Miguel Oliveira wnosi „nową jakość” do WSBK
Miguel Oliveira ma za sobą pierwsze przedsezonowe testy w MŚ World Superbike. Portugalczyk zadebiutował w barwach BMW na torze Jerez de la Frontera. Swojego nowego podopiecznego komplementuje Shaun Muir, szef bawarskiej stajni.
30-latek po siedmiu sezonach spędzonych w MotoGP przechodzi do World Superbike. Portugalczyk zamieni się miejscami z Toprakiem Razgatlioglu, aktualnym Mistrzem Świata motocykli seryjnych. Turek będzie reprezentować barwy Pramac Yamaha, natomiast Oliveira niemiecką ekipę BMW.
Nie od dziś wiadomo, że Miguel ma bardzo analityczne podejście do wyścigów. Na ten aspekt pracy Portugalczyka zwraca uwagę jego nowy szef, Shaun Muir: „Miguel jest bardzo introspektywny. Myśli bardziej analitycznie. Zanim coś powie, chce wszystko dokładnie przeanalizować i przemyśleć”.
Pryncypał BMW wierzy, że skrupulatność Oliveiry okaże się pomocna w dalszym rozwoju motocykla: „Po zaledwie jednym teście jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby cokolwiek powiedzieć o jego stylu jazdy i opiniach. Ale zdecydowanie jest bardzo rozważnym zawodnikiem, który dokładnie wie, czego oczekuje od motocykla. Dla nas to dobra cecha”.
Muir ma świadomość, że Miguel musi nabrać doświadczenia w jeździe na motocyklu WSBK, znacznie różniącego się od prototypu klasy królewskiej: „Miguel posiada szeroką wiedzę na temat różnych maszyn z czasów swojej kariery w MotoGP, gdzie jeździł na motocyklach KTM, Aprilii i Yamahy. W World Superbike będzie musiał jednak nauczyć się nowych hamulców, elektroników i opon Pirelli”.
Szef BMW cieszy fakt, że Oliveira był zadowolony z jazdy ich motocyklem. Wierzy, że Portugalczyk godnie zastąpi Topraka Razgatlioglu w ich barwach: „Miguel jest pod wrażeniem naszego pakietu, szczególnie elektroniki. Jest również zadowolony z hamulca silnikowego i z niecierpliwością czeka na możliwość sprawdzenia możliwości mocnego hamowania. Toprak w imponujący sposób wykorzystywał ten atut w ostatnich latach”.
Jak Miguel Oliveira poradzi sobie w przyszłorocznym sezonie World Superbike? Dowiemy się w przyszłym roku. Warto dodać, że oprócz Portugalczyka, w stawce WSBK pojawią się również inne twarze z padoku MMŚ. W barwach Hondy będą jeździć bowiem Somkiat Chantra i Jake Dixon.
Źródło: speedweek.com



