Bulega: „Nadal mam nad czym pracować”
Nicolo Bulega był zdecydowany najszybszy w przedsezonowych testach na torze Philip Island. Fabryczny zawodnik Ducati jest faworytem zbliżającego wielkimi krokami 39. sezonu Mistrzostw Świata World Superbike. Włoch nie popada jednak w hurraoptymizm, wskazując na obszary, w których nadal muszą się poprawić.
W udzielonym wywiadzie portalowi WorldSBK.com Bulega testował różne warianty ustawień motocykla. Włoch stwierdził jednak, że pierwszy wybór okazał się najkorzystniejszy: „Szczerze mówiąc, nie jest źle. Czuję się dobrze na tym motocyklu. Podczas drugiej sesji próbowaliśmy czegoś innego, ale potem wróciliśmy do pierwotnych ustawień. Kiedy masz dobre samopoczucie, kiedy dobrze jeździsz i możesz cisnąć na motocyklu, z pakietem i ustawieniami, z których korzystasz, czasem próbujesz coś zmienić. Nie zawsze jednak jest to dobre. Dlatego też postanowiliśmy wrócić do pierwotnych założeń, które pozwoliły mi zachować dobre odczucia z dzisiejszego poranka. Dzięki temu wszystko przebiegło dobrze”.
Nicolo będzie chciał kontynuować dobry trend w piątek, w trakcie którego rozpocznie sezon WSBK. As Ducati podkreśla jednak, że nadal są obszary, w których Panigale V4 R wymaga poprawy: „Po prostu będziemy kontynuować naszą pracę z testów. Staram się jednak nieustannie poprawiać, gdyż są rzeczy, z których nie jestem w pełni zadowolony w motocyklu”.
Czy ktoś zatrzyma Nicolo Bulegę w sezonie 2026? Pierwszą odpowiedź poznamy w najbliższy weekend na Wyspie Filipa w Australii.
Źródło: worldsbk.com, crash.net



