Yamaha potwierdza odejście Jacka Millera!

O tym, że Jack Miller ma pożegnać się z posadą w Pramac Yamasze, mówiło się od dawna. Były to jednak nieoficjalne doniesienia. Teraz japoński producent potwierdza rozbrat z Australijczykiem z końcem sezonu 2026! „Jackass” jest obecnie skupiony na znalezieniu posady w MŚ World Superbike.

Czterokrotny zwycięzca wyścigów Grand Prix startuje w barwach Pramac Yamaha od 2025 roku. Miller kilkukrotnie prezentował bardzo dobrą formę, szczególnie w kwalifikacjach. 31-latek nie jest już jednak rokującym zawodnikiem na przyszłość, w związku z czym sugeruje się jego przejście do fabrycznej ekipy Yamahy w WSBK. Jego miejsce ma zając z kolei Izan Guevara, junior Pramac Racing i aktualny wicelider MŚ Moto2.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W oficjalnym oświadczeniu Jack podziękował Pramacowi i Yamasze za współpracę: Chciałbym podziękować Yamasze, Pramac Yamaha MotoGP i wszystkim zaangażowanym w projekt za szansę, którą dzieliliśmy od początku sezonu 2025. To było satysfakcjonujące doświadczenie – być częścią grupy ciężko pracującej nad przyszłością. Wszyscy daliśmy z siebie wszystko, aby projekt ruszył do przodu i jestem dumny, że miałem swój udział w tej podróży. Wciąż wierzę, że mam więcej do zaoferowania i więcej do osiągnięcia. Zabiorę tę motywację ze sobą w przyszłość. Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział mojej kariery i zobaczę, dokąd mnie zaprowadzi ta podróż. Ale zanim to nastąpi, przede mną jeszcze kilka wyścigów w tym sezonie. Skupiam się więc na mocnym zakończeniu roku z zespołem”.

Dyrektor zarządzający Yamahą, Paolo Pavesio, również podziękował Australijczykowi za współpracę: Jack dołączył do Yamahy na ważnym etapie naszego projektu MotoGP i od razu stał się cennym współpracownikiem. Jego wiedza techniczna, otwartość na sugestie i nieustające zaangażowanie pomogły nam rozwinąć się w wielu obszarach. Do każdego wyzwania podchodził z profesjonalizmem i entuzjazmem. To samo zaangażowanie przejawiało się w jego gotowości do reprezentowania Yamahy w wyścigu Suzuka 8 Hours, oprócz zobowiązań związanych z MotoGP. Poza swoim wkładem na torze, Jack wniósł do naszego zespołu ogromną energię. Jego pozytywne nastawienie, duch zespołowy i umiejętność budowania silnych relacji w garażu sprawiły, że współpraca z nim była przyjemnością. Był cenionym partnerem dla wszystkich zaangażowanych w projekt. W imieniu Yamahy chciałbym szczerze podziękować Jackowi za wszystko, co zrobił dla naszego programu. Życzymy mu samych sukcesów w przyszłości i mamy nadzieję, że nasze drogi ponownie się skrzyżują i że pewnego dnia będziemy mieli okazję zobaczyć go ponownie w niebieskich barwach Yamahy”.

Po ogłoszeniu odejścia z fabrycznej Yamahy Fabio Quartararo wydawało się, że Miller może awansować do głównego teamu. Tam trafią jednak Ai Ogura i Jorge Martin. Australijczyk, podobnie jak Alex Rins, Franco Morbidelli i Brad Binder, powinien przejść do MŚ World Superbike.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button