Oliveira liczy na awans BMW do MotoGP
Miguel Oliveira już w lutym rozpocznie debiutancki sezon w MŚ World Superbike. Portugalczyk będzie reprezentować barwy niemieckiej ekipy BMW. Czy 30-latek wróci kiedyś do klasy królewskiej? I czy mógłby to zrobić z bawarską marką? Miguel nie ukrywa, iż chciałby takiego scenariusza.
Na pytanie, czy BMW rozważa angaż w MotoGP, Oliveira odpowiedział: „Z pewnością nie jestem osobą, która może o tym mówić i nie znam ich planów na przyszłość. Wiem, że są zaangażowani w World Superbike i właśnie to chcą robić w przyszłym sezonie. Wierzę, że po 2027 roku będzie podobnie”.
Choć Miguel nie zna dalekosiężnych planów bawarskiego producenta, to awans do klasy królewskiej uważa za „naturalny krok”: „Są obecni w mistrzostwach WSBK od ponad dekady. Ich pozycja jest więc w pełni ugruntowana. Należą do najsilniejszych producentów. Można by więc pomyśleć, że jest to naturalny krok. Zależy to jednak od wielu czynników. Nie jestem jednak osobą, która powinna o tym mówić”.
Pytany o to, czy chciałby zobaczyć BMW w MotoGP, odpowiedział twierdząco: „Tak, jak najbardziej. Chciałbym ich zobaczyć w MotoGP”.
Czy BMW awansuje w przyszłości do MotoGP i czy Miguel Oliveira mógłby stać na czele tego projektu jako ich główny zawodnik? Czas pokaże. Portugalczyk póki co musi pokazać, że może godnie zastąpić Topraka Razgatlioglu. A ta sztuka z pewnością nie będzie łatwa.
Źródło: speedweek.com



