Marquez docenia klasę sportową Jorge Martina

Jorge Martin prowadzi w tabeli MŚ MotoGP, mając dwa punkty więcej od Marca Marqueza. Z dużą dozą prawdopodobieństwa walka o tytuł mistrzowski będzie rozgrywać się między Hiszpanami do końca sezonu. Kierowca Ducati docenia klasę sportową swojego rywala. Wspomniał m.in. o telemetrii „Martinatora”, do której miał podgląd w 2024 roku.

MM93 po raz ostatni miał realnego rywala w walce o tytuł w 2017 roku, kiedy to rywalizował z nim Andrea Dovizioso, ówczesny zawodnik Ducati. Do ostatniego wyścigu sezonu walczył o mistrzostwo tylko raz – w 2013 roku jego konkurentem był Jorge Lorenzo, aktualny wówczas Mistrz Świata MotoGP. W obu przypadkach Marc wychodził z tych pojedynków zwycięsko. Niewykluczone, że walka o tytuł w 2026 roku również będzie odbywać się do kończącego zmagania GP Walencji.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Na pięć wyścigów przed końcem sezonu 2026 obrońca mistrzowskiej korony traci tylko dwa punkty do Jorge Martina. Co ciekawe, obaj znajdowali się w „obozie Ducati” w 2024 roku. „Martinator” pokonał wówczas w walce o mistrzostwo Pecco Bagnaię. Marc zaliczał wtedy sezon w Gresini Ducati, mając starszą specyfikację motocykla. Hiszpan mógł jednak zaglądać do danych wszystkich Jorge, Francesco oraz Enei Bastianiniego, którzy jeździli na fabrycznej maszynie.

W rozmowie z portalem „Motorsport” Marquez podkreśla, że telemetria Martina robiła na nim ogromne wrażenie.

„Dla mnie Martín to bardzo utalentowany zawodnik, bardzo utalentowany. Poprzedni sezon był dla niego bardzo skomplikowany, z wieloma kontuzjami. Ale kiedy przeszedłem do Ducati (do Gresiniego w 2024 roku – przyp. red.) i miałem okazję zapoznać się z danymi wszystkich zawodników tej marki, Martin był jednym z tych, którzy zrobili na mnie największe wrażenie, jeśli chodzi o jego styl jazdy i możliwości” – docenia umiejętności Martina Marquez.

Kliknij, aby pominąć reklamę

MM93 wskazał, że Jorge jest bardzo podobny do niego na hamowaniu: „Ma styl jazdy bardzo podobny do mojego, bardzo skoncentrowany na hamowaniu. To prawda, że ​​jeździ bardzo daleko z tyłu, ale to zawodnik, który się nie poddaje. To wojownik”.

Samemu Martinowi schlebia pozytywna opinia Marca na jego temat. Hiszpan po raz kolejny zaznaczył, iż to dla niego zaszczyt walczyć o mistrzostwo z Marquezem: „Zawsze doceniam, gdy ktoś taki, jak Marquez, wypowiada się o Tobie dobrze. Dla mnie to zaszczyt walczyć z nim o tytuł. Głęboko wierzę, że to Marc sprawia, że ​​staję się lepszy, ponieważ aby go pokonać, muszę wydobyć z siebie to, co najlepsze. Mam nadzieję, że będę z nim rywalizował przez wiele kolejnych lat”.

Źródło: Motorsport

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button