Trwają przygotowania do wyścigów MotoGP i F1 w Katarze

Katar kontynuuje przygotowania do tegorocznych rund MotoGP i Formuły 1 na torze Lusail, mimo utrzymującej się niepewności związanej z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie. Tamtejsze władze zapewniają, że życie w kraju wróciło do normy i obecnie nie widzą powodów do odwoływania zawodów.

Konflikt z udziałem Stanów Zjednoczonych, Izraela i Iranu wpłynął już na kalendarze międzynarodowych serii. WEC najpierw przełożyło katarski wyścig 1812 km z lutego na październik, a następnie całkowicie go odwołało i przeniosło finał sezonu na Monzę. Sytuacja pozostaje więc uważnie monitorowana również przez inne mistrzostwa.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Prezydent QMMF i toru Lusail, Abdul Rahman bin Abdul Latif Al Mannai, potwierdził jednak, że rundy MotoGP i F1 pozostają w kalendarzu. „Plan zakłada organizację wyścigu. Działamy normalnie i przygotowujemy się do MotoGP. To samo dotyczy naszych rozmów z Formułą 1” – powiedział.

Przyznał jednocześnie, że rozwój wydarzeń w regionie jest trudny do przewidzenia, dlatego ostateczna sytuacja będzie zależała od najbliższych miesięcy. Katar nie zamierza jednak wstrzymywać przygotowań. „Musimy być gotowi. Krok po kroku monitorujemy i oceniamy sytuację, ale na ten moment wszystko pozostaje zgodnie z planem” – dodał.

Al Mannai podkreślił również, że jego zdaniem należy oddzielić sytuację geopolityczną od możliwości Kataru w zakresie organizacji imprez sportowych. Zapewnił, że kraj od kilku miesięcy jest bezpieczny, a lotnisko działa w pełnym zakresie, w tym obsługując połączenia tranzytowe między Azją i Europą.

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Jeśli przyjedziecie do Kataru, zobaczycie, że wróciliśmy do normalnego życia. Nie możemy się doczekać ponownego powitania wyścigów” – podsumował szef QMMF.

Źródło: motorsport.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button