Jan Babiarz wygrał we Włoszech. Triumf i wielki pech podczas rundy CIV Junior w Modenie

Jan Babiarz ma za sobą niezwykle emocjonujący weekend we włoskiej Modenie. Jeden z najbardziej utalentowanych młodych motocyklistów w Polsce odniósł zwycięstwo w pierwszym wyścigu drugiej rundy prestiżowych mistrzostw Campionato Italiano Velocità Junior, a w drugim był zmuszony przedwcześnie zakończyć rywalizację z powodu problemów technicznych.

Zawodnik AC4 Racing Team już podczas sobotnich kwalifikacji pokazał, że będzie liczył się w walce o czołowe lokaty. Janek uzyskał siódmy czas kwalifikacji (1:15.472) i zajął również siódme miejsce w formacie Superpole. Strata do lidera wyniosła zaledwie 1,335 sekundy, a stawka była niezwykle wyrównana.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Niedzielny pierwszy wyścig przyniósł jednak prawdziwy pokaz umiejętności młodego Polaka. Babiarz fenomenalnie wystartował z siódmego pola i już po pierwszym zakręcie awansował na trzecią pozycję. Następnie konsekwentnie odrabiał kolejne miejsca i po niezwykle zaciętej walce sięgnął po zwycięstwo.

Polak przekroczył linię mety z czasem 12:39.068, wyprzedzając Alessandro Soucheta o zaledwie sześć tysięcznych sekundy. Trzecie miejsce zajął Daniel Putorti.

– W pierwszym wyścigu wygrałem o 0,006 sekundy. Startowałem z siódmej pozycji i ruszyłem jak z procy. Po pierwszym zakręcie byłem już trzeci. Starty były naprawdę bardzo dobre, a później od razu próbowałem wyprzedzać i walczyć o zwycięstwo – podsumowuje Janek Babiarz.

Kliknij, aby pominąć reklamę

– Takie zwycięstwa smakują wyjątkowo, bo trzeba walczyć do samego końca – podkreśla reprezentant Polski.

Drugi wyścig miał jednak zupełnie inny przebieg. Młody motocyklista ponownie dobrze ruszył spod świateł i już na początku odrobił dwie pozycje, awansując na piąte miejsce. Chwilę później pojawiły się jednak problemy techniczne.

– W drugim wyścigu motocykl nagle się zdławił i nie chciał odpalić. Nie mogłem jechać dalej i ostatecznie nie ukończyłem rywalizacji. To było bardzo niebezpieczne, ponieważ inni zawodnicy mijali mnie z lewej i prawej strony. Dobrze, że nikt we mnie nie wjechał – mówi reprezentant Polski.

Choć końcówka weekendu pozostawiła duży niedosyt, Janek podkreśla, że chce skupić się przede wszystkim na pozytywach.

Kliknij, aby pominąć reklamę

– Ta runda zakończyła się dla mnie pół na pół. Na pewno będę pamiętał zwycięstwo z pierwszego wyścigu, ale teraz koncentruję się już wyłącznie na kolejnej rundzie i następnych startach – dodaje.

Triumf w Modenie po raz kolejny potwierdził, że Jan Babiarz należy do grona najbardziej utalentowanych młodych motocyklistów swojego pokolenia i z powodzeniem potrafi rywalizować z europejską czołówką. Kolejne rundy mistrzostw zapowiadają się niezwykle emocjonująco, a Polak pozostaje jednym z głównych kandydatów do walki o najwyższe lokaty w klasyfikacji generalnej cyklu CIV Junior MotoMini.

Chcesz śledzić postępy Janka Babiarza i kibicować mu w drodze do MotoGP?

  • Facebook: www.facebook.com/JanekBabiarz773
    • Instagram: www.instagram.com/janek_babiarz_73/

Dodaj komentarz

Back to top button