Fermin Aldeguer przeszedł operację przed GP Japonii!
Fermin Aldeguer wykorzystał dwutygodniową przerwę pomiędzy GP Austrii a GP Japonii, poddając się operacji usunięcia śruby scalającej lewą kość udową. Hiszpan złamał ją w trakcie wyścigu treningowego w Walencji, który miał miejsce w styczniu.
21-latek podchodził do sezonu 2026 z ogromnymi nadziejami. Rok ten okazał się jednak dużym rozczarowaniem, gdyż był okupiony dotkliwymi kontuzjami. W wyniku złamania lewej kości udowej kierowca Gresini Ducati opuścił przedsezonowe testy oraz inauguracyjną rundę o GP Tajlandii. Do rywalizacji powrócił podczas marcowego GP Brazylii na torze w Goianii. W trakcie GP Holandii na torze w Assen Fermin zaliczył kolejną wywrotkę, która tym razem zakończyła się niebezpiecznym złamaniem kręgu T7. Uraz ten zmusił Aldeguera do opuszczenia wyścigów w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Szczęśliwie złamany kręg nie uszkodził rdzenia kręgowego. Metalowa śruba w lewej kości udowej nadal jednak sprawiała Hiszpanowi ból. W związku z tym FA54 zdecydował się na zabieg usunięcia metalowego elementu z nogi.
W udzielonym wywiadzie Aldeguer umotywował decyzję o poddaniu się operacji: „Myślę, że w tym sezonie nie da się być w 100% sprawnym. Może tej zimy, po operacji usunięcia całego metalu, będę miał łatwiej. Lekarz powiedział mi, że dzięki temu ból ustąpi w 90%”.
Alex Marquez również musi poddać się operacji usunięcia metalowej płyty z obojczyka. Kierowca Gresini Ducati kontuzję odniósł podczas makabrycznie wyglądającego wypadku podczas GP Katalonii. 30-latek odracza jednak zabieg do grudnia: „W grudniu usunę płytę i teoretycznie wszystko będzie gotowe na kolejny sezon.
Pełne zdrowie będzie jeszcze bardziej istotne, gdyż sezon 2027 zawodnicy rozpoczynają z nowymi konstrukcjami. Przypomnijmy, że Alex Marquez trafi do fabrycznego KTM-a, natomiast Fermin Aldeguer do VR46 Ducati.
Źródło: crash.net



