Michelin „upraszcza” alokację opon na sezon 2026

Michelin niebawem rozpocznie ostatni sezon w MotoGP jako dostawca ogumienia. Francuski producent zdecydował się na „uproszczenie” alokacji przednich opon.

Zmiana, która „została zatwierdzona przez wszystkich interesantów MotoGP oraz komisję Grand Prix, zmniejsza standardowy wybór opon przednich z trzech specyfikacji do dwóch na większości torów”. Pozostałe mieszanki będą przyznawane bez zmian. Trzy specyfikacje przedniego ogumienia zostaną zachowane tylko na obiektach, na których panują wrażliwe warunki pogodowe oraz duże wahania temperatury.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W myśl nowych zasad mamy więc dwie specyfikacje opon przednich (w stosunku do trzech w 2025), siedem opon w każdej specyfikacji (w porównaniu do pięciu w 2025) oraz czternaście opon przednich (w stosunku do piętnastu w 2025). Wyjątek oczywiście stanowią tzw. „tory wrażliwe”, do których przynależą Le Mans, Silverstone, Sachsenring, Philip Island oraz Ricardo Tormo.

Na temat zmian wypowiedział się Piero Taramasso, menadżer firmy Michlin Two-Wheel Competition: „Dzięki tej nowej racjonalizacji przydziału opon przednich kontynuujemy prace rozpoczęte począwszy od 2016 roku. W trakcie ostatnich ośmiu sezonów MotoGP firma Michelin zmniejszyła o połowę liczbę specyfikacji oferowanych zawodnikom, stale poprawiając bezpieczeństwo i osiągi, o czym świadczą rekordy okrążeń na coraz większej ilości torów. Michelin potwierdza w ten sposób swoje zaangażowanie w łączenie innowacji technologicznych, odpowiedzialności za środowisko oraz sportową doskonałość, służąc MotoGP i interesantom”.

Czy ów zmiana będzie miała pozytywny wpływ na osiągi? Przekonamy się w najbliższych miesiącach. Zważywszy na zaawansowanie technologiczne tegorocznych konstrukcji najpewniej wiele rekordów torów zostanie poprawionych. I opony Michelin, choć odegrają istotną rolę, to nie będą w tej materii kluczowe.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button