GP Austrii: Premierowa wygrana Pedro Acosty w barwach KTM-a!
Pedro Acosta w końcu doczekał się premierowej wygranej w MotoGP! Hiszpan zwyciężył w domowym wyścigu KTM-a na austriackim torze Red Bull Ring! Podium dopełnili fabryczni kierowcy Aprilii, Jorge Martin i Marco Bezzecchi. Dopiero piąte miejsce zajął Marc Marquez, którego wyprzedził jeszcze wracający po kontuzji Ai Ogura.
Świetny start Aprilii
Kierowcy stajni z Noale, Jorge Martin i Marco Bezzecchi, najlepiej ruszyli spod świateł i początkowo nadawali tempo rywalizacji. Na drugim kółku „Bez” wyprzedził „Martinatora” na wyjściu z pierwszego zakrętu, jednak lider tabeli skontrował go w „trójce”. Na kolejnych pozycjach znajdowali się Ai Ogura, Marc Marquez i Pedro Acosta. Czołową dziesiątkę dopełniali Pecco Bagnaia, Fabio Di Giannantonio, Fabio Quartararo, Fermin Aldeguer i Brad Binder. Dopiero jedenastą lokatę zajmował Raul Fernandez.
Pedro Acosta w końcu zwycięski!
Kierowca KTM-a po wczorajszym niepowodzeniu nie ukrywał, że będzie za wszelką cenę walczyć o zwycięstwo. Po niezbyt udanym starcie 21-latek znajdował się na piątym miejscu. Na drugim okrążeniu był już trzeci, wyprzedzając po drodze Ogurę i Marqueza. Na czwartym kółku, na dohamowaniu do szykany, PA37 bez trudu pokonał „Beza”. Z Martinem uporał się pięć okrążeń później, na wyjściu z pierwszego zakrętu. Od tej pory Pedro nadawał ton rywalizacji, choć „Martinator” długo trzymał się rodaka w granicach jednej sekundy. Pod koniec zmagań Jorge musiał jednak spoglądać z tyłu, gdyż gonili go Bezzecchi i Ogura. Na uwagę zasługuje postawa Japończyka, który wraca po kontuzji kciuka. Jego zespołowy partner, Raul Fernandez, linię mety przeciął dopiero na dwunastej lokacie. Dla Acosty to pierwsza wygrana w MotoGP. Dla KTM-a z kolei to drugie zwycięstwo na domowym torze Red Bull Ring. W 2021 roku najlepszy okazał się bowiem Brad Binder. Reprezentant RPA osiągnął w ten weekend najlepszą w sezonie szóstą pozycję.
Marc Marquez bez szans na podium
Obrońca mistrzowskiej korony obawiał się niedzielnej rywalizacji. Problemy ze sztywniejszą konstrukcją opony okazały dużo większe, aniżeli w sobotnim sprincie. Marc nie miał tempa czołówki, a po błędzie na dziesiątym okrążeniu, w którym ratował się ucieczką w pierwszym zakręcie, musiał odrabiać straty. Ostatecznie linię mety przeciął piąty, ponad siedem sekund za zwycięskim Acostą. Jako jedyny do mety nie dojechał jego brat Alex Marquez. A pomyśleć, że przed tygodniem obaj stanęli na dwóch pierwszych miejscach podium. Pozostali kierowcy Ducati również nie błyszczeli. Pecco Bagnaia przełamał niemoc i ostatecznie dojechał siódmy. Fermin Aldeguer po dobrym początku stracił tempo pod koniec, w konsekwencji czego zajął ósmą pozycję. Fabio Di Giannantonio został sklasyfikowany na dziewiątej, z kolei Franco Morbidelli na osiemnastej lokacie. Czołową dziesiątkę dopełnił Johann Zarco, który powoli zapomina o kontuzji kolana. Fabio Quartararo po mocnym starcie ostatecznie dojechał dopiero siedemnasty.
Klasyfikacja generalna
Jorge Martin (306. pkt) umocnił się na prowadzeniu w tabeli MŚ MotoGP. Drugie miejsce zajmuje Marc Marquez (294. pkt), natomiast trzecie Marco Bezzecchi (264 pkt). Kolejna runda, GP Japonii, odbędzie się za dwa tygodnie.
