Nakagami wystartuje w domowym wyścigu o GP Japonii!

Takaaki Nakagami potwierdził, że wystartuje z „dziką kartą” przed własną publicznością na torze Motegi. Japończyk po zakończeniu czynnej kariery wyścigowej w 2024 roku pełni funkcję kierowcy testowego i rozwojowego Hondy HRC. Niewykluczone, że będzie to jego pożegnalny start w MotoGP.

Wszystko w związku z tym, że od sezonu 2027 nie będzie już „dzikich kart” w klasie królewskiej. W tym sezonie „Taka” skupia się na rozwoju przyszłorocznej maszyny Hondy, w związku z czym ani razu nie wystartował w wyścigu. 34-latek ma ogrom pracy, gdyż drugi z zawodników testowych japońskiej stajni, Aleix Espargaro, długo leczył kontuzję. Z tego względu nie zastąpił kontuzjowanego Johanna Zarco w LCR Hondzie. Włoska ekipa sięgnęła więc po emerytowanego Cala Crutchlowa, z którym współpracowała w latach 2015-2020.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Nieoficjalnie mówi się, że będzie to pożegnalny start Nakagamiego przed własną publicznością. Ze względu na wycofanie „dzikich kart” nie będzie miał bowiem okazji wystartować w sezonie 2027. Sam Japończyk nie czuje się również na siłach, aby brać udział w wyścigach.

W udzielonym wywiadzie podziękował Hondzie HRC za „dziką kartę” podczas GP Japonii:

„Jestem bardzo zadowolony z możliwości startu w Grand Prix Japonii jako zawodnik z „dziką kartą”. Obecnie, jako zawodnik HRC Development Rider, koncentruję się na rozwoju motocykla Hondy w MotoGP. A to wydarzenie stanowi cenną okazję do oceny postępów, jakie poczyniliśmy dzięki testom w warunkach wyścigowych. Ściganie się przed japońskimi kibicami podczas mojego domowego Grand Prix sprawia, że ​​ta okazja jest jeszcze bardziej wyjątkowa. Przez cały weekend moim celem będzie zebranie jak największej ilości przydatnych danych i przyczynienie się do dalszej poprawy konkurencyjności motocykla Hondy w MotoGP” – oznajmił czynny zawodnik klasy królewskiej w latach 2018-2024.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Życzymy japońskiemu samurajowi udanego startu przed własną publicznością! Przed rokiem „Taka” wystartował w trzech wyścigach. Podczas deszczowego GP Francji wywalczył szóste miejsce. Może i tym razem się uda!

Źródło: motogp.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button