Aprilia tłumaczy przyczynę wywrotki Bezzecchiego
Marco Bezzecchi zaliczył bardzo groźną wywrotkę w piętnastym zakręcie holenderskiego toru Assen. Włoch z impetem wypadł z toru, o mało nie uderzając w bandę! Po wstępnych badaniach u „Beza” nie stwierdzono złamań. Ma jednak liczne potłuczenia i trochę zejdzie, zanim dojdzie do siebie. Massimo Rivola, pryncypał Aprilii, tłumaczy przyczynę wywrotki swojego podopiecznego.
Włoch stwierdził, że MB72 po prostu za szybko wszedł w „piętnastkę”, w konsekwencji czego zaliczył wywrotkę: „Po prostu za szybko. Szczerze mówiąc, uważam że Aprilia nie była mocna tylko w 15. zakręcie. Na wszystkich bardzo szybkich odcinkach toru Aprilia zazwyczaj pokazuje coś wyjątkowego. Ale musimy dać z siebie wszystko wszystkimi czterema motocyklami, a nie tylko trzema”.
Rivola uspokaja w kwestii stanu zdrowotnego Marco. Nadal jednak czeka na wyniki wszystkich przeprowadzonych badań: „Czekamy na najnowsze wieści. Na szczęście nie wydaje się to powodem do zmartwień”.
Dla Marco Bezzecchiego to już trzeci główny wyścig bez punktów! Wierzymy, że Włoch będzie gotowy na GP Niemiec. I to nie tylko pod względem fizycznym, ale również mentalnym.




Nie on pierwszy zalicza upadek jadąc za Marquezem w lewym zakręcie
@ja Też uważasz, że mógł się poślizgnąć na pocie z czoła Marka?
Najważniejsze, że Marco nic poważnego się nie stało. Nie sądziłem, że przy uślizgu przedniego koła zawodnik z tak wielkim impetem wyleci na zewnętrzną część toru. Strach pomyśleć co by się stało gdyby Marco uderzył w bandę. Reakcja Raula po wyścigu bezcenna.