Przełomowy początek sezonu Pedro Acosty

Pedro Acosta wyjechał z Tajlandii jako pierwszy lider klasyfikacji MŚ MotoGP. Hiszpan wygrał sprint po fantastycznym boju z Markiem Marquezem. W wyścigu głównym przeciął linię mety na drugiej pozycji, ustępując pola jedynie fenomenalnemu w niedzielę Marco Bezzecchiemu. Pełen podziwu wobec swojego podopiecznego jest Paul Trevathan, jego szef mechaników.

Trevathan w rozmowie dla stacji TNT Sports komplementował Acostę, podkreślając jego fantastyczny rozwój i skok osiągów względem poprzedniego roku: „Pedro przyjechał tu tylko po to, by dać z siebie wszystko i spróbować zostać mistrzem świata. To niewiarygodne, jak głęboko potrafi się zmobilizować, jak potrafi się skupić na swojej jeździe. Praca, którą włożył w swój rozwój od zeszłego do tego roku, jest fenomenalna”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W ocenie szefa mechaników Pedro 21-latek, pomimo wciąż młodego wieku, stał się zdecydowanie bardziej dojrzałym kierowcą: „On wciąż jest młody, dojrzewa z roku na rok jako mężczyzna i stara się odkrywać wszystkie te sytuacje i zrozumieć, na czym polega bycie zawodnikiem MotoGP. To było bardzo ważne w zeszłym roku. Próba poskładania rzemiosła wyścigowego, próba poskładania wszystkiego do kupy”.

Kontynuując wypowiedź, Paul dodał, że Acosta zawsze miał prędkość. Teraz jednak zdecydowanie lepiej przekłada ją na ogólne osiągi, co czyni go bardziej kompletnym zawodnikiem: Miał prędkość, było to jasne od pierwszego dnia. Ale wszyscy chłopcy ją mają. Myślę, że wiele osób zapomina, że oni wszyscy są fantastyczni. Nie każdy jednak zostanie mistrzem”.

Trevathan jest dumny z zaangażowania całego zespołu KTM i jego podopiecznego, które zaowocowało tak dobrymi osiągami: „W zeszłym roku nie byliśmy tak konkurencyjni. Bardzo ciężko pracowaliśmy zimą i muszę powiedzieć, że fabryka wykonała fantastyczną robotę. Podobnie jest z Pedro. W trakcie zeszłego roku budowaliśmy wszystko, składaliśmy wszystko do kupy, wywieraliśmy na nas samych presję w boksie. Pracowaliśmy nad wszystkimi szczegółami, aby niczego nie przeoczyć. Jestem naprawdę szczęśliwy”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Za dwa tygodnie odbędzie się GP Brazylii na zupełnie nowym dla motocyklistów torze im. Ayrtona Senny. Pedro Acosta jedzie tam jako lider tabeli z dorobkiem 32. pkt.

Źródło: TNT Sports

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button