Acosta żałuje walki z Aldeguerem w sprincie
Pedro Acosta uznał pojedynek z Ferminem Aldeguerem na początku sprintu GP San Marino za niepotrzebną stratę czasu. Zawodnik KTM finiszował szósty, a rywal z Gresini Ducati ósmy. Zdaniem Acosty obaj mogli utrzymać bliższy kontakt z grupą walczącą o podium.
Hiszpan zaatakował w ósmym zakręcie pierwszego okrążenia, a walka przeciągnęła się do dziewiątego kółka. Obaj wyjechali szeroko, co wykorzystał Alex Marquez; Fermin Aldeguer stracił też pozycję na rzecz Raula Fernandeza. „To kosztowało nas mnóstwo czasu” – przyznał Pedro Acosta. Jednocześnie zaznaczył, że pojedynek był uczciwy i mieścił się w granicach normalnego ścigania.
Większy problem stanowiło hamowanie, zwykle będące mocną stroną zawodnika KTM. „Mam duże trudności z wyhamowaniem motocykla” – wyjaśnił, dodając, że podczas tego weekendu zespół nadal szuka rozwiązania. Według niego podobne kłopoty dotyczą wszystkich motocykli austriackiej marki. Utrata jednego z najważniejszych atutów dodatkowo utrudniła mu rywalizację na Misano.
Źródło: crash.net



