Alex Rins nie przejdzie do WSBK!
Alex Rins potwierdził, że nie przejdzie do MŚ World Superbike! Hiszpan odrzucił oferty zespołów z tamtejszych mistrzostw i zamierza skupić się na zupełnie innym projekcie. AR42 póki co nie ujawnił, czego dotyczyć będzie jego nowe przedsięwzięcie. Wykluczył jednak starty na dwóch kołach.
30-latek po trzech sezonach startów utracił posadę w fabrycznym teamie Yamahy. Szereg kontuzji sprawił, że Hiszpan był daleki od swojej optymalnej formy. Ostatecznie nowymi kierowcami japońskiej stajni zostaną Ai Ogura i Jorge Martin, natomiast Fabio Quartararo przejdzie do Hondy HRC. Alex Rins musiał pogodzić się z utratą posady w MotoGP. Jest to równoczesne z zakończeniem kariery w elicie.
Wydawało się, że AR42 pójdzie drogą Jacka Millera, Brada Bindera i Franco Morbidellego, przechodząc do MŚ World Superbike. Hiszpan był m.in. wiązany z posadą w satelickiej ekipie Ducati, Goeleven. Ostatecznie jednak porzucił plany związane z przejściem do WSBK:
„Nie przejdę do Superbike’ów w przyszłym roku. Miałem dwie możliwości w WorldSBK. Naprawdę chcę im podziękować, ponieważ byli mną bardzo zainteresowani. Ale znalazłem coś, co naprawdę mnie bardziej motywuje” – oznajmił były kierowca Suzuki.
Alex wyjawił, że ma przed sobą bardzo interesujący projekt. Nie ujawnił, czego będzie dotyczyć: „Jak mówiłem wam kilka wyścigów temu, mam w głowie dobry, naprawdę interesujący projekt, którego nie mogę ujawnić, ponieważ nie jest jeszcze w 100% gotowy. Jestem jednak naprawdę szczęśliwy. Wybór był trudny, ponieważ całe moje życie w MotoGP, w tych mistrzostwach, to wiele walk, wiele wyścigów, wiele zwycięstw. Mniej więcej 14 lat. Ale na pewno zostaną przy dwóch kołach”.
Alex Rins startował w MotoGP w latach 2017-2026. Do sezonu 2022 reprezentował barwy Suzuki. Był to najlepszy okres w karierze Hiszpana. W 2020 roku zajął najwyższą w karierze 3. pozycję w klasyfikacji generalnej mistrzostw. Do Mistrza Świata, a zarazem swojego zespołowego partnera, Joana Mira, stracił zaledwie 32. punkty! Przez okres startów na Suzuki wywalczył siedemnaście podiów, w tym pięć zwycięstw. Po odejściu japońskiego producenta z MMŚ Alex związał się z LCR Hondą. Tam zaskoczył wygraną podczas GP Stanów Zjednoczonych 2023. Podczas GP Hiszpanii odniósł jednak poważną kontuzję, która rzutowała na dalszą część kariery. W 2024 roku przeszedł do fabrycznej Yamahy, mając nadzieję na odbudowanie formy i pozycji w stawce klasy królewskiej. Nigdy już potem nie zdołał stanąć na podium. Życzymy Alexowi sukcesów przy realizowaniu nowego projektu!
Źródło: Motorsprint




No nie, w oryginale jasno i wyraźnie napisane, że NIE zostanie na dwóch kółkach.
@mojzesz Sprecyzowałem. Nie chodziło o starty na motocyklu, lecz projekt związany z motocyklami.
@Mefisto to jeszcze to popraw: „Nie pojadę do Superbike’ach w przyszłym roku.” 😀
@leschtschitz Luz. Poprawione. Niestety zmęczenie po pracy daje się we znaki i zwyczajnie jestem skory do błędów. Postaram się poprawić. Pozdrawiam. 🙂