Ma talent i wielkie ambicje. Janek Babiarz rozpoczyna sezon we Włoszech

Janek Babiarz to jeden z najbardziej obiecujących młodych zawodników polskiego motorsportu. Od najmłodszych lat związany z motocyklami, bardzo szybko pokazał, że posiada wyjątkowy talent, ogromną determinację oraz sportowy charakter. Zawodnik z Krakowa właśnie rozpoczyna kolejny sezon – już w ten weekend wystartuje w prestiżowej serii Campionato Italiano Velocità na włoskim torze Autodromo dell’Umbria.

Benzyna we krwi i pasja „przed narodzinami”

Janek swoją przygodę z motocyklami rozpoczął jeszcze przed narodzinami. „Razem z żoną pojechaliśmy na wyprawę motocyklową do Włoch. Na miejscu okazało się, że Edyta jest w ciąży z Jankiem” – wspomina Konrad Babiarz.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Jan dorastał w otoczeniu motocykli, więc nic dziwnego, że szybko poprosił rodziców o własny sprzęt. „Kupiliśmy mały cross Honda CRF 50 cm³, Janek jeździł po łąkach. Potem zapisaliśmy syna do szkółki Moniki Jaworskiej. Kolejnym krokiem były pierwsze starty. Janek zadebiutował w Mistrzostwach Polski w klasie 90 cm³, gdzie już w pierwszym sezonie zdobył tytuł mistrzowski”.

„Pamiętam, że kiedyś zakładałem kaski rodziców. Widziałem, jak tata jeździ i czasem siadałem na jego motocykl. Kiedyś w Skawinie, na takiej hali, widziałem, jak jeździ na Pit Bike. Spodobało mi się to, i sam chciałem spróbować. Na szóste urodziny dostałem pierwszy motocykl i mniej więcej właśnie tak wszystko się zaczęło” – wspomina Janek.

Po zdobyciu mistrzowskiego tytułu Janek nie zwolnił tempa. Kolejnym krokiem były starty w Czechach, Hiszpanii i Włoszech. „W Hiszpanii rówieśnicy Janka wykorzystują każdą możliwą okazję do jazdy. W Polsce nie mamy takich warunków, dlatego zdecydowaliśmy się na starty za granicą” – opowiada Konrad Babiarz.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Zagraniczne starty w wyższych kategoriach pozwoliły młodemu zawodnikowi rozwijać umiejętności i zdobywać doświadczenie na coraz wyższym poziomie.

Sukcesy Janka zaczęły być zauważane także poza granicami kraju. Starty w międzynarodowych zawodach pokazały, że potrafi rywalizować z najlepszymi zawodnikami z Europy i świata. Każdy kolejny wyjazd to nowe doświadczenie, ale również kolejny krok w stronę profesjonalnej kariery. Młody motocyklista nie boi się wyzwań i stale podnosi sobie poprzeczkę.

Mistrz toru i… prymus w szkolnej ławce

Choć liczne wyjazdy, podróże i treningi mogłyby wpływać na wyniki w szkole, w przypadku Janka sytuacja wygląda inaczej.

„Od początku z żoną powtarzamy, że szkoła jest równie ważna. Janek uczy się podczas wyjazdów i w przerwach od startów. Zeszły rok szkolny zakończył ze średnią 5,3 – zobaczymy, jak będzie teraz” – dodaje tata zawodnika.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Ja zabieram ze sobą książki, których potrzebuję, zazwyczaj te, z których mam jakiś sprawdzian bądź kartkówkę. Jeśli jestem w hotelu, to siadam normalnie przy stole i się uczę. Jeżeli na zawody pojechaliśmy samochodem, to siadam na tylnej kanapie w busie i tam się uczę. Mam bardzo dobre oceny, nie mam żadnych jedynek i myślę, że jest dobrze” – opowiedział o swojej nauce młody motocyklista.

Brązowy medalista z Walencji podkręca tempo

W minionym sezonie Janek osiągnął jeden ze swoich największych sukcesów. Wygrał rywalizację w Czechach i awansował do FIM MotoMini World Series w Walencji.

Rywalizacja na torze Circuit Ricardo Tormo była niezwykle zacięta, a na starcie pojawili się najlepsi młodzi zawodnicy z całego świata. Zmagania były bardzo wyrównane, a różnice na mecie minimalne. Ostatecznie młody motocyklista został drugim wicemistrzem świata, jeszcze mocniej zaznaczając swoją obecność na międzynarodowej arenie.

Teraz Babiarz wraca do rywalizacji. Już w ten weekend wystartuje w pierwszej rundzie prestiżowych mistrzostw CIV Italy. Włoskie tory od lat są miejscem, gdzie swoje kariery rozwijali najlepsi motocykliści świata, dlatego udział w tym cyklu to ogromna szansa na dalszy rozwój i zdobycie bezcennego doświadczenia.

„Jestem bardzo dobrze nastawiony przed pierwszą rundą we Włoszech. Znam ten tor, byłem tam kilka razy, mam tam bardzo dobre czasy i dużą szansę na wygraną. Jestem bardzo pozytywnie nakręcony. W tym sezonie liczę na wygraną w całym cyklu CIV Italy. Wiem, że mogę to zrobić. Jestem dobrze przygotowany, byliśmy na każdym torze, niektóre muszę jeszcze dopracować, ale szanse są duże. Wiem, że mogę wygrać na każdym obiekcie w kalendarzu” – zapowiada krakowianin.

Start w CIV Italy będzie dla Janka okazją do rywalizacji z czołowymi młodymi zawodnikami z całej Europy. To również szansa na pokazanie swojego talentu na arenie międzynarodowej i kolejny ważny krok w drodze do realizacji marzeń o profesjonalnym ściganiu na najwyższym poziomie.

Janek Babiarz już teraz udowodnił, że dzięki ciężkiej pracy, pasji i determinacji można bardzo szybko osiągać wielkie cele. Tytuł mistrza Polski zdobyty już w pierwszym sezonie był dopiero początkiem jego sportowej drogi.

Udział w CIV Italy to dla młodego Polaka gigantyczny krok w stronę w pełni profesjonalnej kariery. Włoskie tory od lat kształtują przyszłe gwiazdy MotoGP. Pierwsza runda na Autodromo dell’Umbria pokaże, jak reprezentant naszego kraju odnajdzie się w nowej, wymagającej stawce.

Jedno jest pewne: Janek Babiarz nie boi się wyzwań i do Włoch jedzie walczyć o najwyższe cele.

Źródło: informacja prasowa

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Dodaj komentarz

Back to top button