Marquez dziękuje personelowi medycznemu za ich pracę

Marc Marquez ma za sobą podwójną operację, która zakończyła się sukcesem. Lekarze zoperowali nie tylko złamaną piątą kość śródstopia, ale również usunęli metalową śrubę z barku, która uciskała nerw promieniowy. Fabryczny kierowca Ducati udzielił pierwszego wywiadu po operacji.

Aktualny Mistrz Świata MotoGP w pierwszych słowach podziękował personelowi medycznemu: „Szczególne podziękowania dla zespołu medycznego za ich niesamowitą pracę”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Hiszpan został również zapytany o datę ewentualnego powrotu na tor. Zarówno MM93, jak i szefostwo Ducati, podkreśliło że celem jest przede wszystkim powrót Marqueza do stuprocentowej sprawności. 33-latek dał po raz kolejny do zrozumienia, że już po pierwszych wyścigach sezonu 2026 miał świadomość, iż nie jest gotowy do obrony tytułu mistrzowskiego:

„Już mówiłem, że nie jestem gotowy do walki o mistrzostwo. Wiedziałem i nic nie powiedziałem, bo nie lubię płakać przed mikrofonami. Ale po prostu próbowałem pracować w garażu. Starałem się pracować nad sobą. Próbowałem przekonać samego siebie, że jestem w stanie. Ale kiedy masz problem fizyczny, to masz problem fizyczny. Nie możesz nic zrobić” – podsumował swoją sytuację MM93.

Marc potwierdził, że przez uciskanie nerwu promieniowego nie był w stanie wykrzesać z siebie stu procent na motocyklu. Dlatego też planował operację usunięcia metalowej śruby po GP Katalonii. Teraz chce skupić się na stuprocentowym powrocie do zdrowia:

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Teraz muszę odpocząć. Jak pokazałem w Q1, potrafię być szybki, bo wiem, jak jeździć na tych motocyklach. Ale jak pokazałem w sprincie, potrafię popełniać głupie błędy, nie wiedząc, co się dzieje. Bo kiedy coś dotyka nerwu, ramię nie działa tak, jak powinno” – stwierdził Marc Marquez.

Życzymy Marcowi szybkiego powrotu do zdrowia!

Źródło: Instagram

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button