Vinales po powrocie: „Bardziej obawiałem się o ręce”

Maverick Vinales pozytywnie ocenił powrót do MotoGP podczas GP Japonii. Zawodnik Red Bull KTM Tech3 zajął 14. miejsce i zdobył pierwsze punkty od czerwcowego GP Holandii. Przyznał, że przed startem bardziej niż o kontuzjowany bark obawiał się o wytrzymałość przedramion.

Maverick Vinales wrócił do rywalizacji po nieobecności trwającej od lipca i zakwalifikował się na 19. pozycji. Wyścig na Motegi ukończył ze stratą 33,995 sekundy do zwycięzcy. Hiszpan spodziewał się większych trudności na torze, którego charakterystyka wymaga częstego, mocnego hamowania.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Nie martwiłem się barkiem” – wyjaśnił Vinales. Wiedział, że potrafi poradzić sobie z tym ograniczeniem, ale dłuższa przerwa od jazdy zwiększała jego obawy o zmęczenie rąk. W środkowej i końcowej części wyścigu znalazł dobre tempo, choć nadal nie mógł jechać na maksimum. „Nie jeżdżę idealnie, więc muszę dalej się poprawiać” – dodał.

Vinales liczy, że Mandalika okaże się łatwiejsza, ponieważ nie wymaga równie mocnego hamowania. Zapewnił, że zmiany kierunku nie sprawiają mu już wcześniejszych problemów, a bark odczuwa jako wyleczony. Teraz chce zwiększać obciążenie i odbudowywać siłę także podczas jazdy, bo nie wszystkie potrzebne ćwiczenia można zastąpić treningiem na siłowni.

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button