GP Francji: Dominacja Quilesa w deszczu w Moto3!

Maximo Quiles zdominował rywalizację na deszczowym torze Le Mans, prowadząc od startu do mety! Drugie miejsce wywalczył zdobywca pole position Adrian Fernandez. Po pierwsze podium w sezonie sięgnął Matteo Bertelle i to pomimo kary dłuższego przejazdu za ścięcie szykany. Wyścig ukończyło zaledwie osiemnastu kierowców. Do mety nie dojechał m.in. wicelider punktacji Alvaro Carpe.

Zmagania przebiegały na mokrym torze. Deszcz pojawił się po rozgrzewce klasy MotoGP. Szybko jednak ustał, w związku z czym stan toru poprawiał się z okrążenia na okrążenie. Start wyścigu został opóźniony o pięć minut, w związku z czym skrócono go do trzynastu kółek.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Z pole position ruszał Adrian Fernandez. Obok niego ustawili się Maximo Quiles i Joel Kelso. Drugi rząd utworzyli Marco Morelli, David Munoz i Veda Pratama, natomiast trzeci Brian Uriarte, Alvaro Carpe i Matteo Bertelle. Dopiero z trzynastej lokaty ruszał David Almansa.

Quiles popisał się atomowym startem i od początku narzucił wysokie tempo. Kolejne pozycje zajmowali Morelli, Kelso i Fernandez. Kierowca Leopard Racing popsuł start, w konsekwencji czego spadł na czwarte miejsce. Carpe awansował z kolei na piątą pozycję. Czołową dziesiątkę dopełniali Hakim Danish, Bertelle, Casey O’Gorman, Valentin Perrone i Eddie O’Shea. Wywrotkę już na pierwszym okrążeniu zaliczyli Brian Uriarte, David Munoz i Cormac Buchanan. Reprezentanci Hiszpanii zdołali powrócić do rywalizacji.

Drugie kółko. Prowadził Quiles. Na drugą lokatę awansował Fernandez. Za kierowcą Leopard Racing jechali Morelli, Kelso, Carpe i Bertelle. Siódmą pozycję zajmował Perrone. Pierwszą dziesiątkę zamykali O’Gorman, Danish i O’Shea.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Trzecie okrążenie. Wywrotkę zaliczyli znajdujący się w pierwszej dziesiątce Joel Kelso, Valentin Perrone i Casey O’Gorman! Tylko Argentyńczyk zdołał pozbierać motocykl i wrócić do rywalizacji. Dzięki temu do czołowej dziesiątki awansowali Guido Pini, Scott Ogden i Jesus Rios. Prowadzącego Quilesa gonił Fernandez. Kierowca Leopard Racing uzyskał najlepszy czas wyścigu.

Czwarte kółko. Quiles odpowiedział na tempo Fernandeza. Lider tabeli odskoczył nad ponad sekundę od kierowcy Leopard Racing. Blisko Hiszpana trzymał się Morelli. Czwarty Bertelle tracił do Argentyńczyka już blisko trzy sekundy. Czołową dziesiątkę uzupełniali Carpe, Pini, Ogden, Pratama, O’Shea i Joel Esteban, który wyprzedził Riosa. Wywrotkę zaliczył Nicola Carraro.

Piąte okrążenie. Wywrotki zaliczyli Alvaro Carpe i Marco Morelli! Argentyczyk, w przeciwieństwie do wicelidera punktacji, zdołał jednak wrócić do zmagań. Prowadzący Quiles ponownie proprawił rekord okrążenia. Hiszpan miał ponad 1,5 sekundy przewagi nad Fernandezem. Trzeci Bertelle był już ponad trzy sekundy za zawodnikiem Leopard Racing. Na domiar złego Włoch otrzymął karę „long-lap” za ścięcie zakrętu numer dziesięć! Na kolejnych pozycjach znajdowali się Pini, Pratama, Esteban, Ogden, O’Shea i Almansa. Czołową dziesiątkę uzupełniał Rico Salmela.

