Marquez nie zmieni swojej strategii w GP Kataru
Marc Marquez już podczas GP Kataru może sobie zapewnić ósmy tytuł mistrzowski. Jest na to ogromna szansa, gdyż kontuzjowany Jorge Martin z dużą dozą prawdopodobieństwa nie będzie się liczył w walce o wygraną. Marco Bezzecchi traci natomiast aż 67. pkt! W tej sytuacji MM93 mógłby jedynie kontrolować sytuację. Pomimo tego kierowca Ducati nie ma zamiaru zmieniać swojej strategi w trakcie weekendu na torze Lusail.
W udzielonym wywiadzie MM93 stwierdził, że tor Lusail nie należy do jego ulubionych. Nie zawsze szło mu tu dobrze, choć przed rokiem wygrał tu kwalifikacje, sprint i wyścig główny: „Katar to świetny tor, choć nie należy do moich ulubionych. W przeszłości bywały lata, w których miałem tu spore trudności. Z kolei w zeszłym roku byliśmy tu bardzo szybcy i konkurencyjni”.
Pomimo, że Marc posiada 44. pkt przewagi nad kontuzjowanym Jorge Martinem, podobnie jak na malezyjskim torze Sepang, nie zamierza kalkulować: „W Malezji rozegraliśmy weekend w najlepszy możliwy sposób – zwłaszcza w sobotę, kiedy łatwo było o błąd. Tutaj strategia pozostaje niezmienna. Pracujemy dzień po dniu i chcemy dać z siebie wszystko w niedzielnym wyścigu”.
Źródło: gpone.com




potrzebuje 6 punktów? ma przewagi 44, zdobędzie 6 to będzie miał 50 punktów przewagi, na dwie rundy do końca sezonu, a w dwie rundy można uzbierać 72 punkty, to wszystko przy założeniu że Martin nie zdobędzie żadnego punktu…
gdzie się pomyliłem?
@JKML_fresh Nie 6 a 8 i tylko jak sam zdobędzie kpl punktów to będzie mistrzem
@JKML_fresh Proszę wybaczyć. Wiele na głowie i mało czasu. Poprawione. 😉 Rzecz jasna dochodzą sprinty. W takim wypadku Marc po GP Kataru musi mieć 74. pkt przewagi nad Jorge Martinem lub 75. pkt nad Marco Bezzecchim (przy założeniu, że Włoch wygrałby pozostałe wyścigi – wówczas, mając osiem wygranych i tyle samo punktów, co Marc, zdobyłby tytuł – totalna abstrakcja). Wbrew pozorom MM93 ma duży komfort punktowy, więc nie ma potrzeby kalkukować.
@Mefisto luzik, nie ma spiny 🙂
Jeśli inni będą grali fair to MM zdobędzie ten tytuł. Jeżeli będą grali fair – zwłaszcza ekipa Rivoli. Zwłaszcza Bez.
@pro.anty.k Mam wrażenie, że Bez się boi, aby nie wjechać w MM i nie rozpętała się burza, któryś by się rozpętała przez jego wybryki z całego roku.
Rivola to co innego, jest oślizgły i co chwilę zmienia zdanie. Raz broni Martina, aby za chwilę go publiczne krytykować… Podczas gdy o Bezie chyba nigdy nic złego nie powiedział, a akcja z pobiciem była gruba, grubszą niż cokolwiek zrobił kiedykolwiek Martin i jak najbardziej zasługiwała na mocną naganę.
Jedzie po tytuł!
@bskgie 93% loading… 🙂