OFICJALNIE: Jack Miller fabrycznym kierowcą Yamahy w WSBK!

Jack Miller został oficjalnie potwierdzony kierowcą fabrycznym Yamahy w MŚ World Superbike! Australijczyk będzie zespołowym partnerem Andrei Locatellego, zajmując miejsce Xaviego Vierge. Już wcześniej potwierdzono, że miejsce po „Jackassie” w Pramac Yamasze zajmie Izan Guevara. Miller podpisał umowę na lata 2027-2028.

W udzielonym wywiadzie Miller potwierdził zawiązanie nowej umowy w WSBK: Z wielką radością ogłaszam, że przechodzę do WorldSBK razem z Yamahą, przedłużając tym samym naszą współpracę. Współpraca z marką w ciągu ostatnich kilku lat w MotoGP była dla mnie prawdziwą przyjemnością i jestem niezmiernie wdzięczny za możliwość zobaczenia, co potrafimy zrobić z R1. Miałem okazję przetestować ten motocykl na torze Suzuka w ciągu ostatnich kilku lat i chociaż motocykl w specyfikacji WorldSBK jest nieco inny, z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział w mojej karierze i mam nadzieję, że uda nam się tam osiągnąć coś naprawdę mocnego”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W ekipie fabrycznej Yamahy Millera wita Nicolo Canepa – były zawodnik Grand Prix i WSBK, a obecnie szef zespołu Yamahy: Z ogromną radością witamy Jacka Millera w projekcie Yamahy WorldSBK w 2027 roku i osobiście bardzo się cieszę, że dołączy do naszego zespołu. Szansa na sprowadzenie do naszego oficjalnego zespołu zawodnika o jego doświadczeniu i talencie była zbyt kusząca, by ją przegapić i już nie możemy się doczekać pierwszych testów. Jego doświadczenie w Grand Prix, a zwłaszcza jego znajomość opon Michelin, będzie dla nas niezwykle cenna. Osiągnął już dobre wyniki na R1 w Suzuce, więc z niecierpliwością czekamy na to, co potrafi na motocyklu w specyfikacji WorldSBK i jak może przyczynić się do dalszego rozwoju R1. Z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie tego nowego rozdziału razem”.

Niewykluczone, że Jack Miller będzie pełnić również rolę kierowcy testowego Yamahy w MotoGP oraz wystartuje w 8-godzinnym wyścigu długodystansowym na torze Suzuka.

Źródło: worldsbk.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Powiązane artykuły

2 komentarzy

Dodaj komentarz

Back to top button