Dall’Igna bagatelizuje spekulacje na temat sprawności Marqueza
Już w najbliższy weekend zmagania o GP Hiszpanii. Tor Jerez de la Frontera powinien dać nam wiele odpowiedzi na nurtujące pytania – czy Ducati odpowie na formę Aprilii oraz czy Marc Marquez będzie w stu procentach sprawny. Na ten temat wypowiedział się sam Luigi Dall’igna, dyrektor generalny Ducati Corse.
Po trzech wyścigach sezonu 2026 Marco Bezzecchi i Jorge Martin, a więc kierowcy Aprilii, znajdują się na czele klasyfikacji generalnej MŚ MotoGP. Podium dopełnia Pedro Acosta, as KTM-a. Dopiero piąte miejsce zajmuje Marc Marquez, wyprzedzany jeszcze przez Fabio DiGiannantonio, zawodnika VR46 Ducati!
Do tej pory Marcowi Marquezowi udało się wygrać tylko sprint o GP Brazylii. W wyścigach głównych Hiszpan ani razu nie stał na podium. A mamy za sobą weekend na torze Austin, a więc jednym z „bastionów” MM93. W związku z tym dużo mówi się nie tylko o słabszej formie motocykla Desmosedici GP26, ale również samego Marca. W końcu 33-latek korzysta z mniej wymagającego fizycznie pakietu aerodynamicznego, który pochodzi z roku 2024!
W rozmowie dla portalu moto.it powyższą sprawę skomentował Luigi „Gigi” Dall’Igna, dyrektor generalny Ducati Corse. Włoch wierzy w stu procentową sprawność swojego podopiecznego na torze Jerez: „Oczywiste jest, że (Marquez – przyp. red.) doznał dość poważnej kontuzji. Opuścił pięć wyścigów pod koniec sezonu, więc wciąż postępuje w rehabilitacji. Ale szczerze mówiąc, widzę że radzi sobie dobrze i myślę, że do Jerez będzie w 100% sprawny”.
Luigi wypowiedział się również na temat obecnej formy Ducati i jego konkurentów. Podkreśla, że system koncesyjny w pewien sposób „karze” boloński zespół za osiąganie najlepszych wyników, pozwalając rywalom na nadrobienie strat: „System koncesyjny ma oczywiście na celu lekkie zrównoważenie systemu, a tym samym ukaranie Ducati, co z pewnością zrobiło różnicę z technicznego punktu widzenia w ostatnich latach”.
Dall’Igna jednocześnie zaznacza, że nie chce w ten sposób usprawiedliwiać słabszej formy Ducati względem konkurentów: „Ale powtarzam, to nie jest wymówka i jesteśmy tu po to, by walczyć o zwycięstwo, więc zdecydowanie musimy zakasać rękawy i zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby nasz motocykl znów stał się punktem odniesienia w systemie MotoGP”.
Fabryczna stajnia nieustannie dąży do poprawy osiągów. Na torze Jerez odbędą się nie tylko GP Hiszpanii, ale także oficjalne testy. Dyrektor generalny Ducati dał jasno do zrozumienia, że w tym czasie przetestują pakiet poprawek, który ma im pozwolić wrócić do zwycięskiej formy: „Po Jerez odbędą się testy, ale prawdopodobnie spróbujemy również przeprowadzić kilka testów w trakcie weekendu wyścigowego, aby znaleźć rozwiązania. Mamy pewne pomysły i musimy zrozumieć, czy są one trafne, czy nie, więc poniedziałkowe testy z pewnością będą ważne”.
Czy Ducati wróci na właściwe tory? I czy Marc Marquez nawiąże do formy sprzed kontuzji?
Źródło: moto.it




no , dużo zainwestowało Ducati w Marka Marqueza. Dużo poświęciło Ducati dla pozyskania Marka Marqueza. Cóż im pozostało poza maskowaniem swojej krótkowzroczności. Sami wiedzą że to „bagatelizowanie” to tylko pudrowanie wrzoda.
@Peregrynus Fan VR46 pewnie…
@[email protected] Dorna chce aby Markez pobił dotychczasowe rekordy poprzedników i robią wszystko aby mu to ułatwić.
Nie zapominajcie, że Markez był bardzo forowany przez Dornę i samego Espeletę. Pod Markeza zmieniano przepisy, za wykroczenia wszyscy dostawali kary, oczywiście oprócz Markeza. VR46 był już w wieku „przedemerytalnym” i szukano na gwałt następcy. Markez – wg. mnie- na idola się nie nadaje. Brak charyzmy. Pod tym względem podobny jest do M. Doohana, dobry rzemieślnik ale lichy idol.
Od zawsze było wiadome, że Marc nie potrafi zdobyć tytułu jeżeli nie jest to motocykl dominujący, pokazał to rok 2024
Ja czekam czy wreszcie potwierdzą Acostę. Jeśli tak, to MM nie będzie w Ducati w przyszłym roku i wróci na Hondę.
Ty tak serio ? MM 93 nie potrafi zdobyć mistrza jeśli motocykl nie jest dominujący? 🤣to co robił na Hondzie? Na tej Hondzie na której nikt poza nim nie potrafił jeździć i nawet nie zbliżał się do jego poziomu …
@cocos23 Honda zrobiła motocykl pod Markeza. Dopóki Markez jeździł było cacy, ale jak wyglebił i wypadł ze stawki, zaczęły się problemy Hondy, które trwają do dzisiaj. Jeśli Acosta rzeczywiście będzie jeździł dla Dukati, Markez spakuje manatki.
@cocos23 Honda była zawsze dominująca, to MM swoim rozwojem w przeciągu kilku lat doprowadziła ja do katastrofy. Chyba o Pedrowie Stonerze zapomniałeś jak jeździli tym „nie mistrzowskim” pakietem, zresztą na miejsce Stonera wskoczył MM i zmienili dla niego przepisy. Wtedy Mark był w 100 % sprawny młody,narwany żądny zwycięstw no i najlepszy w stawy niema co ukrywać takiego talentu jak on niebyła od czasu młodego Rossiego, no ni nie miał godnego przeciwnika, no kogo dziadka Rossiego, wypalonego Daniego, wiecznie drugiego Doviego no i Lorka celebrytę: ) chodź on wygrał tytuł z MM. Po ciężkiej kontuzji już nie było tak kolorowo Honda wieczne holowanie i gleby źle się na to patrzyło, Gresin już wyglądało to dużo lepiej ale to nie był mistrzowski pakiet i było jak było. Dopiero fabryka dała mu to co najlepsze i on był najlepszy i zmiażdżył konkurencje w fenomenalnym stylu. Ten rok znowu powrót po kontuzji i Ducati złapało lekką zadyszkę, ale to dopiero początek sezonu jeszcze Mark pokaże na co go stać i dobrze będzie się to dobrze oglądało