Gresini Ducati potwierdza zastępcę Marqueza na GP Włoch!
Michele Pirro, wieloletni kierowca testowy i rozwojowy Ducati, zastąpi Alexa Marqueza w najbliższy weekend o GP Włoch. Hiszpan pauzuje po koszmarnie wyglądającym wypadku podczas GP Katalonii. LCR Honda póki co nie potwierdziła zastępstwa za Johanna Zarco, który również odniósł kontuzję na Circuit de Catalunya.
Alex Marquez na pewno opuści nie tylko wyścig na torze Mugello, ale również GP Węgier na Balaton Park. Kierowca Gresini Ducati ma złamany obojczyk oraz kilka żeber. Ponadto u Hiszpana doszło do uszkodzenia jednego z kręgów. Przed AM73 być może wielomiesięczna rehabilitacja.
Michele Pirro od lat pełni funkcję nie tylko kierowcy rozwojowego i testowego Ducati, ale także rezerwowego. Podczas inauguracyjnej sezon 2026 rundy o GP Tajlandii zastąpił kontuzjowanego Fermina Aldeguera. Tym razem będzie mieć okazję jechać za Alexa Marqueza. Niewykluczone, że pojawi się także w kolejnych wyścigach. Tym razem będzie mieć do dyspozycji Desmosedici GP26, a nie jak poprzednio, model ubiegłoroczny. Włoch najlepszy wynik przed własną publicznością osiągnął w 2019 roku, kiedy to zajął znakomite siódme miejsce. Po raz ostatni na torze Mugello Pirro pojawił się trzy sezony temu! Przez system koncesyjny nie może bowiem startować w barwach Ducati z „dziką kartą”.
Na koniec dodajmy, że LCR Honda jeszcze nie ogłosiła zastępcy Johanna Zarco. Francuz leczy obecnie kontuzję lewej nogi. Ma bowiem zerwane więzadła krzyżowe oraz naderwaną kość strzałkową. Taka kontuzja również wymaga wielomiesięcznej rehabilitacji. Honda najpewniej sięgnie po Takaakiego Nakagamiego, który po zakończeniu kariery etatowego zawodnika pełni funkcję kierowcy testowego i rozwojowego japońskiej stajni. Drugi z testerów Japończyków, Aleix Espargaro również leczy kontuzję, której nabawił się w testach na torze Sepang w Malezji. Na Japończyku spoczywa więc cała praca związana z testowaniem przyszłorocznego modelu Hondy. Dlatego też wcale nie jest wykluczone, że na torze Mugello LCR Honda nie wystawi zastępcy Francuza. Podczas GP Węgier będą jednak do tego zobligowani.
Źródło: crash.net