Szóste kółko. Brian Uriarte zaliczył drugą wywrotkę! Quiles powiększył przewagę nad Fernandezem do ponad dwóćh sekund. Bertelle utrzymał trzecią pozycję po odbyciu kary. Na kolejnych miejscach znajdowali się Pratama, Esteban, Pini, Ogden i Adrian Cruces. Pierwszą dziesiątkę dopełniali Almansa i O’Shea. Brytyjczyk wypchnął z niej Salmelę.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Siódme okrążenie. Wywrotkę zaliczył Jesus Rios. Na czele bez zmian. Prowadził Quiles, a ponad dwie sekundy za nim jechał Fernandez. Trzeci Bertelle tracił ponad 4,5 sekundy do Hiszpana, lecz warto przypomnieć, iż strata w głównej mierze wynikała z odbytej kary „long-lap”. Włoch nie zamierzał się jednak poddawać, uzyskując najlepszy czas wyścigu. Tempa Włocha nie był w stanie utrzymywać Pratama. Indonezyjczyk tracił do Matteo 1,5 sekundy. Kolejne pozycje zajmowali Esteban, Pini, Cruces, Almansa i Salmela. Pierwszą dziesiątkę uzupełniał O’Shea.

Ósme kółko. Wywrotki zaliczyli Scott Ogden i Rico Salmela. Fin kompletnie „zgruzował” swój motocykl, jednak był w stanie opuścić tor o własnych siłach. Siódmy Cruces otrzymał natomiast karę dłuższego przejazdu za ścięcie szykany. Prowadzący Quiles utrzymywał dwusekundową przewagę nad Fernandezem. Cztery sekundy za Hiszpanem był Bertelle, który utrzymywał 1,5 sekundy przewagi nad Pratamą. Czołową dziesiątkę uzupełniali Esteban, Pini, Cruces, Almansa, O’Shea i Danish.

Dziewiąte okrążenie. Tor stale przesychał! Powoli zaczęła się pojawiać sucha nitka. Fernandez zniwelował stratę do Quilesa do 1,8 sekundy. Najszybszy na torze Le Mans był jednak Bertelle, który tracił do Hiszpana już tylko trzy sekundy! Dwie sekundy za Włochem znajdował się Pratama. Pierwszą dziesiątkę uzupełniali Esteban, Pini, Almansa, O’Shea, Danish i Cruces, który odbył karę „long-lap”.

Trzy kółka do końca rywalizacji. Quiles odpowiedział na tempo Fernandeza. Między Hiszpanami nadal były dwie sekundy różnicy. Kierowca Leopard Racing miał za sobą trzy sekundy Bertelle. Pratama był z kolei dwie sekundy za Włochem. Na kolejnych pozycjach bez zmian – Esteban, Pini, Almansa, O’Shea, Danish i Cruces. Po punkty jechali Perrone i Morelli, którzy zaliczyli wywrotki. Jechali obecnie odpowiednio na dwunastym i trzynastym miejscu. David Munoz również pozbierał motocykl i jechał dalej. Hiszpan zamykał jednak stawkę, będą 1,5 minuty za liderem!

Przedostatnie okrążenie. Prowadzący Quiles miał ponad 2,5 sekundy przewagi nad Fernandezem. Podobną stratę do kierowcy Leopard Racing notował Bertelle. Na torze Le Mans wykształciła się już sucha nitka toru. Czołową dziesiątkę uzupełniali Pratama, Esteban, Pini, Almansa, O’Shea, Cruces i Danish.

Finałowe kółko! Quiles jechał po wygraną. Pewnie na drugiej i trzeciej pozycji znajdowali się Fernandez i Bertelle. Na kolejnych miejscach jechali Pratama, Esteban, Pini, Almansa i O’Shea. Czołową dziesiątkę dopełniali Cruces i Danish. Pozostałe punkty mieli szansę wywalczyć Ryusei Yamanaka, Perrone, Morelli, Leo Rammerstorfer i Uriarte.

Dla Maximo Quilesa (115. pkt) to trzecia wygrana w sezonie! Hiszpan do tej pory nie schodził z podium i pewnie prowadzi w tabeli. Drugi linię mety przeciął Adrian Fernandez (69. pkt), który dzięki temu został wiceliderem punktacji. Do mety nie dojechał bowiem Alvaro Carpe (53. pkt). Pierwsze podium w sezonie wywalczył Matteo Bertelle.

Czołową dziesiątkę uzupełnili Veda Pratama, Joel Esteban, Guido Pini, Adrian Cruces, David Almansa, Eddie O’Shea i Hakim Danish. Pozostałe punkty wywalczyli Valentin Perrone, Ryusei Yamanaka, Marco Morelli, Leo Rammerstorfer i Brian Uriarte. Poza nimi znaleźli się Zen Mitani, Ruche Moodley i David Munoz. Zawody ukończyło zaledwie osiemnastu kierowców!

Już za tydzień wyścig o GP Katalonii!

Wyniki wyścigu wkrótce…

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button