Ducati chce przywrócić Bagnaię do czołówki
Ducati deklaruje dalsze wsparcie dla Francesco Bagnai mimo jego trudnej sytuacji i zapowiedzianego odejścia. Gigi Dall’Igna chce, by dwukrotny mistrz MotoGP odzyskał konkurencyjność jeszcze przed zakończeniem współpracy.
Weekend w Aragonii pokazał ogromny kontrast w fabrycznym garażu. Marc Marquez wygrał sprint i Grand Prix, zdobywając komplet 37 punktów. Bagnaia nie wywalczył ani jednego: w sprincie był jedenasty, a w niedzielę przewrócił się, jadąc na siódmej pozycji.
Po wcześniejszym nieukończonym wyścigu na Silverstone Włoch przeżywa kolejny trudny okres. Opisując swoje położenie, użył słów „upokarzające i przygnębiające”. Przyznał też, że znajduje się w jednym z najniższych punktów kariery.
Dall’Igna nie zamierza pozostawiać go bez pomocy. „Musimy nadal pracować i wspólnie się angażować, aby zaradzić tej sytuacji” – napisał na LinkedIn. Celem jest odzyskanie przez Bagnaię osiągów odpowiadających jego możliwościom, z korzyścią dla zawodnika i zespołu.
W sezonie 2027 Bagnaia przejdzie do Aprilii, a jego miejsce obok Marqueza zajmie Pedro Acosta. Ducati ma jednak nadal powody, by walczyć o poprawę formy Włocha. Jego punkty są ważne dla zespołu i producenta, a zakończenie wieloletniej współpracy w obecnym kryzysie byłoby rozczarowujące dla obu stron.
Źródło: paddock-gp.com



