Nicolo Bulega z kolejnymi rekordami w WSBK!

Nicolo Bulega śrubuje i pobija kolejne rekordy w MŚ World Superbike! Włoch sięgnął już po 25. zwycięstwo z rzędu, w tym 21. w tym roku. To również siódmy weekend pod rząd z hatrickiem! Co ważne, dokonał tego przed własną publicznością, na torze im. Marco Simoncellego w Misano Adriatico. Fabryczny zawodnik Ducati podzielił się wrażeniami ze swojego wybitnego występu.

W wywiadzie dla worldsbk.com Nicolo szczególnie ceni sobie weekend przed własną publicznością: Niesamowity weekend, którego nie zapomnę. Hat-trick zwycięstw w Misano na oczach wszystkich moich fanów i kibiców Ducati jest niesamowity. Szczerze mówiąc, jestem naprawdę szczęśliwy. To chyba mój najlepszy weekend w World Superbike”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Nicolo jechał, jak natchniony. Podobnie, jak na australijskim torze Philip Island, Włoch w obu wyścigach głównych przeciął linię mety ponad pięć sekund przed drugim zawodnikiem! Przed rokiem Bulega wywalczył hatrick na torze Cremona. Osiągnięcie tego wyczynu w Misano jest jednak szczególne, gdyż 27-latek pochodzi z tych rejonów: W zeszłym roku Cremona była fantastyczna, ale tutaj mieszkam bardzo blisko, więc jest jeszcze bardziej wyjątkowa. Dziękuję wszystkim!”.

Choć fabryczny kierowca Ducati nie zawraca sobie głowy rekordami, to cieszy się z osiągniętego kamienia milowego i to we własnej ojczyźnie: Szczerze mówiąc, zazwyczaj nie myślę o rekordzie, ale dobrze jest to zrobić. Zawsze myślę o następnym wyścigu, ale teraz – myślę też, że jestem Włochem z największą liczbą miejsc na podium w Superbike, a osiągnięcie tego rekordu tutaj, w Misano, jest jeszcze bardziej wyjątkowe”.

Bulega nadal stoi przed szansą wygrania wszystkich wyścigów w tym roku. Włoch jednak nie nastawia się na to i skupia się przede wszystkim na maksymalizacji osiągów w każdym wyścigu. Do końca sezonu pozostało bowiem jeszcze pięć weekendów i wszystko może się zdarzyć: Wczoraj też mówiłem – to prawie niemożliwe, szczerze mówiąc. Pewnego dnia pojawi się bowiem ktoś, kto mnie pokona. Ale mistrzostwa są ważne, więc jeśli pewnego dnia zajmę drugie lub trzecie miejsce, to nie ma znaczenia”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Przed 27-latkiem weekend na brytyjskim torze Donington Park. W zeszłym sezonie hatrick padł łupem Turka Topraka Razgatlioglu. Nicolo ma świadomość, że jest bezapelacyjnym faworytem rywalizacji: Donington to tor, na którym niektóre fragmenty pasują do mojego stylu jazdy. Połowa jednak nie. Ale dobra, zeszły rok nie był taki zły, bo zająłem drugie miejsce, więc musimy się bardzo postarać. Mamy nowy motocykl, więc mam nadzieję, że też będę blisko”.

Nicolo Bulega (434. pkt) ma już 121. pkt przewagi nad zespołowym partnerem, Ikerem Lecuoną. Hiszpan od sześciu nie schodzi z drugiego stopnia podium. Dlatego też potencjalny zawodnik MotoGP nie może pozwolić sobie na chwilę słabości.

Źródło: worldsbk.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button