| Wyniki wyścigu MotoGP o GP Austrii | ||||
| Pozycja | Zawodnik | Kraj | Zespół | Czas/Różnica |
| 1 | Pedro Acosta | SPA | Red Bull KTM (RC16) | 28 laps |
| 2 | Jorge Martin | SPA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +1.017s |
| 3 | Marco Bezzecchi | ITA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +1.209s |
| 4 | Ai Ogura | JPN | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +2.139s |
| 5 | Marc Marquez | SPA | Ducati Lenovo (GP26) | +7.339s |
| 6 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +8.72s |
| 7 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP26) | +9.686s |
| 8 | Fermin Aldeguer | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP25) | +12.365s |
| 9 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP26) | +14.869s |
| 10 | Johann Zarco | FRA | Castrol Honda LCR (RC213V) | +16.266s |
| 11 | Enea Bastianini | ITA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +16.64s |
| 12 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +20.94s |
| 13 | Takaaki Nakagami | JPN | Honda Test Rider (RC213V) | +21.032s |
| 14 | Luca Marini | ITA | Honda HRC Castrol (RC213V) | +22.391s |
| 15 | Diogo Moreira | BRA | Pro Honda LCR (RC213V)* | +24.949s |
| 16 | Pol Espargaro | SPA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +25.148s |
| 17 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +30.14s |
| 18 | Franco Morbidelli | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP25) | +34.2s |
| 19 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +34.413s |
| 20 | Toprak Razgatlioglu | TUR | Pramac Yamaha (YZR-M1)* | +46.724s |
| 21 | Jack Miller | AUS | Pramac Yamaha (YZR-M1) | +65.895s |
| Alex Marquez | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP26) | Nie ukończył | |
Źródło: crash.net




Brawo dla Pedro! Aprilki dały rade. Trochę więcej się spodziewałem po Marqu ale widać to był limit.
Wreszcie można być rzec. Świetny wyścig pojechał Pedro. Aprilia także na swoim poziomie. Bardzo dobry powrót AI.
Dlaczego realizatora wyścigowy moto gp są tak upośledzeni? Binder z Aldegerem się tak wyprzedzają, że jeden z nich dostaję karę, a realizatora pokazuje Acosta, który ma 3 kółka do mety i bardo bezpieczną przewagę…
I tak jest co wyścig, tyle kamer, a później wywrotki nie raz są nie pokazywanie, wyprzedzania w dalszej części stawki to tylko w niższych klasach i też nie zawsze…
Pokazują wyścigu dużo nudniej niż one są i co robią? Dodają jakieś aiowe podpisy nad głową mi zawodników, które tylko przeszkadzają…
Pedro klasa może powiedzieć wkońcu. Gang [……..] nie do końca sprawnego tak samo. MM dużo poniżej swojego poziomu słabo.
Red.: Serio…?
@misz07 Miał problem z hamulcami i był bliski wycofania się.
W tym sezonie wreszcie Acosta dorósł i co najważniejsze, złapał trochę luzu, bo zawsze był strasznie spięty. Dzisiejszy pokazał, że potrafił się śmiać nawet z wczorajszej wywrotki. Teraz rywale mogę mieć jeszcze większy problemu z Acostą, który już nie musi. Ciekawa czy wygra jeszcze jakiś wyścig w tym sezonie?
PS Nakagami trochę ośmieszył Mariniego… i Yamahy.
Taka za wcześnie skończył. Podobnie Espargaro. Szkoda, że nie ma dwóch miejsc w MotoGP więcej.
@Witek Moim zdaniem Pedro w tym sezonie już wyścigu nie wygra bo KTM miał na swoim torze ogromną przewagę odnośnie danych. A na innych torach pod tym względem sytuacja będzie wyrównana.
Wreszcie komentatorzy przestaną powtarzać bez końca ’ Acosta jeszcze nie wygral wyścigu’ . Szczególnie ten wiecznie podniecony do granic możliwości swoich wypowiedzi Jedrzejewski
Wielkie Brawa dla Marca Marqueza!
Najlepsze Ducati w stawce.
Pedro pokazał dojrzałość w tym wyścigu bo mając przewagę tempa wyprzedzał rywali z dużym spokojem. I jeśli w przyszłym sezonie Ducati dostosuję się do opon Pirelli to będzie jednym z głównych faworytów do tytułu. A z innych ciekawych rzeczy to Ogura fenomenalny po dwóch weekendach pauzy. I na koniec spodziewałem się że Marc z tą oponą będzie miał problemy więc piąte miejsce mnie nie zaskoczylo. Ale czasem tak jest że trzeba minimalizować straty by później atakować na innych torach
Brawa dla Pedro, wytrzymał ciśnienie, Aprilie też na wysokim poziomie. AI doskonały powrót, myślę, że w tym sezonie ma duże szanse na wygraną, może w Japonii? Dobrze, że marquezik nie miał tempa i nie udało mu się wdrożyć w życie swoich gierek do których się przygotowywał od wczorajszego sprintu, a jego mina była bezcenna 😀
Wygrana historyczna i fajnie że ogladalem, ale sam wyścig…no myślałem że bedzie dużo ciekawszy zwłaszcza jak Marq stracił na początku. No a on jednak zachował nerwy i kalkulował. Wolał zdobyć te średnie punkty niż zaliczyć upadek. A dla Pedro brawo, brawo brawo. Trochę jest jak Max Verstapen z 2024 roku lub 25 tzn. jeździ w” jednoosobowym” zespole bo ten drugi partner marnie…..