Rossi zdradził, co przyniosło mu największą satysfakcję w MotoGP
Valentino Rossi to jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii wyścigów motocyklowych. Włoch jest również najbardziej rozpoznawalną postacią, wywodzącą się z tego świata. Nawet osoby, które nie śledzą MotoGP, znają bowiem nazwisko „The Doctora”. Choć sukcesy „Vale” są liczne, to nie one przyniosły największą satysfakcję 47-letniemu Włochowi.
Podczas niedawnej imprezy motocyklowej w Rzymie Rossi zdradził, że jego największym osiągnięciem w MotoGP jest wprowadzenie nowego pokolenia do kategorii królewskiej oraz spopularyzowanie wyścigów motocyklowych na świecie:
„Osiągnąłem wiele wspaniałych wyników w swojej karierze i to było z pewnością ważne. Ale największą satysfakcję daje mi to, że wprowadziłem tak wielu ludzi w świat wyścigów motocyklowych, nawet poza nim. Tak wiele osób we Włoszech zaczęło śledzić wyścigi w trakcie mojej kariery – od małych dzieci po babcie – i to zdecydowanie napawa mnie największą dumą, nawet dziś” – przyznał w wywiadzie siedmiokrotny Mistrz Świata MotoGP.
Po zakończeniu kariery w wyścigach motocyklowych w 2021 roku „Vale” oddał się drugiej pasji, jaką są wyścigi samochodowe. Włoch podkreśla jednak, że motocykle zawsze będą dla niego najważniejsze. Czasami nawet tęskni za rywalizacją w MotoGP:
„Oczywiście trochę tęskniłem za ściganiem się w MotoGP, ale nie aż tak bardzo. Robiłem to bowiem tak długo, jak mogłem. Teraz ścigam się samochodami i czerpię z tego mnóstwo frajdy. Ale moją pasją zawsze będą motocykle i MotoGP. To była moja pierwsza miłość i najważniejsza rzecz w moim życiu przez długi czas. Nawet teraz jest tak wielu ludzi, którzy cieszą się na mój widok i kibicują mi, tak jak wtedy, gdy się ścigałem. To oznacza, że wielu ludzi cieszyło się oglądaniem moich wyścigów” – oznajmił „The Doctor”.
Valentino Rossi nadal jest aktywny w padoku MotoGP, prowadząc zespół VR46 Ducati. Ostatnio miał również okazję przejechać się motocyklem Yamahy podczas Festiwalu Prędkości Goodwood. Oprócz tego ściga się samochodami GT oraz bierze udział w różnych imprezach. W jednym z wywiadów przyznał, że w przyszłości może wystartować w 24-godzinnym wyścigu Le Mans z aktualnym Mistrzem Świata Formuły 1, Brytyjczykiem Lando Norrisem.
Nie ma wątpliwości, że to dzięki Valentino Rossiemu Motocyklowe MŚ wskoczyły na wyższy poziom popularności.
Źródło: crash.net



