OFICJALNIE: Pedro Acosta kierowcą Ducati w sezonie 2027!
Ducati potwierdziło, że Pedro Acosta zastąpi Francesco Bagnaię na stanowisku kierowcy fabrycznego zespołu! Hiszpan zostanie tym samym zespołowym partnerem Marca Marqueza. Wiadomo, że umowa obowiązuje na sezon 2027. Można się jednak spodziewać, że kontrakt jest dłuższy i został obwarowany różnymi warunkami.
W oświadczeniu prezesa Ducati, Claudo Domenicaliego, przeczytać możemy: „Pedro jest niewątpliwie jednym z najbardziej utalentowanych młodych zawodników w padoku MotoGP. Mając zaledwie 22. lata, jest typem zawodnika, z którym można napisać nowy, ekscytujący rozdział. Zawsze go lubiliśmy i śledziliśmy jego poczynania od dłuższego czasu. Zarówno ze względu na to, co osiągnął na torze, jak i na jego bezpośrednią i otwartą osobowość, która z pewnością sprawi, że „Ducatist”i go pokochają, gdy tylko pojawi się w czerwonym stroju”.
Domenicali wierzy, że wraz z Markiem stworzą zgrany duet: „Wierzymy, że obok Marca stanowi idealne uzupełnienie zespołu, który – bazując na swojej historii i wynikach osiągniętych w ostatnich latach – chce nadal odgrywać wiodącą rolę w przyszłości i pozostać źródłem podziwu, szacunku i wsparcia dla fanów Ducati na całym świecie”.
Zadowolony z umowy z Pedro Acostą jest również Luigi Dall’Igna, dyrektor generalny Ducati Corse: „Pedro to idealny kandydat na przyszłość zespołu Ducati. Po zatwierdzeniu Marca chcieliśmy dodać młodego i szybkiego zawodnika do projektu rozwoju Desmosedici GP. Pedro, oprócz tego, że jest niekwestionowanym talentem, wykazał się niezwykłą inteligencją. W ciągu niecałych sześciu lat w Mistrzostwach zdobył dwa tytuły w niższych klasach i osiągnął naprawdę przekonujące wyniki w MotoGP”.
Przybycie Acosty do Ducati ma być impulsem do dalszego rozwoju Ducati: „Jego przybycie do zespołu będzie impulsem dla wszystkich. Pomoże nam się rozwijać, a my będziemy go wspierać na drodze do pełnej dojrzałości jako zawodnika. Jestem przekonany, że dzięki wsparciu naszego zespołu i odpowiedniej ilości czasu, jego wkład z pewnością zapewni kolejny krok naprzód pod względem osiągów i celów”.
Nie wiemy, na jak długo podpisana została umowa z Pedro Acostą. Można się jednak spodziewać, że ma charakter wieloletniego kontraktu, obwarowanego różnymi klauzulami. Jedno jest pewne – czeka nas epicka walka pomiędzy „żywą legendą MotoGP”, a wschodzącą gwiazdą.
Źródło: Oficjalna Strona Zespołu Ducati




Nie wierzyłem że to się stanie, Ducati bez Włocha…kibice na włoskich rundach im tego nie wybaczą
Na dobra młodego Włocha ze świecą szukać. Jedynie mogli zostawić Pecco ale on przy Marku się nie nadaje . Jedynie mogli wziąć Quartararo , ale jakby nie był pazerny to już by miał Aprilie w tamtym roku.
Lubię to!
tez nie dowierzałem w ta plotkę. Ale jakby na spokojnie popatrzeć ma to sens.. MM zdobędzie tytul w tym i prawdopodobnie przyszłym roku… pobije wszystkie rekordy i albo bedzie dalej mocny albo przejdzie na emeryturę. Acosta po zmianie na Dukata nie koniecznie bedzie od razu szybki ale od polowy przyszłego roku juz tak.. i w sumie bedzie mogl przejąć pałeczkę po Marku.. no ciekawe ciekawe
albo juz w przyszłym roku beda iskry i walka na łokcie 😀