Ekstremalne przygotowania Jorge Martina
Jorge Martin od lat jest zapalonym kolarzem. W trakcie wakacyjnej przerwy „Martinator” wziął udział w bardzo wymagającym wyścigu kolarskim Trans-Pyrenees, gdzie pokonał łącznie aż 876. km! Hiszpan ukończył zmagania w 31. godzin! To bez wątpienia nie tylko życiowa pasja lidera MŚ MotoGP, ale również etap przygotowań do drugiej części sezonu 2026.
Pasja do kolarstwa Jorge Martina jest znana od dawna. Hiszpan umieścił nawet na swoim kasku tęczę UCI (Union Cycliste Internationale), symbolizującą zdobycie tytułu Mistrza Świata w zawodowym kolarstwie. W ten sposób „Martinator” mistrzostwo wywalczone w 2024 roku.
Kierowca Aprilii ma za sobą bardzo nierówną pierwszą połowę sezonu 2026. Pomimo tego prowadzi w klasyfikacji generalnej MŚ MotoGP. Hiszpan ma jednak świadomość, iż musi poprawić formę w drugiej połowie roku, aby móc utrzymać palmę pierwszeństwa.
Jednym z etapów przygotowań jest bez wątpienia wyścig Trans-Pyrenees, w trakcie którego kolarze musieli zmierzyć się z morderczym dystansem w hiszpańskich i francuskich pasmach górskich od Roses do San Sebastian. Martin w trakcie 31. godzin przebył łącznie aż 876. km! Wyścig był organizowany przez klub TransIberica Ultracycling i jego celem nie było wygranie rywalizacji, a samo przebycie tak morderczego dystansu.
GP Wielkiej Brytanii odbędzie się w dniach 7-9. sierpnia. Zobaczymy, czy forma z roweru zostanie przeniesiona na motocykl!
Źródło: Instagram



