiedziałem, że mam bardzo dobre przeczucia i jestem szybki, utrzymując dobre tempo na suchej nawierzchni. Potem byłem jednak zły, bo zobaczyłem, że zaczęło padać. Starałem się przełożyć tę złość na dobrą energię, żeby wygrać również w mokrych warunkach. Wystartowałem bardzo dobrze. Od początku czułem się dobrze. Potem było ciężko, bo po kilku okrążeniach asfalt był trochę śliski. Ale tak czy inaczej, udało mi się wygrać kolejny wyścig i jestem naprawdę zaskoczony”.
Nicolo nie popada jednak w hurraoptymizm. Przed rokiem również bowiem zdominował wyścig na torze Phillip Island. Dlatego też do kolejnych eliminacji podchodzi z rezerwą: „Myślę, że Phillip Island to mój ulubiony tor. Bardzo lubię tu wygrywać, bo szczególnie na tym torze bardzo mi się to podoba. To niesamowite i moim celem jest zwycięstwo, na pewno – spróbuję ponownie następnym razem, ale na pewno będzie kilku zawodników, którzy znacznie się poprawią”.
Czy ktoś stanie Nicolo Buledze na drodze do pierwszego Mistrzostwa Świata World Superbike?
Źródło: worldsbk.com



